Data dodania: 2010-09-05 17:57:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-05 17:57:55
Wątok przy ul. Tuchowskiej. Niedziela, godz. 12.15. Rzeka płynie równo z brzegami. Przez studzienki wylewa się już na ulicę (© Paweł Chwał)
Wystarczyły intensywne opady deszczu przez jedną noc, aby postawić na nogi strażaków i służby przeciwpowodziowe. Rzeki momentalnie wypełniły się wodą. Miejscami było jej tak dużo, że przelewała się już przez brzegi.
mieszkanka Księżych Kopaczy (gość), 06.09.10, 18:20:56
Owszem, jak mówi wójt Zalewski wyrwa w miejscowości Księże Kopacze została załatana, ale to wszystko. Od maja nie naprawiono wału a wręcz przeciwnie: wyrwa została powiększona dwukrotnie przez firmę która jak się wydaje miała ją naprawić. Następnie w dniu 15 lipca cały sprzęt został zabrany. Pozostały tylko prowizoryczne zabezpieczenia, które w najmniejszym stopniu nie zmniejszają obaw mieszkańców, gdy tylko stan wody w Uszwicy zaczyna się podnosić. Nie chcę już pisać o podejrzeniu że sama wyrwa w maju nie powstała samoistnie bo niestety dowodów nie mam. Najgorsze jest jednak to, że nikt nic nie robi. Jeśli tylko jest taka możliwość proszę o interwencję Gazetę Krakowską z nadzieją, że zmobilizuje to władze gminy do działania.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.