Menu Region

Ania Dąbrowska: bycie mamą jest naprawdę fajne!

Ania Dąbrowska: bycie mamą jest naprawdę fajne!

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Joanna Weryńska

2Komentarze Prześlij Drukuj
Ania Dąbrowska: bycie mamą jest naprawdę fajne!

(© Bartosz Dąbrowski)

O nowej roli - mamy Stasia, o tym, jak synek zmienił plany koncertowe i jak ciężko rozstać się z nim nawet na kilka dni oraz o nowych płytach, piosenkach i trasach koncertowych Ania Dąbrowska opowiada Joannie Weryńskiej
Staś jest już nakarmiony i wykąpany, to chyba możemy już rozmawiać?
Tak. Zasnął właśnie.

Całe Twoje życie podporządkowane jest ostatnio synkowi. Nie masz czasami dość?

Rzeczywiście, obawiałam się trochę takich momentów, o jakich myślisz. Jest to moje pierwsze dziecko i nie miałam pojęcia, jak to wszystko będzie wyglądało. Na szczęście Staś jest żywą reklamą dzieci! To spokojny, pogodny i wiecznie uśmiechnięty bobas! Nie sprawia nam zupełnie problemów, a do tego jest rozbrajająco słodki! Przez pierwsze trzy tygodnie uczyliśmy się siebie nawzajem, a teraz staram się każdą wolną chwilę spędzać z nim.

Ale i tak ruszasz w pierwszą od 18 miesięcy trasę koncertową. To chyba nie była łatwa decyzja?

Owszem. Dlatego trasa była przekładana już dwukrotnie. Kiedy rok temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży, byłam na finiszu płyty "Ania Movie". Musiałam podjąć decyzję, na co poświęcić czas. Czy kończyć płytę, czy jechać w Polskę z koncertami. Postanowiliśmy, że najpierw dokończymy album, a wiosną pojedziemy pokazać go publiczności. Niestety, 10 kwietnia spadł samolot pod Smoleńskiem, a kilka tygodni później przyplątało się przeziębienie. Nie chciałam ryzykować, więc ponownie odwołaliśmy koncerty. Ustaliliśmy z moim partnerem, że jak Staszek skończy cztery miesiące, to spróbujemy ruszyć w trasę. Nie wiedziałam jednak wtedy, że tak ciężko będzie mi się rozstać z synkiem nawet na kilka dni.

To dlaczego mimo wszystko zdecydowałaś się wrócić na scenę?
Bo chociaż najchętniej zostałabym z nim w domu, jestem już głodna koncertów. Optymalnie byłoby zabierać Stasia ze sobą, ale jest jeszcze trochę za mały. Byłoby to dla niego zbyt męczące. Dlatego zostawiamy go z obiema babciami, których towarzystwo bardzo lubi. Przyznam, że boję się trochę, ale bardzo cieszę się na te spotkania z publicznością.

A i fani już się stęsknili za Twoim aksamitnym głosem. W czasie najbliższych koncertów zaśpiewasz covery piosenek z klasycznych filmów i seriali. Pochodzą one z Twojej ostatniej płyty. Skąd pomysł na taki album?
Po ukończeniu prac nad poprzednim krążkiem poczułam, że jestem trochę w artystycznej kropce. Miałam wrażenie, że sama zmęczyłam się już swoimi piosenkami i że przydałaby się jakaś odmiana. Wtedy pojawił się pomysł nagrania piosenek z filmów. Ta płyta jest też moim pożegnaniem z retro. Z założenia miała być takim pięknym komercyjnym samobójstwem… Nie miała się dobrze sprzedać, ale miałam na niej "poszaleć" z zespołem, z którym koncertuję od kilku lat. O dziwo, z dotychczasowych okazała się moim największym sukcesem.

Czym kierowałaś się wybierając piosenki na tę filmową płytę?
Wybrałam takie piosenki, które najbardziej lubię. Mamy w domu oddzielną półkę z samymi sountrackami. Któregoś wieczora zaczęłam ją przeglądać i wyciągać te najbardziej ulubione. Później z zespołem przeprowadziliśmy selekcję i tak dokonał się wybór materiału na "Ania Movie". Muszę jednak przyznać, że jednej piosenki bardzo mi na tej płycie brakuje. Uległam sugestiom wielu osób, żeby nie ścigać się z oryginałem i nie nagrywać ,,The time of my live" z filmu "Dirty Dancing". Teraz trochę tego żałuję, ale dołączyliśmy ten przebój do repertuaru koncertowego.

Skoro nagrałaś taki filmowy krążek, to pewnie uwielbiasz chodzić do kina?
Uwielbiam kino. Przed narodzinami Stasia chodziłam praktycznie na wszystko. Teraz trochę się to zmieniło.

Pewnie nadrobisz te zaległości jak syn trochę podrośnie. A co z muzyką? Udział w "Idolu" to już zamierzchła przeszłość, teraz krążkiem ,,Ania Movie" żegnasz się ze stylem retro. W takim razie co dalej?
Jeszcze jest za wcześnie, by o tym mówić, ale w okolicach wakacji chciałabym wejść do studia i trochę pokombinować. Mam już napisanych sporo nowych piosenek. Nie mam za to sprecyzowanej wizji tej nowej płyty. Wiem za to, jaka nie powinna być. Mam zamiar spróbować czegoś innego i zaskoczyć wszystkich.

Słowem, zmiany. Narodziny syna chyba sporo zmieniły również w Twoim podejściu do muzyki?
Na pewno zmieniła się moja percepcja czasu. Do tej pory byłam śpiochem i leniem. Teraz często wstaję kilka razy w nocy, ale nie mam poczucia, że coś tracę albo z czegoś rezygnuję. Jestem teraz przede wszystkim mamą i ku mojemu zaskoczeniu bardzo podoba mi się ta nowa rola. Bycie mamą jest naprawdę fajne!



A śpiewasz Stasiowi kołysanki?
Śpiewałam mu przez całą ciążę i teraz też to robię. Słucha z zainteresowaniem. (śmiech)

To może jak Staś podrośnie będziesz zabierać go ze sobą na koncerty?
Raczej tak! Myślę, że będzie mu się to nawet podobało. Dookoła nowe "ciocie" i "wujkowie". Dużo przygód i nowych doświadczeń. To sposób na ciekawe dzieciństwo.

Ale chyba niełatwo będzie Ci wychowywać dziecko pomiędzy jednym koncertem a drugim.
Bez przesady, to nie są lata osiemdziesiąte, kiedy najpopularniejsi grali po 300 koncertów rocznie. Staramy się koncertować w systemie weekendowym (piątek, sobota, niedziela) raz, góra dwa razy w miesiącu, żeby zachować higienę zawodową i mieć czas na życie prywatne.
Reklama
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

kondracik

+81 / -94

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

szkoła uwodzenia (gość)  •

Wszystkim, którzy potrzebują pomocy z uwodzenia, flirtowania i nawiązywania kontaktów z płcią przeciwną polecam skorzystanie z usług Wyższej Szkoły Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego, która prowadzi różnego rodzaju szkolenia. Osobiście polecam panom kurs Alpha Male, który uczy nawiązywania relacji z kobietami, zwracania ich uwagi w pozytywny sposób. Ja bardzo wiele dowiedziałem się o sobie i kobietach, wiem teraz jak je uwodzić i jest to dla mnie przyjemność :) przejrzyjcie ich ofertę na www.wyzszaszkolauwodzenia.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

hVrgUdvNtuxSca

+65 / -70

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ypBeCgpOsSKADf (gość)  •

Ec9gjD nafymtzuzrvl, [u**********xwilbjjiffcw.com/]xwilbjjiffcw[/url], [link=http://kmfakedgdtlv.com/]kmfakedgdtlv[/link], http://kkrhoispwnii.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama