Gazeta Krakowska » Fakty24 » Rabka-Zdrój: sortownia przynosi straty

Rabka-Zdrój: sortownia przynosi straty

Data dodania: 2010-09-01 06:00:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 09:51:39

Gazeta Krakowska

Łukasz Razowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Rabczańska sortownia odpadów segregowanych przynosi straty. Od dwóch lat, czyli od kiedy istnieje, Zakłady Komunalne w Rabce-Zdroju muszą dopłacać do segregacji odpadów wtórnych. Może to doprowadzić do wzrostu cen za wywóz śmieci, który dotknie wszystkich mieszkańców korzystających z usług rabczańskiej spółki komunalnej.

Sortownia odpadów wtórnych w Rabce powstała w 2008 roku. Od tamtej pory mieszkańcy korzystający z usług Zakładów Komunalnych, których właścicielem jest miasto, mogą odpady nadające się do przetworzenia wrzucać do darmowego pojemnika na odpady segregowane. Niestety, dzięki temu udogodnieniu nowoczesna sortownia przynosi straty.

Zakłady Komunalne za jeden tzw. kubeł żółty na odpady segregowane, m.in.
∨ Czytaj dalej
butelki, plastiki czy puszki, po sprzedaży tych surowców dostają niecałe 3,5 zł. Natomiast koszt obsługi takiego pojemnika to niemal 11 zł. Jak łatwo policzyć, zysku na takiej gospodarce odpadami wtórnymi miasto i spółka nie mają. Fakt ten wzbudził zaniepokojenie niektórych radnych.

- Jak to jest, że innym, prywatnym firmom udaje się skorzystać na segregowaniu odpadów, a miejskiej spółce nie?- dociekał Edward Żurek, radny Rabki-Zdroju. Źródło problemu dostrzegł w zbyt dużym balaście, czyli śmieciach niesegregowanych, jak np. odpadki ze stołu, wrzucanych do darmowych kubłów.

- Nasze społeczeństwo dopiero dąży do modelu znanego z Zachodu, gdzie segreguje się śmieci od dawna - wyjaśnia Ewa Przybyło, burmistrz Rabki-Zdroju, która z racji sprawowanego urzędu sprawuje nadzór na Zakładami Komunalnymi. - Niestety, zdarza się, że do kubłów trafiają śmieci, które nie powinny się tam znaleźć.

Co dziwi, tym bardziej że mieszkańcy za żółte kubły nic nie płacą. A stracić mogą wiele, bo aby sortownia wyszła na zero, niezbędne byłoby wniesienie za nie opłat.
- Coś z tym problemem trzeba zrobić, gdyż straty sortowni są coraz większe i mogą się odbić negatywnie na działalności spółki - zaznacza Żurek.

Co prawda, na żółte kubły nie można wprowadzić opłat do 2013 roku (bo tak wynika z umów o dotację, dzięki którym sortownia powstała), ale by pokryć straty, można znacznie podwyższyć ceny wywozu śmieci niesegregowanych.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xxx (gość), 01.09.10, 15:17:54

Rabka Zdrój kojarzy się ze zdrowiem a śmieci tam sa segregowane : )

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.