Gazeta Krakowska » Fakty24 » Balice: chwile grozy podczas lądowania [VIDEO]

Balice: chwile grozy podczas lądowania [VIDEO]

Data dodania: 2011-04-13 19:58:56 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-15 22:09:23

Gazeta Krakowska

Katarzyna Ponikowska

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

9 kwietnia niemal doszło do katastrofy na krakowskim lotnisku w Balicach. Samolot lecący z Bukaresztu do Berlina podchodził właśnie do lądowania, jednak silny podmuch wiatru sprawił, że niebezpiecznie przechylił się na bok. Skrzydło prawie otarło się o płytę lotniska. Na szczęście pilot zachował zimną krew i poderwał maszynę do góry. Na pokładzie mogło znajdować się nawet 150 pasażerów. Film z feralnego lądowania otrzymaliśmy dzięki uprzejmości jego Autora, Tadeusza Kłysa oraz redakcji Interia.tv

- Byłem w szoku. Bałem się, że dojdzie do tragedii - relacjonuje Tadeusz Kłys, który wyszedł akurat na spacer z żoną i psem. Ponieważ uwielbiają obserwować samoloty, zatrzymali się przy ogrodzeniu lotniska. Panu Tadeuszowi udało się nagrać film z nieudanego lądowania. Zdecydował się udostępnić go mediom.

Film otrzymaliśmy dzięki uprzejmości jego Autora, Tadeusza Kłysa oraz redakcji Interia.tv











- Trzęsły mi się ręce, bo myślałem, że w maszynie popękały opony i zaraz się rozbije - opowiada.
∨ Czytaj dalej
Pilot nie zdecydował się na ponowne podejście do lądowania. Postanowił kontynuować lot do Berlina. Marcin Pulit z Krakow Airport zapewnia, że tego dnia żaden inny samolot nie miał problemów z lądowaniem i wszystkie rejsy odbywały się zgodnie z harmonogramem.
Czasem wiatr z przodu pomaga w hamowaniu. Samolot podchodzi wtedy do lądowania z mniejszą prędkością, a przez to osiada na ziemi delikatniej. Takie lądowanie pasażerom może się wówczas wydawać bardziej łagodne.

- Do tego dochodzi aspekt ekonomiczny, czyli mniejsze zużycie opon - wyjaśnia Tomasz Hypki, prezes Agencji Lotniczej Altair, wydawca "Skrzydlatej Polski". Zgadza się jednak, że w tym konkretnym przypadku lądowanie było niebezpieczne.

Pilot Wacław Wieczorek filmiku nie widział, ale podkreśla, że takie przechylenie samolotu może świadczyć o mocnych turbulencjach. Jak wyjaśniają piloci, najgroźniejszy jest boczny wiatr.
- Jeden kapitan podejmie wtedy decyzję o lądowaniu, drugi nie - tłumaczy Witold Filus, pilot LOT-u i prezes Polskiego Stowarzyszenia Sportów Powietrznych. Tego dnia (9 kwietnia) przylot do Krakowa odwołał Bronisław Komorowski. Czy załoga prezydenckiego samolotu bała się, by nie powtórzyła się tragedia sprzed roku?

- Obsługa techniczna podjęła bardzo dobrą decyzję. Jednak nie wydaje mi się, żeby był to efekt szczególnego wyczulenia po katastrofie smoleńskiej - uważa Tomasz Hypki. Wyjaśnia, że wszyscy piloci są przygotowywani do pracy w różnych warunkach i zawsze muszą myśleć o bezpieczeństwie pasażerów. Z resztą obowiązują ich bardzo jasno określone normy - w tym wypadku nie może być więc mowy o dowolnej interpretacji.

- Wszystko po to, aby błąd popełniony przez załogę TU-154 już się nie powtórzył - kwituje.
Wacław Wieczorek zaznacza, że kontroler podaje pilotom warunki, jakie panują na lotnisku, ale ostateczna decyzja, czy podejść do lądowania, należy do kapitana maszyny.
- Sam decydowałem się lądować w Hiszpanii przy potężnych podmuchach - przyznaje. Film z

współpr. Paulina Korbut


Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Kibole z sąsiedniego osiedla polowali na mojego syna
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

raszer (gość), 14.04.11, 15:16:26

Pilot Kosiur szacunek bo jak by walnol to nie dośc ze wojna z Rosja to jeszcze z Niemcami haahah

odpowiedzi (0)

skomentuj

Morda peowcy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kol (gość), 14.04.11, 10:14:00

Kaczyński tak samo naciskał jak 10 kwietnia 2010:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pytanie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marek z Krakowa (gość), 14.04.11, 04:59:52

Czy na pokładzie samolotu był JK, który kazał pilotom lądować z wszelką cenę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czy na pokładzie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adam (gość), 13.04.11, 20:13:20

byli posłowie Pis? Bo ten wiatr wydawał się sztucznie wytworzony..

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.