Woda powoli opada, ale nie wszędzie. Wczoraj nadal nieprzejezdne były ulice: Klonowa, Sobieskiego i Nosala w Brzeszczach, ul. Mostowa wraz z mostem w Bielanach w gminie Kęty, ul. Oświęcimska w Dworach II, ul. Przeczna w Oświęcimiu, a także ul. Rzeczna w Gorzowie w gminie Chełmek.
W oczyszczalni ścieków w Podolszu koło Zatora, nadal prowadzona jest akcja przepompowywania wody z potoku Łowiczanka do Skawy.
Strażacy zakończyli już akcję pompowania wody z dwóch śluz na obwałowaniach rzeki Wisły.
W Brzeszczach strażacy wciąż usuwają wodę z zalanych ulic: Nosala, Kolonii Sobieskiego, Klonowej oraz św. Wojciecha. W Oświęcimiu wszystkie siły rzucone zostały na Kamieniec do uszczelniania skarpy nad Sołą. Zabezpieczono przed zalaniem pobliskie ogrody działkowe i posesje.
Złe informacje docierają ze starostwa powiatowego w Oświęcimiu. - Wzgórze zamkowe znowu się osuwa - mówi Ryszard Tabaka, rzecznik oświęcimskiego starostwa. - Z informacji przekazanej nam przez geologa powiatowego Małgorzatę Sikorę wynika, że w czwartek zaobserwowano dalsze osuwanie się mas ziemnych na wzgórzu, na którym stoi zamek. Osuwisko stwierdzono już podczas majowej powodzi - dodaje Ryszard Tabaka.