Data dodania: 2011-10-02 09:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-02 10:38:20
Poszła fama po mieście, że Gessler show robi we Francuskim, że chór kucharzy i kelnerów przed każdym gościem tańczy i śpiewa odę do zrazów z kaszą. I faktycznie. Tłum obsługi lata po sali z wózkami, nożami i patelniami, a w ocierającej się o narodową ortodoksję karcie nie znajdziecie ani jednej krewetki - piszą Hanka Porębska i Przemek Franczak.
degustator (gość), 11.03.12, 17:08:38
Obrusy w dobrych knajpach są wyprasowane,a maczanka jest z bułką, a nie kluchą zepsuje Francuza tak jak inne warszawiaki spaskudzili krakowski Przekrój.Prawdziwy Krakauer woli zjeść obwarzanka niż podwarszawską kichę,narobi długów i zniknie.Oby jak najszybciej
odpowiedzi (0)
skomentuj. (gość), 23.02.12, 11:50:46
Rozumiem, że autor artykułu chce wpasować się w profil psychologiczny pokolenia "dziewięć zero" i w tym celu pisze z pozycji ogromnego dystansu do świata, niby z łatwością żonglując słowem itd. Niestety, w rezultacie Pana podejście do opisywanego tematu świadczy o tym, iż jest Pan niezaangażowanym dziennikarzem, kochającym bardziej siebie niż to, co Pan robi. Żałosna postawa, żałosny artykuł. Swoje nastawienie można było ukazać inaczej.
odpowiedzi (0)
skomentujKRK (gość), 06.02.12, 13:24:14
żałosny niewypłacalny krętacz, ostrzegam wszystkich przed współpracą oszukał wielu ludzi!!
niby na poziomie ale chyba gówniarza z gimnazjum, jestem ciekawy jak długo pociągnie w krakowie?
nie polecam restauracji-na kuchni syf!!!
hotel spoko ale niedokończony remont to tez skutki braku kasy!!szkoda tylko że tak wyjątkowy hotel prowadzi tak żałosna osoba:(
odpowiedzi (0)
skomentujroisin murphy (gość), 02.10.11, 23:10:20
W GAZECIE KRAKOWSKIEJ siłą rzeczy cały stworzony przez nią spektakl medialny jest wartością do kotleta schabowego w postaci reklamy dla tego gostka, wokół którego stwarzacie aureolę rzetelnego przedsiębiorcy.
No powiedzcie panowie redaktorzy, czy ktoś z was stołuje się za friko u tego gościa?. No bo jak nie, to w porządku... Gołębie na Rynku Głównym mówią, że coś w tym jest.........
odpowiedzi (0)
skomentujaleoco (gość), 02.10.11, 20:41:53
może warto porozmawiać z pracownikami którym pan G nie płaci odkąd przejął restaurację...i może szanowna GK skończcie z reklamowanie tego pana bo jest kilka znacznie lepszych i tańszych restauracji.
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.