Data dodania: 2011-09-07 09:52:35 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-07 09:52:35
Ciało Agnieszki znaleziono 5 lipca w zalewie na Zakrzówku (© fot. archiwum)
Znamy już wyniki sekcji zwłok 25-letniej Agnieszki Miedziak, absolwentki prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, której ciało znaleziono 5 lipca w zalewie na Zakrzówku.
zasmucona (gość), 01.12.11, 16:58:30
zawsze jak jestem w okolicy zakrzówka to boję sie tam łazić sama bo tam różne psychole chodza. może ktoś ją popchnął. mógł byc to ktoś zpełnie przypadkowy. ja kiedyś na skałkach sikałam w krzakach i znajomi widzieli jak ktos sie do mnie zbliżał a potem zwiał. tylko najwazniejsze pytanie co ona robiła na zakrzówku? czy normalna dziewczyna o tej porze sama wybiera się na zakrzówek?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Wieslaw (gość), 21.09.11, 18:37:16
To wydaję się oczywiste że jej chłopak maczał w tym palce. To że mieli spotkac się na rynku to tylko jego wersja zdarzeń. Kamera zarejestrowała Agnieszkę jak wychodziła w stroju sportowym bez portfela- idealny ubiór na Zakrzówek, zwłaszcza że blisko mieszkała. Pewnie tam więc mieli się spotkać, pokłocili się, on ją popchnął i wpadła do jeziora. Mógł to być też czysty wypadek a on się przestraszył i dlatego nie przyznaje się.
Tak: 11
Nie: 5
taa (gość), 22.09.11, 10:50:03
To ciekawe że w tym samym czasie kamera empikowa go zarejestrowała jak czekał na rynku.
odpowiedzi (0)
Tak: 5
Nie: 0
Ola (gość), 22.09.11, 22:17:56
Mi tez wydaje się podejrzany ten chłopak....wszyscy piszą teorię o grasujących znikąd psychopatach a nikt jakoś nie bierze pod uwagę najbardziej prawdopodobnego przebiegu zdarzenia, czyli udziału jej chłopaka.
O tej kamerze pierwszy raz słysze- jezeli to prawda to poproszę źródło.
odpowiedzi (0)
skomentujK. (gość), 15.09.11, 10:54:19
Nikt nie zna na tyle drugiej osoby,żeby wiedzieć co czuje,co myśli. Nie zawsze widać ból duszy u drugiego,choć powierzchownie zna się go dobrze.To jest mała i nie odwracalna chwila gdy przyjdzie coś nie dobrego do głowy. Wyrazy współczucia dla rodziny.
odpowiedzi (0)
skomentujSherlock (gość), 08.09.11, 22:18:48
Dla mnie od początku najbardziej prawdopodobne było, ze się pośliznęła i spadła, na kominku pisała, że zaczęła biegać, bo chciała zrzucić kilka kilogramów. Pewnie pobiegła na Zakrzówek przed spotkaniem i doszło do nieszczęścia:(
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
Reklama
Reklama
Czy przed Euro 2012 należy usunąć bezdomnych z dworców?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.