Menu Region

Podhale: halny przywiewa depresję. Czy zabija?

Podhale: halny przywiewa depresję. Czy zabija?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Halina Kraczyńska

Prześlij Drukuj
Podhale: halny przywiewa depresję. Czy zabija?

(© archiwum)

Górale od dawna wierzą, że halny zabija. Sprowadza na ludzi depresje, samobójstwa, a nawet pić muszą wtedy, by jakoś ten stan przetrzymać... Psychiatrzy z warszawskiej Fundacji Cumulus po raz kolejny zawitali do Zakopanego, by radzić góralom, jak nie poddawać się halnemu i niekorzystnym wpływom pogody.

Zobacz także: Podhale: By halny nikogo nie zabrał



Niektórzy z prawdziwą trwogą czekają na jesień i... wiejący wtedy bardzo często halny. Wiedzą, że gdy tylko nad Tatrami pojawi się zwarte kłębowisko chmur, czyli tzw. wał fenowy, ich życie będzie przypominało koszmar.
Bezsenne noce, płacz z niewiadomego powodu, siedzenie godzinami na wersalce i gapienie się w okno, myśli, że jest się do niczego...

Są też tacy, co wtedy na pewno nie posiedzą w domu. Nosi ich po całym Zakopanem, szukają, komu by dogadać, na kogo nakrzyczeć i dopiec.

- Co halny mamy to samo. Tak było i przedwczoraj, gdy powiał halny - mówi podinsp. Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. - Mamy wtedy o wiele więcej interwencji, przychodzą do nas ludzie z zaburzeniami, awanturują się, domagają się załatwienia jakichś swoich spraw. Z góry wiemy, kiedy będzie wiało.

Wie to każdy rodowity zakopiańczyk. Wszyscy w Zakopanem znają te osoby, które wodzi na halny i w chałupie usiedzieć nie mogą.

- Jest taki jeden, który chodzi po Krupówkach i gada do siebie, klnie. Każdy wtedy odwraca się, żeby go nie zaczepił, bo będzie godzinami gadał. Po nim wiemy, że albo w ten sam albo na drugi dzień będzie wiał halny. Zawsze się sprawdza - mówi Stanisława Tatar z Zakopanego.

Takich ludzi jest sporo w samym Zakopanem. By im pomóc, starostwo tatrzańskie zwróciło się do psychiatrów z warszawskiej Fundacji Cumulus, aby przeprowadzili rozpoznanie na naszym terenie i poradzili, co robić, "by halny nikogo nie zabrał". Dr Iwona Koszewska, prezes Fundacji trzy lata badała nasz region. Twierdzi, że choć ciągle jeszcze mało wiemy o halnym, to jednak z całą pewnością ma on wpływ na organizm człowieka.

- Obwiniamy halny, choć tak naprawdę wpływ ma cały zespół czynników biometeorologicznych, ciśnienie, temperatura, a halny jest tylko jednym z tych czynników - zaznacza dr Koszewska. Co ważne, nie każdy jest na nie podatny i nie w taki sam sposób. Jedni reagują na halny agresją, inni depresją. - Każdy z nas wie, jaki ma na nas wpływ, jakie są tego konsekwencje i możemy je kontrolować i zapobiegać - uważa psychiatra.

Kraków wybory 2011: Wyniki i frekwencja z poprzednich lat



Zobacz, jak przebiegały poprzednie wybory parlamentarne w Małopolsce

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama