Menu Region

Palenie papierosów na klatce schodowej? Legalne, ale......

Palenie papierosów na klatce schodowej? Legalne, ale... [DYSKUTUJ]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Arkadiusz Maciejowski

69Komentarzy Prześlij Drukuj
Palenie papierosów na klatce schodowej? Legalne, ale... [DYSKUTUJ]

Prawo nie zabrania palenia na klatce schodowej (© Andrzej Banaś)

Coraz więcej osób woli palić na klatce schodowej niż we własnym domu. - To skandal. Klatka schodowa jest miejscem publicznym i nie powinno się tu palić papierosów - skarżą się przeciwnicy nowego obyczaju. Problem w tym, że ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych jest nieprecyzyjna.
Według Stanisławy Wichary, mieszkanki Spółdzielni Mieszkaniowej Prokocim Nowy w Krakowie, klatkowi palacze to ogromny problem. - Mam nieszczelne drzwi i cały smród z klatki przedostaje się do środka - żali się kobieta. - Na dodatek sąsiedzi mają małe dziecko, które wdycha potem ten trujący dym.

Problem jednak w tym, że nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, która weszła w życie w listopadzie ubiegłego roku, jest nieprecyzyjna. - W ustawie skupiliśmy się przede wszystkim na miejscach, gdzie gromadzi się dużo ludzi: barach, restauracjach, uczelniach - przyznaje Jacek Jassem, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, autor projektu ustawy o całkowitym zakazie palenia w miejscach publicznych.
- Problem palenia na klatce w bloku to bardziej kwestia kultury niż prawa, bo palacze sami powinni zdawać sobie sprawę, że tą samą klatką zaraz będą przechodzić małe dzieci - dodaje.

W ustawie znajduje się dodatkowo zapis o zakazie palenia w "innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego". - Teoretycznie możemy założyć, że do tych "innych" należą też klatki schodowe - mówi Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej w Krakowie. Mamy więc możliwość ukarania kogoś, kto pali tytoń na klatce, ale zazwyczaj staramy się tylko pouczać palacza. W skrajnych przypadkach, gdy ktoś bywa agresywny lub nie reaguje na upomnienia, sprawę możemy przekazać do oceny sądu - zaznacza.

Kwestię palenia na klatkach schodowych regulują też wewnętrzne przepisy administratorów budynku. - Całkowity zakaz palenia obowiązuje na klatkach schodowych, w piwnicach, pralniach, suszarniach, wózkarniach, windach, a nawet na balkonach - mówi Roman Skrobiszewski prezes krakowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Piast. - Problem w tym, że jedyne, co możemy zrobić, to upomnieć palacza.
Policjanci coraz częściej otrzymują prośby o interwencje dotyczące palenia na klatkach schodowych. Według taryfikatora policja może na niepoprawnego palacza nałożyć mandat w wysokości 100 zł. Jednak, jak twierdzą policjanci, klatka klatce nierówna. - Jeśli klatka nie ma domofonu i każdy może do niej wejść, traktujemy ją wtedy jako miejsce dostępne dla "bliżej nieokreślonej liczby osób" i mamy podstawę do ukarania. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy jest domofon - wyjaśnia rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.

Problem mieszkańców walczących z klatkowymi palaczami mogą rozwiązać samorządowcy. Sejmowa ustawa nie zakazuje bowiem jej rozszerzenia o lokalne zapisy.

Czy uważasz, że zmiana zapisów w ustawie powinna zakazać palenia na klatkach schodowych? Czy w Twoim bloku palenie na klatkach denerwuje mieszkańców? Wypowiedz się na naszym forum!



Zobacz także: Tak się robi pączki w Krakowie na tłusty czwartek! [VIDEO]


Zagłosuj na Najbardziej Wpływową Kobietę Małopolski
Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Ostry seks w Krakowie: szpital i więzienie
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy
Pawła Kołodzieja jeszcze nikt nie pokonał. Jak będzie teraz?
Reklama
69

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Palenie papierosów na klatce schodowej

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hand2 (gość)  •

OK jeżeli palacz może palić na klatce to czy ja mogę nasrać na klatce i też będzie OK? W sumie dla niektórych zapachy są podobne więc co mi tam!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Palacz :) może ten z archiwum X

+1 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

podpis (gość)  •

Palę i będę palił na klatce , bo na niej i tak śmierdzi tak psami i kotami tzn. ich moczem tak że moje papierosy to pikuś przy tym. Nie jest to miejsce publiczne więc mogę, a regulamin spółdzielni to niech zwróci uwagę na picie, ćpanie w okolicach klatki i bloku, na wycie po nocach pijanej młodocianej hołoty. Wypalę sobie po cichutku papierosa i nikomu nie śmiecę petami. Zajmijmy sie także innymi niedogodnościami a nie tylko jazda na palaczy

skomentuj

Palenie na klatce

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

justizz (gość)  •

Będziesz palić?!Tak?! wiesz tylko od smrodu sików psich czy kocich jeszcze nikt nie umarł. A wdychanie dymu nie jest zdrowe tym bardziej, że mieszkają w blokach tez dzieci i sorry ale z jakiej racji Pan zatruwa ich? To taka zemsta?! Mszczenie się na maluchach?! Ja mam dziecko małe i mam sąsiadkę przez ścianę która pali na klatce dzisiaj wychodziłam z dzieckiem do przedszkola a ona paliła smród. moje dziecko to wdychało.

odpowiedzi (0)

skomentuj

gość

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

czemu nie palisz u siebie w domu?

odpowiedzi (0)

skomentuj

palaczu

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nie palacz (gość)  •

Cham egoistyczny

odpowiedzi (0)

skomentuj

nncx

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nnxcn (gość)  •

bnbn

odpowiedzi (0)

skomentuj

problem z palaczami na klatce schodowej

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktos (gość)  •

witam miałam taki sam problem sąsiadki ciągle mi paliły w klatce najpierw zgłosiłam to do administratora budynku interwencja nie pomogła to zgłosiłam to na straż miejska dwa dni spokój ale niestety na dworze zimno wiec znowu zaczęły palić w klatce wiec zgłosiłam to na policje i od tamtej pory mam spokój sąsiadki pala na dworze. Jeżeli macie regulamin na klatce schodowej i pisze w regulaminie ze jest zakaz macie palaczy w garści.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czy jestem człowiekiem czy już nie

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

człowiek (gość)  •

Niestety kultura osobista naszego społeczeństwa z roku na rok ulega znacznemu pogorszeniu! Młodzi ludzie są wychowani w kulcie konsumowania tj. komórek, komputerów, itp. Niestety w wyniku tego bardzo mało ludzi umie samodzielnie myśleć i przewidywać w przyszłości skutki własnych działań oraz skutki działań innych ludzi, dlatego też wprowadzanie przepisów odnośnie szanowania się na wzajem będzie nieuchronne.
Każdy z nas słyszał o biernym paleniu i wie co to znaczy (a jak nie to można sprawdzić w internecie) i dlatego też logiczne jest by innym ludziom nie szkodzić bo to świadczy o tym, że jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami i umiemy myśleć.
Jednocześnie należy podkreślić, że życie w społeczeństwie wiąże się z wyrzeczeniami i prawami. Każdy ma prawo do pomocy medycznej (może wezwać pogotowie), ma prawo korzystać z wody miejskiej, ma prawo korzystać z energii elektrycznej, itp ale nie ma prawa , kraść, zabijać,krzywdzić i szkodzić innym. Dlatego stwierdzenie że "Ja mogę robić co mi się podoba" nie jest prawdą!
Rodzimy się i żyjemy w pewnych warunkach społecznych i albo je zaakceptujemy albo możemy żyć sami z dala od aglomeracji i nie licząc wtedy na pomoc innych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Palacz

+2 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Palacz (gość)  •

Ten Pan ze strazy miejskiej nie jest za bardzo zorientowany w ustawach.KLATKA NIE JEST MIEJSCEM PUBLICZNYM I NIGDZIE NIE MA TAKIEGO ZAKAZU.Mieszkam na ostatnim pietrze a pale na klatce prawie na strychu i mam nawet w zime otwarte okno a tym komuchom smierdzi i co jakis czas sa tylko karteczki ZAKAZ PALENIA NA KLATCE SCHODOWEJ Dz.U. itd.....I to tylko to jest.Zakaz musi byc wydany przez Administracje (oczywiscie z pieczatkami) i dokladne sformuowanie dlaczego jest zakaz palenia.Wedle prawa palac przy oknie(otwartym) moge palic gdyz jest tzw.pomieszczenie wietrzone.

skomentuj

palacz

0 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

palacz (gość)  •

zgadzam się u nas to samo naklejki zakazu palenia ciągle się czepiają!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Victoria

+13 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

STOP (gość)  •

Powinno się karać palaczy którzy na klatkach schodowych zrobili sobie kotłownie ludzie są przecież ludzie nie palący jestem za całkowitym zakazem palenia dlaczego mają truć nam środowisko naturalne a co za tym idzie luszi z czego później te alergie i dzieci i inne różne choroby poza tym czasami popalają sobie coś innego na klatkach pozamykać zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii życzę wszystkim palaczom żeby niedługo rząd się tym zajął , Inspekcja, która będzie nakładać surowe kary, i Prokuratura

skomentuj

Co?

0 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Palący ćpający i o zgrozo ateista (gość)  •

a tak serio to się leczcie na łeb. Bohaterzy XXIw. śmierdzi nie śmierdzi. Chwile smrodku i się wywietrzy a jak komuś o zgrozo śmierdzi papierosami z klatki w jego własnym mieszkaniu to niech zabierze ryj spod drzwi albo zainwestuje w normalne a nie kur.. jak ser szwajcarski. Tak tak i jeszcze niech Bóg osądzi tych wstrętnych palaczy (bo to przecież samobójcy są {i innych jeszcze tróją{), degeneraci! do pierdla z nimi i wsadzić ich razem z mordercami, gwałcicielami i pedofilami.

Jebcie się oszołomy, oby w końcu ludzi waszego pokroju wsadzili do pokoju bez klamek (oczywiście bez posmrodu tytoniowego)

odpowiedzi (0)

skomentuj

trucizna a nie smrodek

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

masakra (gość)  •

czy wy zdajecie sobie sprawe wszyscy wypowiadajacy sie o dymie papierosowym, ze ten "obrzydliwy i duszący" smrod to jest dodatkowo trucizna i niepalący nie po to nie palą żeby truc sie wydychanymi przez was substancjami podwojnie trujacymi zwlaszcza jesli po klatkach chodza z malymi dziecmi !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

lecz

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

się (gość)  •

uosobienie najgorszych polskich przywar, nie będę tolerował twojego walącego papierocha, jak chcesz roztaczać ten dziadowski fetor to do swojej nory!

odpowiedzi (0)

skomentuj

PALACZE

+8 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OLA (gość)  •

POPIERAM ! MOŻE DOŻYJĘ JAK MNIE NE ZATRUJĄ!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tacy palacze potrafią zszrgać innym nerwy!!!

+27 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mayka (gość)  •

Niestety tacy palacze to najczęściej prostacy , którzy z nikim się nie liczą. Trudno jest z takimi walczyć gdyż zwykle spora część mieszkańców to nałogowcy. Dym papierosowy jest wszechobecny. Otwierasz okno smród , sąsiad pali fajkę w oknie tuż obok. Otwierasz balkon , smród ..tu sąsiadka relaksuje się w swoim fotelu puszczając kolejnego dymka. Z klatki schodowej do mieszkania wciska się smród...a to już sąsiad z piętra wynosi śmieci i nie jest w stanie zapalić fajki po wyjściu z bramy. Gnój musi to zrobić jeszcze na klatce!!!!! Szlag trafia wszystkich normalnych i kulturalnych ludzi i doprowadza do skrajnych posunięć nawet najspokojniejszych . Czas najwyższy zmienić przepisy i karać delikwentów manatami.

skomentuj

mayka spokojnie

+2 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aaa (gość)  •

Niestety nie masz racji , palę na klatce a mam doktorat. To jest nałóg moja droga , wiesz co to nałóg ??

odpowiedzi (0)

skomentuj

y

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

y (gość)  •

to znaczy że nie masz doktora a problem i jesteś bardzo słabym człowiekiem ,bo coś tobą rządzi zacznij od psychiki k***!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kultura osobista ....

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Janek (gość)  •

Kulturę osobistą wynosi się z domu, w genach i żaden doktorat nie sprawi, że będziesz ją prezentował .....

odpowiedzi (0)

skomentuj

ok

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ale (gość)  •

ja się NIE MUSZĘ żyć Twoim nałogiem, czy narkoman kłuje Cię swoją igłą? przecież też go trzeba zrozumieć - to nałóg

odpowiedzi (0)

skomentuj

Palacz

+1 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Palacz (gość)  •

Prostak to Ty jestes.Nie oczerniaj kogos jak nie znasz.Na pewno z Twojej rodziny tez pala papierosy to tez masz ich za PROSTAKÓW.FAJNE MASZ ZDANIE O RODZINIE.....

odpowiedzi (0)

skomentuj

precz z papierosami

+45 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zatruta dymem (gość)  •

Mam już dość smrodu pod oknami, na balkonie, w klatce schodowej,w piwnicy oraz wlocie wentylacyjnym. Apeluję do mojego Rządu i wszystkich, którzy mogą coś z tym zrobić, aby wreszcie zauważyli problem, w każdej klatce, a nie tylko tej, w ktorej nie ma domofonu. Pragnę zaznaczyć, ze jak mieszka tu sąsiad, który sam się z nikim nie liczy to wpuszcza do klatki kogo popadnie, zresztą i tak wchodzi wiele osób, które w danej klatce nie mieszkają. Każda klatka jest miejscem publicznym skoro mieszka w niej pewna większa grupa ludzi, która jest odwiedzana przez inne osoby. Każdy z nas ma prawo do czystego powietrza i możliwości otwarcia okna. Większość palaczy to zwyczajna "melina" i w żaden sposób nie da się z nimi dogadać żeby nie smrodzili nam prosto w twarz. Zresztą ja nie mam szacunku do osób, które same się zabijają, tylko niech sobie robią to sami. Zimą smród jest w piwnicy i na klatce, a latem pod oknami i na balkonach. Jak można żyć w takim syfie?

skomentuj

Do piachu komuchy

0 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wkurwiony generał VI RP (gość)  •

syf to Ty masz na bani. i to konkretny. lepiej go posprzątaj kulturalna i wychowana osobo. zaraz ja zczne swoje wywody że wkurwia mnie 90% polaków a na większość mam uczulenie. z tego powodu apeluje do wszystkich aniołów i świętych żeby w końcu Ci ludzie zmądrzeli albo zdechli w straszliwych cierpieniach (wszystko jedno byle efekt był). a syf to jest jak wystawiacie śmieci za drzwi, wpierdalacie się w zime zajebanymi butami, blokujecie miejsca parkingowe, i pierdoląc między sobą jakieś k**** bzdury o Tym, że jakiś Pan miał "czelność" odpalić fajke na klatce (tępa różowa istotko, robi się tak żeby łatwiej było podpalić fajke jeśli nie wiesz). do was ludzi "idealnych" (osz k**** ile jeszcze bym mógł wam gadać herkulesi) postuluje: chuj wam do tego gdzie pale pod warunkiem, że nie jest to miejsce publiczne, mało tego to jeszcze we własnym domu jak spale fajke może będziecie się srać? Przykro mi, że tyle (och) wulgarnych słów ale z wami inaczej się nie rozmawia aspołeczni bracia i siostry.

ps. zgincie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Takich ludzi jak ty jest coraz więcej w Polsce

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jaro (gość)  •

Dla mnie jesteś de.bilem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Palenie na balkonie.

+11 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pokrzywdzona (gość)  •

Zarząd i Administrator Wspólnoty Mieszkaniowej

Zwracam się z prośbą o interwencją w następującej sprawie: niedawno do mieszkania sąsiadującego z moim wprowadzili się nowi sąsiedzi, para dorosłych osób z małym dzieckiem. Od właściciela mieszkania, p. …, wiem, że osoby te wynajmują od niego mieszkanie a mężczyzna nazywa się ….. Niestety, nowi sąsiedzi w rażący sposób naruszają, moje oraz mojej rodziny, prawo do swobodnego, niezakłóconego korzystania z naszego mieszkania, a mianowicie codziennie od godzin rannych do późnowieczornych palą papierosy na balkonie a cały dym i smród z tego wynikający wpada do mojego mieszkania przez okno kuchenne i okno w sypialni. Dym tak dalece dostaje się do mojego mieszkania, że czuć go przy stole oddalonym od okna o kilka metrów oraz na narożniku wypoczynkowym położonym w pokoju dziennym, oddalonym od okna jeszcze dalej. Nagminnym stało się wyczuwanie w mojej sypialni dymu papierosowego, na takim poziomie, jakby ktoś palił w tym pomieszczeniu papierosy. Zwracałam sąsiadom uwagę na ten fakt dwa razy, bezskutecznie. Nowy sąsiad poinformował mnie, że płaci za wynajem mieszkania 1000 zł i będzie sobie robił, co będzie chciał, poradził mi też, żebym zamknęła okna. Nie zamierzam poddać się terrorowi sąsiada palacza i pozamykać jedyne okna, jakie mam w kuchni i sypialni, tym bardziej, że jest lato a otwieranie okien jest nie tylko nieszkodliwe, w przeciwieństwie do wdychania dymu papierosowego, ale nawet wskazane dla zdrowia. Mało tego, pomimo, że oboje nowych sąsiadów są palaczami nałogowymi, co zdążyliśmy z rodziną już odczuć, więc powinni lubić dym papierosowy, a nawet być od niego uzależnieni, mimo tego, chronią swoje mieszkanie przed smrodem papierosowym i nie palą w swoim mieszkaniu. Czy to nieumiejętność logicznego myślenia czy tupet nowych sąsiadów powodują brak zrozumienia dla mojej sytuacji? Dlaczego moja rodzina ma być narażona na szkodliwe i smrodliwe działanie dymu papierosowego, tym bardziej, że sami nie palimy papierosów? Dlaczego w moim mieszkaniu ma śmierdzieć? Bo taki kaprys ma sąsiad?
Na temat uciążliwych sąsiadów rozmawialiśmy też, wraz z mężem, dwukrotnie z właścicielem mieszkania, p. …, który obiecał załatwić sprawę, po czym stwierdził, że on może ich tylko poprosić o niepalenie na balkonie. Nie było żadnego pozytywnego oddźwięku jego rozmowy z jego lokatorami, poza tym, że nowi sąsiedzi obiecali mu, że ograniczą palenie papierosów, gdy temperatura powietrza na zewnątrz przekroczy 30 stopni Celsjusza. Tak się składa, że latem mamy zawsze uchylone okna i nie zamierzam z mojego prawa do otwartych okien rezygnować, to byłby absurd, jak absurdem i jedną wielką niedorzecznością są wywody sąsiadów na ten temat.
Niechęć nowych sąsiadów do zaprzestania swojego niezgodnego z zasadami współżycia społecznego zachowania, prawdopodobnie zaprowadzi mnie i ich przed sąd. Znam swoje prawa i wiem, że moje prawo do niezakłóconego korzystania z mojej własności chroni art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 222 Kc, ale zdaję sobie też sprawę z tego, że to postępowanie potrwa kilka m-cy a moja rodzina potrzebuje ochrony niezwłocznie, bo nie możemy całymi dniami, tygodniami, miesiącami żyć w oparach i smrodzie dymu papierosowego, który emitują nasi sąsiedzi. Oprócz zapisów Kodeksu cywilnego chroni mnie art. 107 Kodeksu wykroczeń zgodnie, z którym: „kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”. Ponieważ dwukrotnie prosiłam nowych sąsiadów, by nie palili na balkonie lub palili tak, by dym nie dostawał się do mojego mieszkania, dwukrotnie też prosiliśmy właściciela mieszkania o interwencję, która okazała się nieefektywna, w tej chwili działania sąsiadów uważam za nie tylko dokuczliwe ale i złośliwe, ponieważ sąsiedzi posiadają wiedzę i świadomość, jak bardzo przeszkadza nam dym papieroso

skomentuj

palaczka korytarzowa

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OLA (gość)  •

Bardzo mi przykro ze tak musicie żyć i nic nie można z tym zrobić mam podobną sytuację ,palaczy korytarzowych.Palą i bedą palić bo nikt ich na tym nie złapał i nie mam dowodów tak mi powiedzieli!Mam nadzieję że prędzej umrą i sobie odetchne świeżym powietrzem,ale smród po nich zostanie a moje zdrowie ,które przez nich szwankuje nikt mi nie zwróci!Wszędzie czuję ten smród klatka jest jak komin od wędzarni ! POTWORY!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 5 »
Reklama
Reklama