Stróże: więźniowie budują ośrodek dla chorych

Stróże: więźniowie budują ośrodek dla chorych

Iwona Kamieńska

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Więźniowie pomagają m.in. przy budowie ośrodka rehabilitacji dla chorych na SM

Więźniowie pomagają m.in. przy budowie ośrodka rehabilitacji dla chorych na SM ©fot. archiwum

Dziesięciu skazanych odsiadujących wyroki w sądeckim więzieniu codziennie rano wsiada w samochód i jedzie do wsi Stróże. Pracują w tamtejszej Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, założonej przez senatora PiS Stanisława Koguta.
Więźniowie pomagają m.in. przy budowie ośrodka rehabilitacji dla chorych na SM

Więźniowie pomagają m.in. przy budowie ośrodka rehabilitacji dla chorych na SM ©fot. archiwum

Czytaj także: Kupcy mają żal do Sandecji. Dlaczego?



Jedna grupa pomaga przy budowie ośrodka rehabilitacyjnego dla chorych na stwardnienie rozsiane, druga przechodzi szkolenie, po którym więźniowie w ramach wolontariatu podejmą się opieki nad osobami śmiertelnie chorymi w miejscowym hospicjum i dziećmi z porażeniem mózgowym w zakładzie hipoterapii.


- To forma resocjalizacji. Naszym głównym założeniem jest wzbudzenie u więźniów empatii wobec potrzeb i losu drugiego człowieka. Przy okazji zdobywają też nowe umiejętności - wyjaśnia porucznik Łukasz Chruślicki z Zakładu Karnego w Nowym Sączu.

W sumie dwudziestu więźniów będzie pracować na rzecz fundacji. - Jesteśmy bardzo zadowoleni. To pracowici ludzie, odsiadujący krótkie wyroki za lżejsze przestępstwa, takie jak niepłacenie alimentów czy jazda w stanie nietrzeźwym - informuje senator Kogut. - Mają kilka miesięcy, góra rok, do wyjścia na wolność. Koń ma cztery nogi i czasem się potknie, nie wolno przekreślać człowieka, któremu się zdarzy potknąć.

Codziennie rano podjeżdża pod więzienie samochód fundacji. Zabiera więźniów, żeby odwieźć ich wieczorem. W przerwach mają zapewniony obiad, kąpiel, lekturę codziennej prasy. - Świetna inicjatywa. Oby jak najdłużej udało się ją kontynuować - cieszy się twórca fundacji.


Hospicjum z pełnym obłożeniem


Hospicjum w Stróżach, do którego trafią więźniowie wolontariusze, ma już pięć lat. Miejscowa fundacja podpisała kontrakt na 19 łóżek z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale pacjentów jest znacznie więcej - obecnie 24.
- To dowód, jak bardzo potrzebny był tego typu obiekt. Jestem pewien, że podobnie będzie z ośrodkiem rehabilitacji dla chorych na stwardnienie rozsiane. W Polsce są tylko dwie takie placówki, w Oławie i Wągrowcu - podkreśla senator Stanisław Kogut. Nowy ośrodek przyjmie do 50 chorych. Koszt jego budowy to ok. 20 mln zł.


Zobacz zdjęcia ślicznych Małopolanek! Wybierz z nami Miss Lata Małopolski 2011!

Kochasz góry? Wybierz najlepsze schronisko Małopolski

Urządź się w Krakowie! Zobacz, jak to zrobić!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail

Zapisz się do newslettera!

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Gość

Ł (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 49 / 49

bardzo dobrze powiedziane każdemu może się zdarzyc podknąć nie każdy ma życie usłane różami niekażdy więzień jest bez serca jest wielu takich co naprawdę żałują ja jestem pełna podziwu dla nich...rozwiń całość

bardzo dobrze powiedziane każdemu może się zdarzyc podknąć nie każdy ma życie usłane różami niekażdy więzień jest bez serca jest wielu takich co naprawdę żałują ja jestem pełna podziwu dla nich że mają tyle silnej woli i pomagają innym a tagrze sobie
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
k

k (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 50 / 92

I podoba mi się to, ze budują więźniowie. Oni pewnie tez nie narzekają :)

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo