PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Krakowska » N. Sącz » Artykuł

Mieszkańcy Sądecczyzny i Limanowszczyzny przeżywają koszmar

Mieszkańcy Sądecczyzny i Limanowszczyzny przeżywają koszmar

Wezbrana rzeka Kamienica kolejny raz podmyła Bulwary Narwiku w Nowym Sączu (© Stanisław Śmierciak)

Gazeta Krakowska S.Śmierciak, A.Arendowski

2010-09-01 21:35:44, aktualizacja: 2010-09-01 21:35:44

Zatopione posesje, podmyte drogi, duże drzewa wyrwane z korzeniami. Woda leje się z nieba i rzek na wioski i pola. Narasta strach przed kolejnymi osuwiskami.

Na Sądecczyźnie pierwszą powodziową akcję strażacy rozpoczęli we wtorek. Zbliżała się północ, kiedy Poprad zaczął podmywać i zabierać brzeg wraz z ul. Gąsiorowskiego w Piwnicznej.

- To było pięć godzin, prowadzonego w ciemnościach, morderczego wyścigu z żywiołem - relacjonował brygadier Paweł Motyka. Druhowie z pięciu jednostek OSP montowali przybrzegu palisadę z pni ścinanych drzew, które wiązali stalowymi linami.
∨ Czytaj dalej
Reklama


- W środę po południu nasza konstrukcja przy Gąsiorowskiego wciąż opierała się nurtowi Popradu - mówił komendant gminny OSP w Piwnicznej Andrzej Izworski.W tym samym czasie strażacy ratowali mieszkańców przysiółka Kąty w Łomnicy Zdroju, których domy zostały zatopione.

Między akcjami w Piwnicznej i Łomnicy strażacy z całej piwniczańskiej gminy stoczyli jeszcze walkę o most na potoku w centrum Wierchomli. Obok powstaje nowa przeprawa. Zagrożona była prowizoryczna konstrukcja zmontowana przez wojsko.

Bezustannym, rzęsistym ulewom na Sądecczyźnie towarzyszył wczoraj bardzo silny wicher. W centrum Nowego Sącza, blisko skrzyżowania przy ruinach zamku, około godz. 15 silny podmuch powalił razpiętą nad ulicą, wielką stalową konstrukcję z tablicami kierunkowymi.

- Jechaliśmy z mężem fiatem cinquecento, gdy nagle runęła na nas ta góra stali - opowiadała tuż po wypadku roztrzęsiona Stanisława Janur ze Świniarska. - Myślałam, że już po nas. Wiatr, który chciał nas zabić, okazał się jednak litościwy. Kolejny podmuch pchnął spadające blachy i słupy na przód samochodu. Wygięła się karoseria. Mąż został uwięziony w kabinie.

Na ratunek przybiegli jadący sąsiednią jezdnią inspektorzy Straży Miejskiej Bogdan Chruścil i Dariusz Batkowski. Stal zdjął z auta operator koparki Sądeckich Wodociągów Paweł Pazgan. Po chwili nadjechali strażacy. Po udzieleniu pomocy ruszyli do Niskowej, gdzie drzewo runęło na dom.

Pogotowie przeciwpowodziowe

W środę o godzinie 14 na terenie Nowego Sącza wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe. Największe zagrożenie stanowiła Łubinka, której wody błyskawicznie przybierały. Niedługo potem, bo o 15.30, starosta zdecydował o wprowadzeniu pogotowia również w całym powiecie nowosądeckim. Tu z kolei największe zagrożenie niosła rzeka Biała, która o 30 cm przekroczyła stan ostrzegawczy, oraz Łososina, która przekroczyła stan alarmowy o 24 cm, zalewając drogi w dwóch gminach - Laskowej i Łososinie Dolnej.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama