Data dodania: 2011-12-02 10:31:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-02 10:32:36
(© archiwum)
W ubiegłym tygodniu byliśmy świadkami przedziwnej manipulacji w środkach przekazu, a może tylko odsłonięcia pewnego ich oblicza. Zdaję sobie sprawę, że krytyka dziennikarzy jest z góry skazana na niepowodzenie, mimo wszystko ośmielam się powiedzieć swoje.
Krakus rod@wity (gość), 05.12.11, 08:22:35
Uderz w stół, a nożyce się otwierają: oprócz wszechobecnych nieobyczajności, w mediach permanentnie nadużywane jest słowo Bóg! ST mówi "Nie używaj imienia Boga swego nadaremno". Katole popełniacie ciężki grzech! Ale od czego macie spowiedź, rozgrzeszenie, komunia, i od nowa będziecie grzeszyć!
Ave.
odpowiedzi (0)
skomentujAwatar (gość), 03.12.11, 21:30:25
Jak rzadko zgadzam się z biskupem Pieronkiem. W naszym języku codziennych i odświętnym za dużo jest przekleństw, za dużo jest ordynarności. Niestety obecnie szerzenie się tych zjawisk stymulują także dziennikarze (przykład K. Wojewódzki) i celebryci bywający na tzw. salonach. (salony jak to w Polsce z glinianą polepą (bez podłóg). Coraz częściej odstępuje od czytania wypocin współczesnych pismaków, bo już nie tylko ich czytelnicy, ale właśnie oni - dziennikarze cechują się rosnącym funkcjonalnym analfabetyzmem. Mam ten zawód w rosnącej systematycznie
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Kinoman (gość), 02.12.11, 13:27:17
Współczesną szkołę dziennikarstwa reprezentują obecnie Lis (z nadania PiS-owskiego) i Olejnik (karierowiczka z PRL). To do ich stronniczości, nieprofesjonalizmu i tworzenia faktów na potrzeby chwili starają się dorównać pozostali "wielbiciele konfitur" szumnie nazywający się dziennikarzami.
Wszyscy mający otwarte oczy to widzą, a Pieronek przejrzał na oczy dopiero teraz? Gdyby go nie dotyczyło osobiście jeszcze by ich pochwalił za celne uwagi.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 2
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.