Gazeta Krakowska » Fakty24 » Myślenice czwarty raz pod wodą: wściekły burmistrz idzie do...

Myślenice czwarty raz pod wodą: wściekły burmistrz idzie do sądu

Data dodania: 2010-09-02 20:01:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 20:05:15

Gazeta Krakowska

K. Sakowski, P. Rąpalski

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Myślenice czwarty raz pod wodą: wściekły burmistrz idzie do sądu

Po przejściu ostatniej ulewy w Zembrzycach (powiat suski) zawaliły się trzy budynki, ktore podmyła Skawa (© Małgorzata Targosz-Storc)

Maciej Ostrowski, burmistrz zalanych w tym roku już po raz czwarty Myślenic, stracił cierpliwość i złożył w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Skarży się na bezczynność urzędników RZGW, którzy zignorowali jego liczne skargi dotyczące zagrożenia życia i mienia na terenie powiatu myślenickiego i pozostali głusi na prośby o pomoc.

- Zaczynam się zastanawiać, po co istnieje urząd, który na każdą naszą prośbę o zajęcie się regulacją rzeki Bysinki rozkłada ręce i odpowiada, że nie jest w stanie nic zrobić, bo nie ma pieniędzy - mówi Maciej Ostrowski.
∨ Czytaj dalej


- Akurat w Myślenicach zrobiliśmy wyjątkowo wiele. Pan burmistrz przesadza, ale dobrze, niech składa zawiadomienie do prokuratury. Życzę powodzenia - ripostuje Jerzy Grela, dyrektor RZGW. Nie wylicza jednak konkretnie, co po majowo-czerwcowych powodziach instytucja, którą kieruje, zdziałała w Myślenicach.

To już kolejny pozew przeciwko RZGW. Jeszcze w maju, tuż po pierwszej powodzi, do prokuratury poszedł ze skargą Jerzy Lysy, wójt gminy Bochnia, który chciał, by śledczy wyjaśnili, dlaczego RZGW nie ostrzegł w porę mieszkańców o zwiększonych zrzutach wody z Zalewu Dobczyckiego. Pod wodą znalazły się wtedy Siedlce, Proszówki, Damienice, Cikowice i Stanisławice.

W czerwcu kolejne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez RZGW skierowało do prokuratury trzech mieszkańców zakopiańskich Krzeptówek, którym potok Cicha Woda zniszczył domy.

Na działanie RZGW skarży się również Józef Gąsiorek, wójt gminy Zembrzyce w pow. suskim. Tam w środę woda wyrządziła znaczne szkody. - Pozwu nie będę składal, ale jestem wściekły - przyznaje. - Gdyby podjęto natychmiastowe działania na Skawie, zajazd "Zielona Gęś" stałby do dziś, a tak runął w sekundę. W tym miejscu podczas majowej powodzi podmyło brzeg. Nie został naprawiony przez RZGW i oto mamy tragiczne efekty - opisuje.

Jakie działania zabezpieczające od majowej powodzi podjął RZGW? - Chętnie się spotkam i przedstawię listę wszystkich prac, które wykonaliśmy. Tylko teraz zajmujemy się usuwaniem skutków ostatniej ulewy - mówi Jerzy Grzela. - Proszę pamiętać, że mamy bardzo skromny budżet - dorzuca.

Brak pieniędzy to ulubiona wymówka RZGW. Tymczasem okazuje się, że urząd potrafi zgubić cenne materiały, które mogłyby pomóc w walce z żywiołem. Na początku roku urzędnicy odkryli, że gdzieś zapodziało im się 1000 żelbetowych płyt o wartości 31 tys. zł.

- Rozpoczęliśmy postępowanie sprawdzające, potem jednak umorzyliśmy sprawę, bo płyty zaczynały się znajdywać. Liczba zaginionych spadała. Najpierw do 625, później do 406, aż w końcu do 314 - mówi Wiesław Nowak, prokurator rejonowy w Staszowie, gdzie prowadzono śledztwo.

RZGW w Krakowie broni się mówiąc, że problem zaginionych płyt sięga zamierzchłych czasów jego poprzednika, czyli Okręgowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej. - Płyty były wykorzystywane m.in. do prowadzenia robót regulacyjnych przy budowie drogi wodnej Połaniec-Piaseczno. Potem były przemieszczane pomiędzy kolejnymi budowami. Prowadzimy w tej sprawie wewnętrzną kontrolę - zapewnia dyr. Grela. Nie chce na razie zdradzać, czy przynosi ona efekty.

Co na to przedstawiciele rządu? Stanisław Kracik, wojewoda małopolski, reprezentujący administrację centralną w regionie, podkreśla, że nie jest upoważniony do oceny RZGW, bo nie ma zwierzchności nad tą jednostką.

Zwróciliśmy się więc do Ministerstwa Ochrony Środowiska, któremu podlega Zarząd Gospodarki Wodnej, z pytaniem, czy skontroluje działania jednostki. Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

administracja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tomek (gość), 03.09.10, 11:21:31

moze jak by RZGW nie zatrudniało całe rzesze dziadków na emeryturze którym sie tam naprawde nudzi (nie raz widziałem) to by miało pieniądze na remonty a tak to wiekszosc pieniedzy idzie w choro rozbudowaną administrację

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wojewoda kłamie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andzia (gość), 03.09.10, 05:57:47

Wojewoda kłamie. RZGW to SŁUZBA NIEZESPOLONA WOJEWODY. Ma on w stosunku do niego kompetencje typu kontrolnego, a przede wszystkim kompetencja do żądania informacji. Zalicza się do nich także obowiązek uzgadniania z wojewodą projektów prawa miejscowego.
W sytuacjach nadzwyczajnych wojewodzie, niezależnie od innych uprawnień, przysługuje uprawnienie do żądania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec każdego pracownika rządowej administracji niezespolonej i pracownika samorządowego, który dopuścił się naruszenia prawa.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Francjosef (gość), 02.09.10, 23:07:02

To Ty się puknij w głowę najpierw zanim coś tu wyskrobiesz... ehh. A tak naprawdę sądzę, że struktury RZGW zostaną przewietrzone. Tłumaczenie, że nie ma pieniędzy skrywa ignoranctwo i brak przewidywania. I starania się SKUTECZNEGO o większy budżet. Za dużo biurokracji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dramat

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ania (gość), 02.09.10, 21:36:25

DLATEGO TRZEBA WYRZUCIĆ CAŁY RZĄD NA BRUK!!! A NOWY WYBRAC!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.