Data dodania: 2011-11-27 19:12:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-27 19:12:49
(© fot. archiwum)
Kopalnia Janina w Libiążu, Fabryka Lokomotyw Bumar Fablok w Chrzanowie, a także szpital powiatowy. To zakłady, w których najłatwiej można dorobić się... choroby zawodowej. Najczęstsze z nich to ubytki słuchu, pylica płuc, choroby skóry. Za te schorzenia należy się świadczenie ZUS-u.
XXL (gość), 28.11.11, 09:43:00
Lekarze orzecznicy ZUS i komisje lekarskie to właśnie biorą pieniądze za to, żeby jak najwięcej wniosków odrzucać. To jest chore. Ludzie nie mogą dostać renty, bo niby nadają się jeszcze do jakiejś pracy (wg ZUS), ale jak trzeba mieć zaświadczenie od lekarza do przyjęcia do pracy to lekarze nie podpiszą , bo się nie nadają do pracy. I tak nie mają ani pracy bo są zbyt chorzy, ani renty bo są zbyt zdrowi !!!!
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
trurty (gość), 27.11.11, 19:54:50
US to organizacja zbrodnicza i zalezy jej tylko aby jak najwieksza liczba obywateli odeszla w jak najszybszym czasie za bramy Sw. Piotra dlatego ze wtedy mozna zaprzestac wyplacac rent i emerytur tym ktorzy cale zycie na nie pracowali i wydac te pieniadze na utzymanie administracji Tuska.
Choroby nie beda zaliczane bo to kosztuje a teraz sie oszczedza.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.