Gazeta Krakowska » Opinie » Lady Gaga wkracza na uniwersytet

Lady Gaga wkracza na uniwersytet

Data dodania: 2010-11-05 10:58:21 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-11-05 10:58:21

Gazeta Krakowska

Przemek Franczak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Lady Gaga wkracza na uniwersytet

Lady Gaga. Znacie? Tak, tak, to ta dziewczyna, która śpiewa "Ra, ra, ramma raa, gaga, u la, laa, ra, ra, u la, la, gaga, la la" (mogłem pomylić się o jedno "la", może przesadziłem o któreś "ra", ale tak to mniej więcej leci) i kochają ją za to miliony.

Jak się domyślacie, siłą jej geniuszu nie są poruszające teksty, jeno czynniki nieco inne - ja stawiam na dobrą promocję, bo na samym ładnym tyłku daleko zajechać się nie da - ale nie zmienia to faktu, że jest obecnie najpopularniejszą artystką na świecie.

Zobacz także: W polityce pogróżki stały się trendy

Na youtubie nie ma sobie równych - jej klipy mają już ponad miliard odsłon.
∨ Czytaj dalej
Innymi słowy to ikona popkultury większa od budowanego w Świebodzinie pomnika Chrystusa (tzw. przystanek Jezus). Nie poświęciłbym jej jednak tutaj ani słowa, gdyby nie pewna frapująca informacja podana przez BBC. Otóż okazuje się, że uniwersytet z Północnej Karoliny wiosną wprowadzi do programu nauczania w całości poświęcony jej przedmiot. Lady Gaga i socjologia sławy - tak to się będzie nazywać. I myślę teraz sobie, że albo na amerykańskich uczelniach pracują wariaci, albo polskie szkolnictwo wyższe jest daleko w tyle za światem. Na którą wersję stawiacie?

Nie ma wątpliwości - to będą oblegane zajęcia. Któż by nie chciał na studiach pozbijać bąków, oglądając teledyski i dyskutując o piosenkarce, która śpiewa o dupie Maryni? No dobrze, Gaga szokuje też odważnymi strojami - kiedyś przyczłapała na jakąś galę w stroju uszytym z surowego mięsa - ale cóż to za cnota, bo przecież nie umysłu. No i jaka wielka sztuka w tych czasach? Mam znajomą stylistkę, która w dziesięć minut ubrałaby mnie tak, że nawet towarzystwo Lady G. uznałoby mnie za kompletnego świra.

Zobacz także: W polityce pogróżki stały się trendy

Pomysł, by z wokalistki uczynić temat studiów, zrodził się w głowie jakiegoś szalonego profesora, wielkiego fana artystki (twierdzi, że był na jej trzydziestu koncertach). Hmm, nie żebym był staromodny i miejsce profesorów widział tylko w filharmoniach, ale do tej pory wydawało mi się, że Gaga zaspokaja głównie gust siedmiolatek. Dlatego zresztą mam z nią na pieńku, bo głośne "ulala gaga" budzi mnie czasem z poobiedniej drzemki.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

gYdqKDvO

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

QLrkjOru (gość), 22.02.11, 02:39:09

v1s0t1 vierqtsjaiaw, [url=http://rxqpdtleluym.com/]rxqpdtleluym[/url], [link=http://fsibugmtcrgi.com/]fsibugmtcrgi[/link], http://ijbrtrdsmgus.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.