Data dodania: 2011-01-21 21:47:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-21 23:08:50
Pasażerowie pociągów nie mają szans, aby w Krynicy-Zdroju wsiąść do wagonu z biletem w kieszeni. W uzdrowiskowym budynku dworca nie m kasy biletowej. Krynica odzyskuje połączenie kolejowe ze światem po przeszło półrocznej przerwie (spowodowanej zniszczeniem starego mostu na Popradzie). Od minionej niedzieli kursują dalekobieżne pociągi InterCity.
pasażer (gość), 21.01.11, 23:28:57
Dziękuje Redakcji za ukazywanie absurdów PKP. Władzę kolejowe nie potrafią pozyskać podróżnych
w turystycznych rejonach Małopolski. Podróżni w Krynicy i na większości stacji Doliny Popradu
zastają zamknięte kasy i poczekalnie. Przewozy Regionalne skutecznie zniechęcają do wyboru pociągu
wprowadzając autobusy.Przypomnę, że odcinek Krynica-Stary Sącz był przejezdny od lipca a w Powroźniku
stały elektryczne jednostki , które przed Forum w Krynicy wywieziono przez Słowację. Przewozy Regionalne nie dbają o reklamę wprowadzanych przez siebie promocji np. połączenia w dobrej cenie.
Marcowa korekta pozbawi Krynicę szybkiego połączenia z Warszawą. Ma zniknąć z rozkładu expres
Tatry, który dociera do perły Uzdrowisk w soboty a wraca w niedzielę.
W nowym rozkładzie zlikwidowano połączenia ze Słowacją. Pociągi łączyły Muszynę z Orłowem a później
z Plavcem nawet w czasie okupacji hitlerowskiej i w czasie stanu wojennego. Po 4o latach znika pociąg
do Budapesztu.
Cieszę się z oddania mostu ,ale obawiam się,że dalsze poczynania kolejowych władz doprowadzą
do likwidacji ruchu pasażerskiego. Może się to stać 100 rocznice otwarcia kolei na trasie Muszyna
- Krynica.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.