Data dodania: 2011-07-25 14:30:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-25 15:19:40
(© archiwum)
Szef krakowskich struktur SLD kontratakuje w sprawie tzw. afery kolczykowej. Został oskarżony przez dwóch innych działaczy partii m.in. o zakup biżuterii z partyjnych pieniędzy i finansowe nadużycia przy remoncie siedziby SLD. Gondek skierował sprawę do sądu. Czuje się pomówiony. Domaga się odszkodowania 50 tys. zł. na cele charytatywne.
ringostarr (gość), 13.09.11, 15:57:17
Pozwolę sobie polecić wam rewelacyjne (nie tylko według mojej opinii) kursy uwodzenia prowadzone przez Wyższą Szkołę Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego (www.wyzszaszkolauwodzenia.pl). Mają doświadczoną kadrę prowadzących zajęcia, samo szkolenie jest krótkie ale intensywne, naprawdę warto się zapisać :) ja po kursie Alpha Male stwierdziłem, że tak naprawdę nic nie wiedziałem o kobietach i dopiero szkolenie coś we mnie zmieniło :) jeśli więc także macie ochotę na pogłębienie wiedzy na ten temat to polecam :)
odpowiedzi (0)
skomentujBasia (gość), 27.07.11, 05:42:15
Dobrze się stało, że p. Grzegorz Gondek wyjaśnił nieporozumienia i oszczercze pomówienia. Szkoda, że wśród oszczerców p. Gondka znaleźli się ludzie z SLD. Ale i może dobrze, że pokazali pazury. SLD powinno się uwolnić od takich działaczy partii, którzy na złość tego, że nie są na listach podkładają nogi. A p. Monika Piątkowska to niech lepiej już zostanie na posadzie w magistracie p. Prezydenta Majchrowskiego. Wydaje mi się, że młodzieżówka S:D widziałaby chętniej jako "jedynkę" pod Wawelem p. Gontka. I niech tak zostanie.
Tak: 2
Nie: 1
Reklama
Reklama
Czy policja dobrze robi kontrolując rowerzystów?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.