Gazeta Krakowska » Aktualności » Wójt Stryszowa znalazł się pod obstrzałem CBA

Wójt Stryszowa znalazł się pod obstrzałem CBA

Data dodania: 2010-09-02 11:52:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 11:52:55

Gazeta Krakowska

M. Targosz-Storch

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dzisiaj do Urzędu Gminy w Stryszowie (powiat wadowicki) mieli zapukać funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Swoją wizytę jednak przełożyli.

- Zadzwonili i powiedzieli, że będą w najbliższy wtorek - wyznaje nam Jan Wacławski, wójt gminy Stryszów. CBA już raz było w stryszowskim urzędzie kilkanaście dni temu. Funkcjonariusze pierwszy raz przyjechali, jak to mają w zwyczaju, bez zapowiedzi i wójta akurat nie było. Nie przeprowadzili więc żadnej kontroli, niczego też nie sprawdzali i o nic nie pytali. We wtorek jednak ma być inaczej. Chcą rozmawiać z wójtem, który właśnie kompleksowo przygotowuje się do tego spotkania.
∨ Czytaj dalej


- Z tego co mi wiadomo, CBA będzie badać kwestie gospodarki wodno-ściekowej w gminie oraz sprawę zabytkowego dworu z naszej Dąbrówki, który został rozebrany przez inwestora budowy zapory w Świnnej Porębie kilkanaście lat temu - mówi wójt Wacławski.

Włodarz stryszowskiej gminy przyznaje, że wizyta CBA wcale go nie zdziwiła. Jak mówi, w ostatnim czasie do różnych instytucji pisane są na niego anonimowe donosy. Dlatego musi tłumaczyć się w prokuraturze, w Wojewódzkim i Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, w sanepidzie oraz przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym. - Napisano na mnie donos nawet do Julii Pitery - opowiada.

Dodaje, że w ostatnim czasie kontrolę w jego urzędzie zakończyła Najwyższa Izba Kontroli, a wczoraj Regionalna Izba Obrachunkowa. - Żadna z tych instytucji niczego wstrząsającego i niezgodnego z prawem u nas nie wykryła, podobnie jak prokuratura, która umarza wszystkie sprawy związane z donosami - mówi Wacławski.

Punktem zapalnym wszystkich tych anonimów jest kanalizacja budowana w gminie. Na ten cel z budżetu państwa, z puli przeznaczonej na budowę zapory, gmina otrzymała ponad 30 milionów złotych. Na dokończenie całej inwestycji brakuje jej jeszcze 35 milionów złotych, ale inwestor zapory nie chce dalej finansować tej inwestycji.

Sprawą, która również wywołała niemałe zamieszanie w gminie, był fakt, że wójt za podłączenie gospodarstw do kanalizacji żądał 2,5 tys. zł. Posypały się skargi i donosy. - Nie zrobiliśmy nic niezgodnego z prawem. Podpisywaliśmy umowy cywilnoprawne z właścicielami domów i oni za podłączenie płacili 2,5 tys. zł, jeżeli ktoś nie chciał, to mógł się przyłączać sam na własny koszt i robić odpowiednią dokumentację - spokojnie i cierpliwie tłumaczy wszystkim wójt.

Tego obstrzału wójta nie może zrozumieć sołtys Dąbrówki. - Wójt to dobry włodarz i człowiek. On tyle zrobił dla naszej gminy, za jego rządów powstały szkoły, sale, oczyszczalnia ścieków, drogi. Najwidoczniej nie wszyscy umieją to docenić. Wójt musi mieć jakiegoś wroga, który pod nim dołki kopie - mówi Tadeusz Szkut, sołtys Dąbrówki.

Sprawa dworu w Dąbrówce

W czasie prac nad nieukończonym jeszcze zbiornikiem w Świnnej Porębie podjęto decyzję o rozbiórce XVII-wiecznego dworku w Dąbrówce, wpisanego w 1981 roku do rejestru zabytków. Kiedy go demontowano w 1997 roku, obiecywano jego rychłą odbudowę.

Tymczasem brak jest jakichkolwiek działań w kierunku jego odtworzenia. Wójt Wacławski tłumaczy, że to nie jest problem gminy, ponieważ inwestor zapory wykupił dwór od prywatnej osoby i teraz jego elementy są we władaniu inwestora zapory, czyli RZGW.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.