Gazeta Krakowska » Sport » Rosjanin i Rajski blisko MMKS-u Podhala Nowy Targ

Rosjanin i Rajski blisko MMKS-u Podhala Nowy Targ

Data dodania: 2010-08-26 19:08:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-26 19:08:01

Gazeta Krakowska

Stefan Leśniowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rosjanin i Rajski blisko MMKS-u Podhala Nowy Targ

Artiom Sjutkin na treningu w Nowym Targu (© Stefan Leśniowski)

Sezon w Polskiej Lidze Hokejowej tuż-tuż i drużyna nowotarskiego MMKS-u Podhala Nowy Targ stara się o wzmocnienie składu. Wyniki meczów barażowych wyraźnie wskazują na to, że jeżeli nowotarżanie pragną odgrywać poważną rolę w PLH, muszą bezwzględnie wzmocnić kdarę składającą się w przeważającej mierze z bardzo młodych zawodników.

22-letni Rosjanin Artiom Sjutkin przyjechał na testy do MMKS-u. Wziął udział w porannym czwartkowym treningu.

- Urodziłem się 7 grudnia 1988 w Tiumienie na Syberii - przedstawia się być może nowy nabytek "Szarotek". - Ważę 92 kg przy wzroście 187 cm. Grałem głównie w pierwszoligowych klubach, w Gazowniku Tiumień, Wikingu Perm, a ostatni sezon spędziłem w Orynburgu. Przyjechałem pokazać się w Europie. Tydzień nie trenowałem, bo tak długo trwała moja podróż do Polski i załatwianie wszelkich formalności. O Podhalu wiem tyle, że to mistrz Polski, ale do tegorocznych rozgrywek przystąpi w młodzieżowym składzie. Jeśli podpiszę kontrakt, będę chciał im pomóc w osiągnięciu jak najlepszych rezultatów.
∨ Czytaj dalej


Najsłabszym ogniwem Podhala w barażach była obsada bramki. A przecież jest to newralgiczna pozycja w drużynie hokejowej. Wszystko wskazuje na to, że do macierzystego klubu wróci Tomek Rajski. W czwartek rano jeszcze nie trenował, ale rozmawiał już z chłopakami. - Witamy w naszym gronie. Cieszę się, że wracasz do nas - witał go Sebastian Łabuz. Tomek zerwał kontrakt w Sosnowcu.

- Jak długo można być żebrakiem? - pyta Rajski. - Chodzić i prosić o to co się zarobiło. Odkąd jestem w Zagłębiu ani razu nie dostałem wypłaty na czas. Ciągle były poślizgi sięgające dwóch, trzech miesięcy. Jeśli mam trenować i grać za darmo, to wolę to robić w rodzinnym mieście. Rozmowy z MMKS są na dobrej drodze i tylko krok do ich sfinalizowania. Dzisiaj umówiony jestem z prezesem Mirosławem Mrugałą.
Na ruch zarządu MMKS czeka też drugi były gracz Zagłębia, Jarek Różański. Być może i jego w najbliższym czasie zobaczymy w barwach Podhala. Doświadczenie i umiejętności "Różaka" mogą być potrzebne młodej drużynie Jacka Szopińskiego.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.