Gazeta Krakowska » Fakty24 » Ośrodek w Łysej Górze: ekspert z wyrokiem naprawi...

Ośrodek w Łysej Górze: ekspert z wyrokiem naprawi poprawczak?

Data dodania: 2011-09-05 07:57:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-05 08:05:16

Gazeta Krakowska

Małgorzata Więcek - Cebula

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Ewa Ć. zjawiła się w Łysej Górze pod Brzeskiem w sierpniu i została głównym koordynator programu naprawczego Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii (MOS). Teraz wyszło na jaw, że kobieta ma niechlubną przeszłość: okradła gimnazjum nr 40 w Łodzi, którym kierowała wiele lat.

Czytaj także: Łysa Góra będzie mieć własnego orlika



W marcu 2009 r. prawomocnym wyrokiem skazana została na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Miała też zwrócić prawie 30 tysięcy złotych. Do tej pory tego nie zrobiła. Zapytana przez nas czy nie widzi nic niewłaściwego w fakcie, że mając taką przeszłość, uczy innych jak właściwie postępować z trudną młodzieżą odpowiada wprost: - To moje życie prywatne, które nie ma żadnego wpływu na to, co robię w tej chwili.
∨ Czytaj dalej


Kilka dni temu do naszej redakcji wpłynął list. Jego autor zwrócił nam uwagę, że Ewa Ć. okradła łódzką szkołę, a w Łysej Górze jest koordynatorem programu naprawczego ośrodka, który "zasłynął" w całej Polsce mediach za sprawą zbiorowego gwałtu na jednej z wychowanek. - Jakim cudem ta Pani stała się osobą niezastąpioną, tak ważnym autorytetem, głównym koordynatorem do spraw wprowadzania programu naprawczego w MOS w Łysej Górze? - pytał autor listu.

Sprawdziliśmy. Okazało, że faktycznie Ewa Ć. ma na koncie prawomocny już wyrok za kradzież blisko 30 tys. z kasy łódzkiego gimnazjum. - W 2008 roku przywłaszczyła je z konta rodziców, a także Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. To jednak nie wszystko. Podrabiając zaświadczenie o ukończeniu studiów podyplomowych wyłudziła z Urzędu Miasta w Łodzi 2 tysiące złotych jako dofinansowanie do zaliczonych studiów - wyjaśnia Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Sama kobieta na łamach łódzkich gazet tłumaczyła się, że pieniądze były jej potrzebne na spłatę długu, który zaciągnęła u jednego z biznesmenów. Twierdziła, że gdy ich nie zwracała, przedsiębiorca zaczął grozić jej rodzinie. Miał ją rzekomo szantażować. - Nie miałam wyjścia - przekonywała śledczych.

Jej wersji nie potwierdziła jednak prokuratura, która wszczęła postępowanie. Okazało się, że żadnych gróźb ani też szantażu nie było. Linia obrony upadła. Szkolnych pieniędzy do tej pory Ewa Ć. nie oddała. - Nie spłaciła nam ani złotówki - potwierdza Włodzimierz Nowak, dyrektor gimnazjum nr 40 w Łodzi. - Z wyroku wynika jednak, że ma na to czas jeszcze do 2013 roku - dodaje zaraz.

W szkole, którą Ewa Ć. kierowała przez wiele lat, o byłej dyrektorce nie mają dobrego zdania. Twierdzą, że to osoba o dwóch twarzach. Z jednej strony wychowawca z osiągnięciami, za które została odznaczona przez radnych medalem "Za zasługi dla miasta Łodzi". Z drugiej zaś - to osoba karana, która miała, jak mówią, "złotówki w oczach".

Była pani dyrektor pożyczała pieniądze od kogo popadnie. Nauczycielki łódzkiej szkoły do tej pory spłacają kredyty, które jej poręczyły. Były też inne drobne pożyczki, które także nie zostały uregulowane. Pracowników łódzkiej szkoły raziło zachowanie przełożonej, która zapożyczała się na potęgę, a jednocześnie trwoniła pieniądze.

- Rozbijała się taksówkami jak jakiś bogacz - dodaje jeden z nauczycieli proszących o zachowanie anonimowości. Okazało się, że nie płaciła też za obiady w szkolnej stołówce. - Jestem w szoku. Jak osoba karana za kradzież może uczyć innych poszanowania prawa i uczciwości - zastanawia się nasz rozmówca z łódzkiego gimnazjum.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

zaświadczenie

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pati (gość), 06.09.11, 19:34:06

aby zatrudnic sie do pracy z młodzięża każy nauczyciel podejmujacy prace w szkole składa do dyrektora zaświadczenie z sadu o niekaralności. Wiec jak to mozliwe?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy policja dobrze robi kontrolując rowerzystów?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.