Gazeta Krakowska » Fakty24 » Olkuskie: notable kupili ziemię za bezcen! Zarobili na niej...

Olkuskie: notable kupili ziemię za bezcen! Zarobili na niej majątek

Data dodania: 2011-11-11 09:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-11 13:16:24

Gazeta Krakowska

Małgorzata Gleń

16KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Olkuskie: notable kupili ziemię za bezcen! Zarobili na niej majątek

Na planie zagospodarowania przestrzennego na brązowo zaznaczono tereny budowlane. Te w lewym dolnym rogu to nowe tereny mieszkaniowe (© grafika Elżbieta Rzyczniak)

Mieszkańcy Niesułowic czują się skrzywdzeni. Odebrana im jeszcze w czasach PRL-u ojcowizna nigdy już nie zostanie im oddana. Teraz jest w rękach kilku osób, które na jej zakupie zrobiły majątek.

Czytaj także: Chrzanów: PKP wybuduje wiadukt nad Krakowską



Rodzina Zofii Świstek z Niesułowic przed 1978 rokiem na południowo-zachodnim krańcu wsi miała 3,6 hektara ziemi w kilku kawałkach. Uprawiano tam ziemniaki, zboża, warzywa. - Nikogo nie pytano, czy chce ziemię oddać, czy nie. Po prostu zabrano. Wypłacono żałośnie niskie odszkodowania - nie było to nawet dziesięć procent ówczesnej wartości ziemi - wspomina pani Zofia.

O tym, że działania ówczesnej władzy to rozbój w biały dzień, przekonywał już wtedy Antoni Uracz, któremu odebrano 60 arów.
∨ Czytaj dalej
Jako jedyny ze wsi nie wziął odszkodowania i do dziś walczy o zwrot ojcowizny. Pamięta, jak jego ziemia została zagrabiona. - Kiedyś wróciłem po pracy, a tu wszystko co posadziłem na swoim polu, zaorane - wspomina rolnik z Niesułowic.

Było to w lipcu 1978 roku. 18 hektarów ziemi z dziada pradziada należące do ośmiu rodzin w jednej chwili zmieniło właściciela - teren przejęła spółdzielnia rolna z Osieka. Spółdzielni nie udawało się dobrze gospodarować na niesułowickiej ziemi. W końcu pola zostawiono odłogiem. Spółdzielnia upadła. Ziemię po niej przejęła Agencja Nieruchomości Rolnych. W 1997 roku grunty wystawiła na sprzedaż. Wtedy cenę za metr średnio wyceniała na 25 groszy!

Grażyna Kapelko, rzecznik ANR potwierdza, że w 1997 roku średnia cena gruntów rolnych w Polsce sprzedawanych przez Agencję wynosiła 2,444 tys. złotych za hektar. - Oczywiście ceny mogły różnie się kształtować w zależności od ich klasy, położenia - tłumaczy.

Samo kupno ziemi po ustalonej przez Agencję cenie nie budzi zastrzeżeń. Niektórych mieszkańców Niesułowic zastanawia jednak to, że część ziemi kupili synowi Andrzeja Ryszki, który w tym czasie był burmistrzem. Pytają, skąd wiedzieli o szansie nabycia ich ziemi, jeszcze przed nimi. - Dlaczego nikt nie dał nam znać, że nasze pola można odkupić za bezcen w 1997 roku? - pyta Zofia Świstek.

Jak przyznaje Janusz Dutkiewicz, burmistrz Olkusza kolejny po Andrzeju Ryszce, z reguły było tak, że Agencja najpierw informowała gminę o zamiarze sprzedania gruntów. Niesułowiczan dziwi też to, że jeden z synów Ryszki, gdy przyszło do kupna ziemi, był niepełnoletni. - Skąd miał na to pieniądze? - pytają.

Andrzej Ryszka nie pamięta, niestety, wiele z okoliczności zakupu hektarów. Jest jednak pewny, że informacja o tym, że Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedaje działki w Niesułowicach, była informacją publiczną, a ziemię mógł kupić każdy. - Insynuowanie jakobym wykorzystał swoją funkcję w tej sprawie, jest olbrzymim nadużyciem. Nic takiego nie miało miejsca - z całą mocą podkreśla Andrzej Ryszka.

Na ostatniej sesji rady miasta radni Olkusza zadecydowali o przekwalifikowaniu gruntów w Niesułowicach z rolnych na budowlane. Tą jedną decyzją cena gruntów wielokrotnie wzrosła.
- Pod Olkuszemu za ar działki budowlanej można uzyskać od pięciu do siedmiu tysięcy złotych - wylicza Justyna Kaliś z jednego z krakowskich biur nieruchomości.

Na razie ziemie pod domy nie są uzbrojone, ale będą niedługo. Już teraz budowany jest wodociąg. Są plany na drogi, sieć energetyczną i gazową. Jarosław Medyński, rzecznik olkuskiego magistratu, przekonuje, że decyzja o takim planie zagospodarowania przestrzennego wsi - odrolnieniu tej olbrzymiej działki - podyktowana jest głównie tym, że o wiele łatwiej uzbroić gminie zwarty teren. - W gminie nie dysponujemy nadmiarem atrakcyjnych terenów mających szansę na szybką zabudowę, a ten taki właśnie jest - mówi Medyński.

Dodaje, że decyzja o odrolnieniu działki była wieloetapowa i podejmowało ją wiele osób. Prace nad planam zagospodarowania przestrzennego wsi trwały trzy kadencje.

Już w 1997 roku w studium zagospodarowania przestrzennego gminy teren 18 hektarów zaznaczony został jako przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowe. Przypadkiem tłumaczone jest, iż wtedy burmistrzem był Andrzej Ryszka, a teren stał się własnością jego synów.

Były burmistrz Olkusza Janusz Dutkiewicz, jak sam przekonuje, nie ma nic przeciwko temu, że rodzina burmistrza Ryszki zrobiła złoty interes. Interesuje go to, dlaczego gmina tak ochoczo przekształciła ten teren na budowlany. W sąsiednim Witeradowie, choć od mieszkańców wsi do gminy wpłynęło wiele wniosków o przekwalifikowanie gruntów, nie zrobiono tego do dziś.

- Niech więc urząd się teraz nie tłumaczy, że każdy mieszkaniec gminy ma równe szanse na odrolnienie i wybudowanie się, bo ten przykład pokazuje, że tak nie jest - mówi ostro Dutkiewicz, obecnie radny. - W Witeradowie działki są bliżej wodociągu, sieci elektrycznej i gazowniczej, a więc zgodnie z założeniami urzędu też powinny zostać odrolnione, a nie zostały - podkreśla.

Antoni Uracz, który jako jedyny w 1978 roku nie wziął odszkodowania, ma szansę, że grunty wrócą do niego. - Ziemia jest warta więcej niż jakiekolwiek pieniądze - uważa mężczyzna. 22 lata zajęło mu, by uzyskać korzystny i ostateczny wyrok na swoją korzyść.

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł zwrot przejętej nieruchomości nie mając wątpliwości, że decyzja naczelnika miasta i Giny w Olkuszu z 12 lipca 1978 wszczynająca postępowanie w sprawie przymusowego wykupu nieruchomości Antoniego i Stanisławy Uraczów i wszystkie kolejne były wydane z rażącym naruszeniem prawa.

Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię najpiękniejszych kandydatek!

Academy(c) Awards. Plebiscyt na najlepszy akademik Krakowa!

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Olkuscy notable

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Fernando. (gość), 01.04.12, 17:46:25

Do paxa, wszystko w księgach wieczystych naszch " praworządnych sądow"
Niech zyją przekrety , prawem poparte.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Olkuscy notable

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

FERNANDO. (gość), 01.04.12, 17:28:59

Niestety to tradycja, tak często przywoływana aby ja pielegnować, --- to stare zasady funkcjonowania carskich urzędów. Mieszkam w powiecie chrzanowskim i nie do pomyślenia w tym rejonie byłoby
postępowanie burmistrza Trzebini lub Chzranowa wzorem olkuskiego
To co wyczynia olkuski burmistrz w niesulowicach z planami dróg do jego psiadlości (18 ha).,zakrawa na kpinę z praworządności. Wytycza drogi dojazdowe do swych działek przez podworka obecnnych mieszkanców, nie naruszając wykupionych za grosze swych dzialek,podpierajac się (dla durnych) ustawą wyzszej konieczności (obwodnice miast itp.)
Dobrze że już nie mieszkam w b. zaborze rosyjskim. Olkusz to piękne miasto
Więcej szczegółw wkrótce, widziałem korolwe, dokladne mapy - kto za to płaci ?.

odpowiedzi (0)

skomentuj

czy był przetarg ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stanisław (gość), 12.02.12, 15:18:13

pole po spółdzielni wzdłuż Osiedla Młodych droga na Chrzanów,podzielone na działki i ruch w interesie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do Olkuszanka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

midas (gość), 16.11.11, 14:51:23

Szanowny interlokutorze,się nie czepaiam..dążę do poznania prawdy..
Zazwyczaj diabęł tkwi w szczegółach.
ciekawi mnie tówniez któż to inny,poza wymienionym z nazwiska notablem, zakupił owe grunta?
Tego autorka nie podaje.A zapewne tę wiedzę posiada?
Dlaczego tak robi?nie wiem

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Olkuszanek (gość), 16.11.11, 12:01:29

Zawsze się znajdzie taki co się będzie czepiał szczegółów, niepełnoletni syn zwykłego zjadacza chleba lub co istotniejsze nawet nieletni mieszkaniec Niesułowic tego nie kupił jak stoi napisane!!! Ważny tatuś wiedział jak sprawę popchnąc i brawo dla Gazety, że to opisała!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Kłopotliwy tytuł artykułu..wynika z niego ,że syn p. Ryszki to notabl.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

midas (gość), 16.11.11, 09:18:54

w artykule nie podaje autorka info ,czy p.A. Ryszka nabył te grunta--bo to on był owym notablem a nie Jego syn

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zgodnie z prawem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

franek (gość), 15.11.11, 09:00:26

Zgodnie z prawem towarzysze rozkradli kraj gmina Klucze się kłania

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zgodnie z prawem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

franek (gość), 15.11.11, 09:00:26

Zgodnie z prawem towarzysze rozkradli kraj gmina Klucze się kłania

odpowiedzi (0)

skomentuj

do wyjaśnienia

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pax (gość), 14.11.11, 20:29:28

Ci ludzie powinni się zebrać i wynająć cwanego adwokata, bo gra jest warta świeczki! Absolutnie nie powinni odpuścić, absolutnie... Zastanawiający jest fakt, że ziemię nabył niepełnoletni syn Ryszki. Skąd miał pieniądze jak rozliczył się z Urzędem Skarbowym? Szczerze wątpię by ojciec nie wiedział ile synowie nabyli metrów/arów/hektarów ziemi i za jaką kwotę. To tłumaczenie jest naprawdę godne pożałowania... i należy się tym barzdiej tej sprawie przyjrzeć dokładnie. Dlaczego w lokalnej 'olkuskiej' prasie nie ma słowa o tym wszystkim? Były burmistrz dobrze wiedział co kupuje i za ile i w jakim celu, podejrzewam, że nagła decyzja rady też nie jest przypadkowa, tylko dobrze rozłożona w czasie dla niepoznaki. Dziwnym cudem tereny nabyło jedynie 6 osób, w tym dwóch synów byłego burmistrza( no bo jakby to wyglądało gdyby kupił ziemię sam były burmistrz ) - to jest bardzo zastanawiające. Tak samo jak fakt, iż prawowitych właścicieli działek nie poinformowano o możliwości odkupienia terenów - czyżby na te działki miało ochotę jedynie 6 osób? A może po prostu kupiło je 6 dobrze poinformowanych osób ;) Sprawa jak dla mnie bardzo kontrowersyjna i wymagająca wyjaśnienia.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Rodzinie trzeba pomagać

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ww (gość), 12.11.11, 00:29:04

Po co się zajmuje stanowiska, po to żeby się dorobić.
Na PsIa RySzKa urok.....

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.