Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: po 19 latach proces o zabójstwo

Kraków: po 19 latach proces o zabójstwo

Data dodania: 2011-01-16 20:50:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-17 10:55:05

Gazeta Krakowska

Artur Drożdżak

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: po 19 latach proces o zabójstwo

Ilona nie żyje od 19 lat. Sąd oceni, czy zabił ją jej chłopak (© repro. artur drożdżak)

40-letni Adam Ł., na co dzień urzędnik magistratu w Świętochłowicach na Śląsku, stanął przed krakowskim sądem oskarżony o zabójstwo mieszkanki Klucz koło Olkusza. Do zbrodni doszło 19 lat temu.

- Nie przyznaję się do winy - mówił na sali rozpraw mężczyzna. Ze względu na obyczajowe tło zdarzenia sąd wyłączył jawność rozprawy. Adamowi Ł. grozi dożywocie, pozostaje w areszcie.

Klucze to blisko pięć tysięcy mieszkańców, nieduża miejscowość za Olkuszem. Tu na zakładowym osiedlu 30-lecia stoją brzydkie bloki, mają już z 30 lat, pod numerem piątym mieszkała 19-letnia Ilona.

- Chodziła tu do szkoły, potem do liceum w Olkuszu, a po maturze zapisała się do studium nauczycielskiego. Zawsze marzyła o dzieciach, chciała z nimi pracować i mieć swoją gromadkę - opowiada jej mama, Marianna Miszczyńska, oskarżyciel posiłkowy na procesie Adama Ł..
∨ Czytaj dalej
Ze zdjęć sprzed lat uśmiecha się szczupła, elegancka, ładna dziewczyna.

Zobacz także: Zwęglone zwłoki w Woli Rzędzińskiej. Zginął we własnym domu

- Lubiła chodzić na dyskoteki, słuchać muzyki, tańczyć, spacerować z psem Kajtkiem, miała swoją paczkę znajomych - wspomina 58-letnia Miszczyńska. Jej mąż Janusz doskonale pamięta ostatni dzień, gdy widział córkę żywą.

- 16 listopada,w sobotę, wybraliśmy się na imieniny do kolegi, a córka została sama w domu. Wróciliśmy przed północą, ale mieszkanie było puste, tylko pies na nas czekał. Zdziwiło nas, że córka nie zostawiła kartki, dokąd wychodzi i kiedy wróci, a taki mieliśmy zwyczaj w naszej rodzinie - opowiada 62-latek, emeryt. Poszukiwania Ilony zaczął następnego dnia, gdy nie przyszła na obiad, nie dała znaku życia.

- Pytaliśmy jej koleżanki, ludzi na osiedlu, czy ktoś ją widział, ale przepadła jak kamień w wodę - dorzuca matka. Zawiadomiono policję, ale zanim podjęła działania, sprawa zniknięcia dziewczyny została już następnego dnia wyjaśniona.

- Pracownicy oczyszczania miasta przyjechali opróżnić szambo, ale coś zatykało studzienkę. Usłyszałem, jak mówią, że ktoś musiał tam wpaść i się utopić. Poszedłem na miejsce, by pomóc zidentyfikować zwłoki. Jako szef straży przemysłowej znałem większość pracowników zakładu papierniczego w Kluczach, ale zamiast robotnika wyciągnęli moją córkę - opowiada ojciec dziewczyny. 19-latka została uduszona, jej zwłoki ktoś przeniósł do studzienki. Deszcz zatarł ślady na ciele ofiary. Podejrzenie padło na studenta 20-letniego Adama Ł., mieszkał w bloku obok.

- Traktowaliśmy go jako jednego z kolegów Ilony, jednego z wielu - przyznaje matka dziewczyny. Śledczy ustalili jednak, że Ilona od czterech lat była sympatią Adama Ł., co więcej, zaszła z nim w ciążę, była w trzecim miesiącu. - Powiedziała mu o tym w dniu zabójstwa po wizycie u lekarza, ale Adam Ł. miał już kolejną sympatię, Ilona mu zburzyła plany życiowe, co się dalej stało, to bolesne przypuszczenia - nie ma wątpliwości ojciec dziewczyny. Miesiąc po śmierci dziewczyny Adama Ł. badano na wykrywaczu kłamstw, a biegły wypowiedział się, że mężczyzna "miał związek z zabójstwem", ale to nie przesądzało, że jest jego sprawcą. Sprawę umorzono 21 maja 1992 roku. Potem Adam Ł. wyjechał na Śląsk, ożenił się, pracował w magistracie w Świętochłowicach.

Zobacz także: Zwęglone zwłoki w Woli Rzędzińskiej. Zginął we własnym domu

Znowu policjanci wzięli go pod lupę, gdy w 2007 roku zniknęła była żona mężczyzny, Alicja C. Adam Ł. przez przypadek zwierzył się kolejnej partnerce, że zabił byłą żonę, a przed laty narzeczoną o imieniu... Ilona. Trafił za kratki. Sprawa zabójstwa Alicji C. toczy się przed katowickim sądem, ale Adam Ł. nie przyznaje się do winy. Sprawa jest trudna, bo do tej pory nie znaleziono zwłok kobiety. Równie trudny, poszlakowy proces ruszył przed krakowskim sądem w sprawie zabójstwa Ilony.

- Czy on zabił naszą córkę ? Nie wiem, ale mieszkaliśmy po sąsiedzku - opowiada Miszczyńska.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Nastolatek oblał się benzyną i podpalił!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Czy już coś wiadomo?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jo (gość), 22.11.11, 19:48:37

Czy jest już wyrok w tej sprawie?Czy ktoś coś może napisać???

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Miki (gość), 06.03.11, 10:58:07

nasze bloki nie są brzydkie -.-

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Z klucz (gość), 22.11.11, 19:46:40

Wcale nie są brzydkie..mieszkałam tam całe dzieciństwo:) uwielbiam nasze "brzydkie" bloki:)pozdrawiam wszystkich z naszych"brzydkich " bloków!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Klucze

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

agata (gość), 06.03.11, 10:57:10

straszna historia...jestem z Klucz...dlaczego przy sekcji nie pobrano próbek DNA płodu dziecka...moze to wyjasniłoby wątpliwosci co do Adama Ł.

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

z Klucz (gość), 22.11.11, 19:45:03

Takie same DNA płodu i dziecka nie świadczą jeszcze ,że "ojciec" jest mordercą..

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

z Klucz (gość), 22.11.11, 19:45:01

Takie same DNA płodu i dziecka nie świadczą jeszcze ,że "ojciec" jest mordercą..

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tragiczny wypadek w Bibicach zobacz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość), 17.01.11, 11:05:43



http://krakow.super-nowa.pl/a.5722.Bibice_Wypadek_busa__z_ciezarowka_-_rannych_8_osob.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

Powiesić

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jokel (gość), 17.01.11, 07:31:18

Bydlak schował się na Śląsku. W ten sposób Śląsk będzie zawsze syfiasty...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.