Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: Wojna przewozowa taksówkarzy trwa. Biją się na...

Kraków: Wojna przewozowa taksówkarzy trwa. Biją się na pięści

Data dodania: 2010-09-01 22:17:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 00:23:13

24KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

W Krakowie trwa bezpardonowa walka o klienta. Kierowcy firm przewozowych skarżą się, że pseudotaksówkarze grożą im, tną opony, a czasem zdarzają się i pobicia. O innych szykanach nie wspominając.

Kilka dni temu pan Marek (imię zmienione na jego prośbę) z firmy przewozowej iCar odwoził klientów na dworzec. Gdy pasażerowie zaczęli wysiadać na postoju przy ul. Bosackiej, podeszło do niego kilku pseudotaksówkarzy (niezrzeszonych w korporacjach, liczących kosmiczne stawki za kurs). "Sp... stąd!". Usłyszał. Zdążył tylko zobaczyć pięść, którą uderzył go jeden z napastników. Z uszczerbionym zębem i pociętą twarzą poszedł na obdukcję, a potem zgłosił sprawę na policji.
∨ Czytaj dalej


Pracownicy firm przewozowych przyznają, że pod dworcem jest niebezpiecznie. Jeśli nie muszą, wolą się tam nie zapuszczać.

Również kilka dni temu panu Sebastianowi z firmy 4Cars ktoś pociął opony. - Nie wiemy, kto to był, ale w okolicy jest monitoring. Chcemy zgłosić sprawę na policję - mówi prezes firmy Paweł Szczepanik. Dodaje, że jego kierowcom zdarza się znaleźć śruby wkręcone w opony lub rozbite szyby. Innemu kierowcy tej sieci, panu Hubertowi ktoś pod koniec lipca rozbił szybę przy postoju. - Najdroższą mi trafił, 4 tys. złotych kosztowała naprawa - żali się. Nie widział, kto rzucił kamieniem, ale zgłosił sprawę na policję.

Prezes iCara Sławomir Raś przyznaje, że wyzwiska to codzienność. - Inni kierowcy obrzucają nasze auta jajkami, odklejają nalepki - wylicza. Kto to robi? - Często ci, którzy naciągają klientów pod dworcem, choć zdarzają się też taksówkarze z korporacji - mówi Raś.

Świadkiem takiej sceny była Magda Hajdas. - Jechałam z tzw. przewozem osób na ul. Kościuszki. Gdy auto zajechało, kierowca z taksówki jadącej z tyłu zaczął rzucać mięsem. Nie podobało mu się, że zatrzymaliśmy się na chwilę pod dyskoteką, żeby wysiąść - podkreśla. Nie pamięta jednak, z jakiej korporacji był chuligan.

Na komisariacie przy ul. Lubicz i Szerokiej zgłoszenia napaści na kierowców to nie pierwszyzna. - W czerwcu zgłosił się do nas kierowca firmy iCar, któremu ktoś pociął opony. Postępowanie trwa - przyznaje Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji. Dodaje, że komisariaty w centrum Krakowa dostają co najmniej kilka próśb o interwencję od kierowców miesięcznie. - Rzadko jednak zdarza się, że taksówkarze chcą, byśmy prowadzili postępowanie. Zazwyczaj kończy się na przyjeździe patrolu na interwencję - mówi Padło.

O taksówkarskiej wojnie na pięści pisaliśmy m.in. w grudniu 2009 roku. Kierowca iCara oskarżył o rękoczyny i kierowanie pod jego adresem gróźb ze strony taksówkarza korporacji Barbakan. Kierowca z Barbakanu z kolei obarczał za wywołanie bójki przewoźnika z iCara. Sprawa została umorzona przez prokuraturę w styczniu. Nie dopatrzyła się przestępstwa.

Kierowcy wzięli się na sposób. - Niektórzy wynajęli firmę ochroniarską, żeby pilnowała ich bezpieczeństwa - mówi Raś. Ten sposób jest znany w Radio Taxi Barbakan. - Mamy podpisaną umowę z Justusem. Ale nie pamiętam, by zdarzały się pobicia naszych kierowców. Może dlatego, że jest 700 osób i w razie czego koledzy przyjadą obronić? - mówi Stanisław Grzybowski, prezes Radio Taxi Barbakan.

Marta Paluch

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

TAXI ICAR

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

taksówkarz (gość), 02.09.10, 07:26:30

JAK jeżdżą poniżej kosztów aby zdobyć klientów to dobrze im tak. Ceny i tak podniosą jak powyrywają klientów z innych firm

odpowiedzi (0)

skomentuj

@Voytek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iMichał (gość), 02.09.10, 07:20:03

Masz rację Voytek i z tego co wiem UE już wprowadziła taki nakaz. W Polsce każde miasto ma miec inny kolor taksówek. Część miast już wybrało kolory dla siebie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zgadzam sie z poprzednikiem!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Elo (gość), 01.09.10, 23:38:53

eliminować cwaniaczków!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Voytek (gość), 01.09.10, 22:56:52

Pomalować TAXI z koncesją na jednolity kolor (jak np. w Barcelonie, Kairze etc) i od razu bedzie wiadomo who is who, a i zagraniczni turysci (może) nie będą oszukiwani

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.