PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Powódź na Limanowszczyźnie najgorsza nad rzeką Łososiną

Powódź na Limanowszczyźnie najgorsza nad rzeką Łososiną

Zalane gospodarstwo w Łososinie Górnej pod Limanową (© Bożena Wojtas)

Gazeta Krakowska Bożena Wojtas

2010-09-01 21:24:37, aktualizacja: 2010-09-01 21:24:37

Na Limanowszczyźnie wezbrana woda odcięła wczoraj przejazd do kilku miejscowości. Parę godzin zamknięte były drogi z Limanowej do Piekiełka oraz z Młynnego do Laskowej. W obydwu miejscowościach rzeka Łososina przekroczyła stany alarmowe. Na zakolach wdarła się na jezdnie, uniemożliwiając ruch samochodów.

Intensywny deszcz zalał liczne piwnice i pola uprawne. Strażacy już od wtorkowego wieczoru mieli pełne ręce roboty. Do popołudnia w środę wyjeżdżali ponad 50 razy na akcje ratunkowe.

- Najczęściej zgłoszenia dotyczyły wypompowania wody z piwnicy i udrożnienia przepustów - relacjonuje młodszy brygadier Grzegorz Janczy, komendant Państwowej Strażacy Pożarnej w Limanowej.

W środę rano limanowscy strażacy otrzymali wiadomość o podmytym przez wodę, powalonym drzewie na drodze między Gruszowcem a Mszaną Dolną.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Potężny pień zablokowało jeden pas jezdni. Z kolei w Piekiełku druhowie walczyli z wodą wdzierającą się na jedną z posesji. Zbudowali wysoki wał z worków z piaskiem.

- Jednostki OSP z Podłopienia i Piekiełka zabezpieczały wezbarny potok, który w każdej chwili groził zalaniem zabudowań gospodarczych jednego z mieszkańców - mówi Zbigniew Kaptur, komendant OSP w Tymbarku. - W środę rano trzeba było również zabezpieczyć budynek od strony głównego koryta rzeki Łososinki.

Na Limanowszczyźnie wczoraj wieczorem ciągle padał deszcz. Wzbierały górskie potoki w rejonie Mszany Dolnej. Rzeka Raba przekroczyła poziom ostrzegawczy o ponad pół metra. Woda podmyła drogi w Kasince Małej i Kasince Wielkiej.

- W tym roku już czwarty raz zalało sąsiada. W pobliżu jest zbyt wąski przepust, który nie odprowadza nadmiary wody - narzeka gospodarz z Łososiny Górnej.

- Jeśli nie wzrośnie intensywność opadów, to nie powinno być poważniejszego zagrożenia. Gorzej, gdy się nasilą. Wtedy w godzinę poziom wody w rzekach i potokach może gwałtownie wzrosnąć - mówi komendant Grzegorz Janczy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

kto o to ma dbać?

hej-ja (gość) 02.09.10, 09:08:36

Kto ma dbać o przepusty? Strażacy, czy ci dla których płacimy podatki od paliwa, podatek drogowy ?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama