Gazeta Krakowska » Opinie » Tak się nie godzi

Tak się nie godzi

Data dodania: 2011-12-02 10:31:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-02 10:32:36

Gazeta Krakowska

Tadeusz Pieronek

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Tak się nie godzi

(© archiwum)

W ubiegłym tygodniu byliśmy świadkami przedziwnej manipulacji w środkach przekazu, a może tylko odsłonięcia pewnego ich oblicza. Zdaję sobie sprawę, że krytyka dziennikarzy jest z góry skazana na niepowodzenie, mimo wszystko ośmielam się powiedzieć swoje.

Otóż, udostępniony wcześniej, przed jego odczytaniem w diecezji, list biskupa, wprowadzający w religijną atmosferę adwentu, spotkał się z przedziwną interpretacją dziennikarską, opartą na ankiecie, w której duchowni, pewnie w konwencji żartu, zechcieli zilustrować słowa zawarte w liście swojego przełożonego. Nie twierdzę, że skutki poczynań dziennikarskich zmierzały wprost do spowodowania lawiny krytyk w skali ogólnopolskiej przeciw autorowi tego listu, ale niestety, do tego doprowadziły.

Tekstem poddanym tej przedziwnej interpretacji były słowa, że "W naszym świecie jest wiele agresji i złości, wzajemnych pretensji i oskarżeń (…) Zacznijmy od usunięcia z naszego języka przekleństw i wyzwisk, słów raniących i poniżających, zachowań wprowadzających niepokój i dzielących ludzi.
∨ Czytaj dalej
Niech nasze codzienne relacje przenikają słowa, które wyrażają życzliwość, niosą pociechę, wlewają w serca pokój i podnoszą na duchu. Refleksja nad tajemnicą miłosierdzia skłania nas do odkrycia na nowo takich słów jak "przepraszam" i "przebaczam"".

Nie widać tu niczego, co usprawiedliwiałoby krytykę tego apelu. Aliści niektórym dziennikarzom to wystarczyło, by oskarżyć biskupa, że wkracza w dziedzinę, która nie ma żadnego społecznego znaczenia. Co więcej, uznano, że takie stanowisko biskupa pozwala na stworzenie listy wyrażeń, które nie są dozwolone w języku codziennym.

Cała ta akcja, może usprawiedliwiona aktywnością ludzi mediów, zobowiązanych przez pracodawców do węszenia sensacji tam gdzie ich nie ma, a nawet tam gdzie troska o człowieka może być wykorzystana do stworzenia sensacji przez wyśmianie słusznych inicjatyw i poddanie ich kpinie.
Narzekamy, że społeczeństwo nie jest zdolne do rozumienia tekstów przekazywanych mu przez masowe, społeczne i prywatne środki przekazu. To jest niewątpliwie rodzaj współczesnego analfabetyzmu.

Niestety, ten analfabetyzm się poszerza i świadczy o braku profesjonalizmu wśród dziennikarzy, wypowiadających się publicznie nie według znajomości faktów, ale na zasadzie plotek i wrażeń, powstałych wokół pewnych wydarzeń.

Nie rozumiem, na jakiej podstawie ogólnopolska telewizja przyjęła wersję dziennikarską, przypisującą biskupowi listę zakazanych wyrażeń, zwanych przekleństwami, skoro przy dokładnej lekturze doniesień medialnych było wiadomo, że autorem tej prześmiewczej listy przekleństw nie był biskup, autor listu, ale dziennikarze, którzy pozwolili sobie na zilustrowanie treści listu własnymi, frywolnymi opiniami, wspartymi wątpliwą ankietą. Spowodowało to w całej Polsce zupełnie nieuzasadnioną nagonkę na biskupa i połajanki, w które włączyły się różne środowiska.

Panowie dziennikarze! Tak nie wolno. To nieuczciwe. Trzeba brać na siebie odpowiedzialność za przekaz medialny. Bądźcie profesjonalistami, sprawdzającymi zawsze źródła, z których korzystacie w swoich wypowiedziach i publikacjach.

Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię najpiękniejszych kandydatek!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nadużycie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krakus rod@wity (gość), 05.12.11, 08:22:35

Uderz w stół, a nożyce się otwierają: oprócz wszechobecnych nieobyczajności, w mediach permanentnie nadużywane jest słowo Bóg! ST mówi "Nie używaj imienia Boga swego nadaremno". Katole popełniacie ciężki grzech! Ale od czego macie spowiedź, rozgrzeszenie, komunia, i od nowa będziecie grzeszyć!
Ave.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Przekleństwa i dziennikarze - jacy są

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Awatar (gość), 03.12.11, 21:30:25

Jak rzadko zgadzam się z biskupem Pieronkiem. W naszym języku codziennych i odświętnym za dużo jest przekleństw, za dużo jest ordynarności. Niestety obecnie szerzenie się tych zjawisk stymulują także dziennikarze (przykład K. Wojewódzki) i celebryci bywający na tzw. salonach. (salony jak to w Polsce z glinianą polepą (bez podłóg). Coraz częściej odstępuje od czytania wypocin współczesnych pismaków, bo już nie tylko ich czytelnicy, ale właśnie oni - dziennikarze cechują się rosnącym funkcjonalnym analfabetyzmem. Mam ten zawód w rosnącej systematycznie

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Szkoda ze przy innych ordynarnych manipaulacjach dziennikarskich

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kk (gość), 02.12.11, 13:43:10

ksiadz biskup siedzial cicho.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Się biskupina obudził

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kinoman (gość), 02.12.11, 13:27:17

Współczesną szkołę dziennikarstwa reprezentują obecnie Lis (z nadania PiS-owskiego) i Olejnik (karierowiczka z PRL). To do ich stronniczości, nieprofesjonalizmu i tworzenia faktów na potrzeby chwili starają się dorównać pozostali "wielbiciele konfitur" szumnie nazywający się dziennikarzami.
Wszyscy mający otwarte oczy to widzą, a Pieronek przejrzał na oczy dopiero teraz? Gdyby go nie dotyczyło osobiście jeszcze by ich pochwalił za celne uwagi.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.