Gazeta Krakowska » Fakty24 » Ludzie wierzą opatowi ze Szczyrzyca

Ludzie wierzą opatowi ze Szczyrzyca

Data dodania: 2011-09-02 07:10:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-09-02 08:25:08

Gazeta Krakowska

Marta Paluch

20KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ludzie wierzą opatowi ze Szczyrzyca

Opactwo cystersów w Szczyrzycu otworzyło się na świat za ojca Włodarczyka (po lewej) (© Stanisław Śmierciak)

Wierni ze Szczyrzyca (pow. limanowski) wiernie trwają przy byłym opacie miejscowych cystersów ojcu Eugeniuszu Włodarczyku. W 2010 r., po fali plotek, zasłużony dla wsi duchowny zrezygnował z funkcji. Teraz jest zakonnikiem w Henrykowie na Dolnym Śląsku. Szczyrzyczanie wciąż go tam odwiedzają.

Czytaj także: Tajemnicze zniknięcie opata ze Szczyrzyca



Tamta sprawa potoczyła się błyskawicznie. Był luty 2010 r. W internecie pojawiły się komentarze dotyczące rzekomej relacji opata z kobietą. O. Włodarczyk zrzekł się wtedy funkcji i wyjechał do USA. Był tam kilka miesięcy.
∨ Czytaj dalej
Potem wrócił do Polski, ale na Dolny Śląsk.

Swojej dymisji nie komentował. Jedyne jego słowa przytacza portal limanowa.in - Nie mogłem znieść pomówień, ścierpieć ich - odpowiedział na pytanie o powody rezygnacji. Większość wiernych, którzy stanęli murem za kapłanem, czuje rozgoryczenie, że zmuszono go do abdykacji na podstawie plotek. Bo, jak twierdzą, dowodów na jego winę nie było.

- Ale jak miał się niby bronić przed anonimami z internetu? To walka z wiatrakami - mówi Stanisław Pigoń, organista w kościele w Szczyrzycu. - Poza tym osoba, z którą opat miał niby być tej nocy, była wtedy na studniówce córki. Do 5 rano! Tak łatwo rzucić oszczerstwo - oburza się jedna z mieszkanek wsi.

W połowie lutego 2010 r. nowym opatem został o. Dominik Chucher. - Przełożony cystersów w Polsce przyjął rezygnację o. Włodarczyka z funkcji i nie było decyzji o wszczęciu postępowania wyjaśniającego - podkreślał o. Chucher, gdy rozmawialiśmy z nim w czerwcu. Dodał, że każdy ma prawo zrezygnować, jeśli go coś przerasta. - Jeśli natomiast o. Włodarczyk będzie chciał, wróci do Szczyrzyca. Nie widzę problemu - dodał .

O. Włodarczyk przez kilkanaście lat służby bardzo się zasłużył dla gminy. W 2001 r. opat zakładał Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Szczyrzyckiej, Doliny Stradomki i Grodziska (zajmowały się promocją regionu). Był też prezesem Stowarzyszenia Ochrony i Promocji Zdrowia w Szczyrzycu, które jest organem założycielskim miejscowego, dobrze prosperującego szpitala, będącego teraz chlubą gminy. Opat odnalazł w archiwum recepturę piwa warzonego przez zakonników z XVII w. Dzięki temu cystersi zaczęli firmować piwo Frater. Dbał o 200 ha gospodarstwa. Wszystko kwitło do czasu plotki. - Był otwarty na ludzi. I może to niektórym przeszkadzało - mówi, prosząc o anonimowość, jeden z jego przyjaciół.

O. Włodarczyk nie chce komentować sprawy. Obecnie jest na urlopie.

Współpr. Stanisław Śmierciak


Serwis Wybory 2011: Najświeższe informacje wyborcze z Małopolski!

Weź udział w akcji Chcemy Taniego Paliwa! Podpisz petycję do rządu

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Receptura

zgłoś +2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LIU (gość), 18.03.12, 09:30:53

Do receptury i warzenia piwa go ciągnęło nawet wiadomo czemu . Wystarczy spojrzeć jakiem ma podpuchnięte oczy i wory pod oczami .Nie trzeba być medykiem - wiadomo czego są to objawy.

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 2

Nie: 4

skomentuj

stary opat gospodarny

zgłoś +2 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość), 08.11.11, 11:28:39

poprostu smiech na sali to jakies kompletne bzdury za jego kadencji całe gospodarstwo szczyrzyckie padało teraz to co zostało to są resztki reszte wszystko sprzedał i gdyby sie nie wyniusł ze szczyrzyca to pwenie by nic juz nie zostało a teraz jak pisza w gazecie chyba małymi krokami chca go szczyrzyckiego klasztoru sprowadzic i zaczynaja pisac jaki to dobry był wyniusł sie to niech siedzi na tyłku i tu nie wraca bo po co?tam pewnie dyscyplina panuje i nie mozna poszalec jak za dawnych lat .

odpowiedzi (0)

ocena: 14%

Tak: 2

Nie: 12

skomentuj

Dobry sposób

zgłoś +16 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

małolata (gość), 08.09.11, 16:33:18

Wszystkim komentatorom zazdroszczę ,że nie maja swoich problemów.Zawsze to łatwiej o innych pisać i wyrażać swoje opinie niż o samym sobie. A zwłaszcza wtedy , gdy się jest anonimowym.Większa odwaga, a jakże!!!!,,Dobry sposób "na dowartościowanie siebie!Skoro inaczej nie potraficie???!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 94%

Tak: 16

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wika (gość), 05.09.11, 20:00:33

Podobno od pewnego czasu odpowiednie służby mają na celowniku parę osob w tej miejscowości.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POJI (gość), 05.09.11, 08:54:34

Po pierwsze to były już opat więc nie można używać tego tytułu bo ludzie mogą być zdezorientowani ,że wrócił na stanowisko a po drugir to z pewnością kilku gościom co robili z nim interesy na szeroką skale zależy na jego powrocie . Jak mówią mieszkańcy jeden wywalił takie budynki na zakonnym gruncie ( ciekawe na jakich zasadach ) i remontuje cały browar ,że być może z nowym opatem trudniej teraz funkcjonować więc wznoszą modły o powrót starego do czego moim zdaniem nigdy nie powinno dojść . Grunt natomiast sponsorzy jak widać już przygotowują w czym , jak widać Gazeta uczestniczy.

odpowiedzi (0)

ocena: 35%

Tak: 5

Nie: 9

skomentuj

bez komentarza

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość), 05.09.11, 07:40:40

pozostawmy to bez komentarz

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

tak to jest

zgłoś +4 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

g13 (gość), 04.09.11, 18:13:10

rozpusta,sex z mężatką,hazard i pijaństwo a do tego jeszcze kradzież dóbr klasztornych. Coś dodać? a po co? wystarczy jak na opata. Pan Cz. już pracuje aby wrócił.

ocena: 25%

Tak: 4

Nie: 12

skomentuj

O tuotuotuo

zgłoś +4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pciu (gość), 04.09.11, 19:44:59

Właśnie tak ludzie mówili , że szczególnie jednemu przedsiębiorcy brakuje byłego opata . Być może nowy opat wziął towarzystwo za cugle i skończyły się biznesy . Czyżby ten artykuł nie powstał przez przypadek a tak to zaczyna wyglądać bo w treści nic ciekawego nie ma tylko insynuacje na temat opata jeszcze brakuje sugestii aby wrócił i wniosku o order.

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 4

Nie: 1

skomentuj

Krótka piłka

zgłoś +6 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krowa czerwona (gość), 03.09.11, 19:30:45

krótka piłka : po co ten artykuł ? Ni przypiął nie przyłatał.Nic nowego w sprawie , kto to inspirował ? Koledzy byłego opata ? Był opatem teraz nie jest a życie toczy się dalej i o co płakać ? Proszę aby dziennikarz wytłumaczył opinii publicznej po co napisał tekst ,który niczego nowego do sprawy nie wnosi. To mi bardzo nieprzyjemnie pachnie.Uważam ,że zakony powinny być z mocy prawa poddawane wnikliwej kontroli .Dostali wielomilionowe środki pomocy publicznej a przecież jest to jakby prywatne ale nie może być tak ,że zakonnicy robią co chcą . Dopóki utrzymywali się ze skłądek wiernych to byli od nich zależni , odkąd zaczęli sprzedawać grunty i inne rzeczy i zdobyli pieniądze przestali się liczyć z opinią ludzi . Może się tak zdarzyć , o czym już słyszałam ,że ludzie sami wybudują kościół w Szczyrzycu i tam będą chodzić a nie do zakonników . A tutaj interesy kwitły szczególnie blisko z jednym z przedsiębiorców .

odpowiedzi (0)

ocena: 42%

Tak: 6

Nie: 8

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JAŚ (gość), 02.09.11, 16:20:55

dokładnie to o co chodziło?

odpowiedzi (0)

skomentuj

NO CÓŻ

zgłoś +2 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ANTEK S (gość), 02.09.11, 14:59:12

W KAŻDEJ BAJCE JEST TROCHĘ PRAWDY, A KSIĄDZ TEŻ CZŁOWIEK.

odpowiedzi (0)

ocena: 22%

Tak: 2

Nie: 7

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.