Gazeta Krakowska » Fakty24 » Tarnowskie: znów boją się powodzi i modlą o poprawę aury

Tarnowskie: znów boją się powodzi i modlą o poprawę aury

Data dodania: 2010-09-05 17:57:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-05 17:57:55

Gazeta Krakowska

Paweł Chwał

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Tarnowskie: znów boją się powodzi i modlą o poprawę aury

Wątok przy ul. Tuchowskiej. Niedziela, godz. 12.15. Rzeka płynie równo z brzegami. Przez studzienki wylewa się już na ulicę (© Paweł Chwał)

Wystarczyły intensywne opady deszczu przez jedną noc, aby postawić na nogi strażaków i służby przeciwpowodziowe. Rzeki momentalnie wypełniły się wodą. Miejscami było jej tak dużo, że przelewała się już przez brzegi.

Najgorsza sytuacja panowała w południowych gminach powiatu tarnowskiego. W Skrzyszowie podtopione zostało jedno gospodarstwo, w Zakliczynie kilka, w Rzepienniku Strzyżewskim woda z Rzepianki rozlała się na sąsiednie pola, a w Chojniku strażacy zabezpieczali kościół workami z piaskiem, bo miejscowe potoki były o krok od przelania się przez brzegi.

- Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Co chwilę ktoś dzwoni, informując o zagrożeniu.
∨ Czytaj dalej
Jeżeli zaraz nie przestanie padać, będziemy mieć powtórkę z czerwca - relacjonował tuż przed południem Piotr Latocha, dyżurny operacyjny powiatu w tarnowskiej PSP.

Wysoki, niemal jak podczas wiosennych powodzi, był wczoraj przed południem przepływający przez Tarnów Wątok. Przy przejeździe kolejowym na ulicy Tuchowskiej rzeka zaczęła wlewać się już na drogę.

- Ruch w tym miejscu nie został zamknięty, ale samochody mogły korzystać tylko z połowy jezdni, bo na drugiej stało sporo wody - mówi Piotr Baran, oficer dyżurny Straży Miejskiej.

Strażnicy wspólnie z pracownikami Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich interweniowali w sumie w kilkunastu miejscach, gdzie woda nie była w stanie spłynąć, z powodu zatkanych studzienek kanalizacyjnych. Strażacy z pompami działali m.in. przy ul. Dobrzańskiego, gdzie utworzyło się spore rozlewisko.

- Biała i Dunajec przybierają, ale na szczęście nie na tyle, abyśmy mieli się czego obawiać. Niemniej jednak wszystkie służby, mimo niedzieli, są w pełnej gotowości - zapewniał nas Janusz Górecki z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tarnowie.

Na podwyższający się poziom Uszwicy z niepokojem spoglądali wczoraj zwłaszcza mieszkańcy gminy Szczurowa i Woli Rogowskiej.

- Wyrwę w Księżach Kopaczach udało nam się załatać, ale wały niebezpiecznie przesiąkają w Borowej Strudze i Włoszynie, a prognozy meteo na ten tydzień wciąż nie są korzystne - zauważa Marian Zalewski, wójt Szczurowej.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

i nadal nikt nic nie robi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkanka Księżych Kopaczy (gość), 06.09.10, 18:20:56

Owszem, jak mówi wójt Zalewski wyrwa w miejscowości Księże Kopacze została załatana, ale to wszystko. Od maja nie naprawiono wału a wręcz przeciwnie: wyrwa została powiększona dwukrotnie przez firmę która jak się wydaje miała ją naprawić. Następnie w dniu 15 lipca cały sprzęt został zabrany. Pozostały tylko prowizoryczne zabezpieczenia, które w najmniejszym stopniu nie zmniejszają obaw mieszkańców, gdy tylko stan wody w Uszwicy zaczyna się podnosić. Nie chcę już pisać o podejrzeniu że sama wyrwa w maju nie powstała samoistnie bo niestety dowodów nie mam. Najgorsze jest jednak to, że nikt nic nie robi. Jeśli tylko jest taka możliwość proszę o interwencję Gazetę Krakowską z nadzieją, że zmobilizuje to władze gminy do działania.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.