Gazeta Krakowska » Fakty24 » Rowy zarastają trawą. Kierowcy biją na alarm!

Rowy zarastają trawą. Kierowcy biją na alarm!

Data dodania: 2011-05-30 11:11:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-30 11:11:58

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rowy zarastają trawą. Kierowcy biją na alarm!

(© Ewelina Żebrak)

W całej Małopolsce zachodniej zmorą kierowców są zarośnięte pobocza dróg. Wyjazd z bocznych ulic dróg gminnych, powiatowych, a nawet wojewódzkich i prywatnych posesji, często grozi stłuczką. Kierowcy narzekają, a samorządy nie palą się do roboty.

Powiat olkuski: brat zamordował brata?



"Gazeta Krakowska" postanowiła sprawdzić, jak wyglądają przydrożne rowy i pobocza ulic. Jak się okazało, władze Oświęcimia, Osieka czy Brzeszcz nie zadbały jeszcze, aby usunąć zarośla. - Trzeba wjechać praktycznie na samą drogę, żeby sprawdzić czy coś nią jedzie - mówi Robert Marszałek, mieszkaniec ul. Głównej w Osieku. - Rowy są własnością gminy, ale i tak większość mieszkańców kosi je we własnym zakresie. Chodzi przecież o nasze bezpieczeństwo - dodaje mężczyzna.

W gminie Oświęcim sytuacja wygląda identycznie.
∨ Czytaj dalej
- Krzaki na skrzyżowaniu ulic Ogrodowej i jej przecznicy sięgają mi do ramion - mówi Artur Maciąga z Grojca. - Nie ma szans, żeby bezpiecznie włączyć się do ruchu. Lepiej wysiąść i ugnieść tę trawę butem, zanim wyjedzie się z podporządkowanej! - denerwuje się.

W powiecie wadowickim wykoszone są skwerki miejskie, cmentarze czy parki. Niestety, akcja koszenia rowów dopiero się zaczyna. - Doprowadzamy do porządku te miejsca, które dostępne są dla zwykłych kosiarek spalinowych - mówi Wojciech Spisak z Urzędu Gminy w Lanckoronie. - Nie mamy ciągnika ze specjalną kosiarką, dlatego nie ruszamy trawy wzdłuż dróg - dodaje.

Najlepiej wyglądają tereny gminne w Wadowicach. - Od początku maja walczymy uporczywie z trawą - mówi Stanisław Kotarba, rzecznik Urzędu Miejskiego. - Ludzie często skarżą się na trawy na poboczach dróg powiatowych, ale to już nie nasza działka - dodaje.

Mieszkańcy Olkusza narzekają na warunki przy drodze wojewódzkiej na Czarnej Górze. Tam jadąc od strony miasta, by skręcić w stronę osiedla Pakuska, ryzykuje się życiem. Na ostrym zakręcie nie widać, co jedzie z góry.

Jak przyznaje policja, zarośnięte pobocze często jest przyczyną wypadków i kolizji. Jak się okazuje, warto podczas stłuczki zaznaczyć, że przyczyną była ograniczona widoczność kierowcy. - Jeśli faktycznie ktoś spowodował kolizję dlatego, że trawa zasłaniała wyjazd, to zostanie to wzięte pod uwagę przez policjanta prowadzącego sprawę - mówi Małgorzata Jurecka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. - Warto o wysokich trawach ograniczających widoczność przy drodze alarmować np. straż miejską. Właściciel terenu może zostać za to ukarany mandatem karnym - dodaje.

Uwaga! Nowy konkurs! Wymyśl nazwę dla pociągu i wygraj nagrody!

Chcesz iść za darmo do Parku Wodnego w Krakowie? Rozdajemy bilety

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Głupota drogowców

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oddajbabcidowód (gość), 31.05.11, 12:14:08

W Olkuszu na Kazimierza latami mieszkańcy walczyli o usunięcie "głupiego"
żywopłotu.Wreszcie usunęli ale na złość posadzili drzewka ,które już zasłaniają.
Szlag trafia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kierowcy wiejscy powinni cieszyć się,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czeski film (gość), 30.05.11, 15:10:58

że zarastają rowy-są bardziej miękkie dla auta lądującego w rowie.
-co ma kierowca do trawy w rowie,wiadomo tylko redaktorowi piszącemu ten artykuł

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rowy zarastają trawą

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kierowca (gość), 30.05.11, 11:32:58

Nie tylko trawy zasłaniają wyjazd. Znaki drogowe i reklamy również.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.