Data dodania: 2011-12-01 12:34:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-01 12:34:00
Małgorzata Iskra (© fot. archiwum)
Rodzi się coraz mniej dzieci, więc nic dziwnego, że w trosce o przyszłe emerytury tych, co jeszcze na zawodowym posterunku, myśli się, jak najlepiej realizować tzw. politykę prorodzinną. Mówiąc wprost, co zrobić, by ludzie chcieli wychowywać więcej dzieci. Becikowe, pomoc społeczna - to się nie sprawdziło. Teraz więc ludowcy postulują: za urodzenie każdego dziecka niech kobieta idzie o trzy lata wcześniej na emeryturę. A ponieważ Polacy mają w przyszłości pracować do 67. roku życia, to taka zachęta wydaje się atrakcyjna.
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.