Data dodania: 2011-09-23 14:08:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-03-19 14:11:43
Zuzanna Kurtyka (© Wojciech Matusik)
Z Zuzanną Kurtyką, krakowską kandydatką do Senatu popieraną przez PiS, żoną prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który zginął w katastrofie lotniczej samolotu prezydenckiego w Smoleńsku - rozmawia Marek Bartosik
Niestety - też historyk ale o pewnych zasadach. (gość), 20.03.12, 09:20:22
Mój Ojciec był miedzy innymi - może niepotrzebnie z tyloma ukończonymi fakultetami - był historykiem i zawsze mi mówił: pamietaj synu, że nie ma gorszego zakłamania jak pisana przez wielu nierzetelnych specjalistów - h i s t o r i a . Pewnie dlatego pracę doktorską napisał z ksiażąt mazowieckich bo: 1) nie mogł im przez luki w materiale wyjściowym zaszkodzić i 2) nie dorabiając w/g swojego uznania niesprawdzonych faktów historycznych tworzyć nieprawdę. A teraz może troche jest lepiej bo dla potomnych są juz inne media, archiwa i dokumenty magraniowe - które trudno zfałszować. No ale te rodzinne - zwłaszcza sporządzane przez wdowy niewiernych mężów a znajdujacych się w zasięgu ręki to najlatwiej - tylko po co. Kazdy znał zasady moralne używane w pracy na rozkaz prezesunia. A zdrada małżeńska to poprostu mały pikuś. I jakie to wszystko wychodzi śliczne - co !!!
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Kasia (gość), 20.03.12, 08:10:24
jak możesz babo tak mówić świetnie o Januszu który puszczał cię kantem z K.Hejke to nie tajemnica że był z nią a ty bredzisz że dawał ci poczucie bezpieczeństwa???? Zakłamana jesteś. Ale te 250 kafli daje inny obraz ....
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
POLKA (gość), 04.10.11, 23:17:20
Na początku moja tożsamość. Jestem z Pani okręgu wyborczego i będę na Panią głosowała. Nie pasjonuję się Gazetą Wyborczeą ani Wprost. Tak jak Pani jestem człowiekiem prostym, pracującym na rzecz zdrowia psychicznego wśród dzieci niepełnosprawnych. Jestem po lekturze książki o Pani. Z mieszanymi odczuciami odebrałam jej treść. Chciałam zobaczyć w niej między innymi Pani skromność i życiową pokorę. Zapewne nie potrafię interpretować podtekstów i to jest powód, dla którego szukanych cech charakteru nie znalazłam. Książka przedstawia Panią jako NAJ...... uczennicę, studentkę, żonę, matkę, piękną kobietę, jedynie kiepską kucharkę. Ale przecież senator nie musi być najlepszy od dzieciństwa i świecić urodą. Uważam,że ludzka skromność i ułomność dodaje senatorowi jeszcze więcej cech ludzkiej twarzy. czyni go bardziej naturalnym czym zbliża do ludzi, których problemy będzie rozwiązywał Tej zasadniczej skromności w książce nie znalazłam Czy tak przedstawiony wizerunek jest dobrze odbierany, nie wiem. Osobiście odbieram go jako pewien rodzaj megalomanii, ułomności, która nie pozwala czytelnikowi samodzielnie dojść do określonych wniosków. Skromność jest zawsze cechą WIELKICH LUDZI czego Pani serdecznie życzę. Na koniec pytanie. Dlaczego zamieszcza Pani na oficjalnej stronie tylko list od Pana Rokity popierający Panią, a nie zamieści Pani jakiegokolwiek listu z poparciem napisanego przez niemedialnego człowieka? O Takich listach Pani tylko mówi
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 2
Reklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.