Gazeta Krakowska » N. Sącz » Gorlice » Bobowa: zabił wściekłego lisa motyką

Bobowa: zabił wściekłego lisa motyką

Data dodania: 2010-08-25 21:23:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-26 14:24:54

Gazeta Krakowska

Piotr Odorczuk

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Bobowa: zabił wściekłego lisa motyką

Lisy zwykle unikają ludzi (© archiwum)

Pierwszy od prawie siedmiu lat przypadek wścieklizny w Małopolsce zanotowali weterynarze w powiecie gorlickim. Lis, u którego później stwierdzono wściekliznę, zaatakował psa na podwórku jednej z posesji w Bobowej. Poraniony pies ocalał, bo był zaszczepiony. Agresywny lis zginął od ciosu motyką.

- To pierwszy od dawna przypadek wścieklizny na terenie Małopolski - potwierdza Andrzej Sokacz, powiatowy lekarz weterynarii w Gorlicach. Na miejscu zdarzenia pojawili się pracownicy sanepidu, którzy od razu przeprowadzili wywiad epidemiologiczny, poszukiwali osób mogących mieć kontakt z zarażonym zwierzęciem.

- Każde nietypowe zachowanie dzikiego zwierzęcia może oznaczać, że jest ono chore - mówi Krzysztof Ankiewicz, wojewódzki lekarz weterynarii.
∨ Czytaj dalej
A lis, który zaatakował psa w Bobowej, faktycznie zachowywał się bardzo dziwnie. Strachliwe lisy zwykle unikają kontaktu z ludźmi, nie wchodzą między zabudowania, a przed psami uciekają. Wyjątkiem są tzw. lisy miejskie, które żyją w dużych aglomeracjach, żywią się padliną i poszukują pożywienia na śmietnikach. Są przyzwyczajone do ludzi, ale do nich się nie zbliżają. Lis w Bobowej nie tylko wyszedł z lasu i wszedł między budynki, lecz i zaatakował psa.

Gdy mieszkanka Bobowej zauważyła, że dzikie zwierzę rzuciło się na psa, początkowo nie wiedziała, co ma robić. Z pomocą przyszedł jej sąsiad, który usłyszawszy harmider, chwycił za motykę, wyczekał na odpowiedni moment i mocnym ciosem uśmiercił lisa. Zarówno on, jak i właścicielka psa prawdopodobnie zostaną zaszczepieni przeciwko wściekliźnie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Od 1997 r. na terenie całej Polski przeprowadzane są szczepienia dziko żyjących lisów przeciwko wściekliźnie. Dwa razy do roku z samolotu zrzucane są szczepionki ukryte w kostkach z rybiej mączki, którą lisy bardzo lubią. Po ich spożyciu są odporne na chorobę. - Ten lis najwyraźniej nie zjadł szczepionki - uważa Sokacz. Najbliższe zrzuty szczepionek odbędą się od 1 do 10 września.

Weterynarze podejrzewają, że zakażony lis mógł przybyć do Bobowej z terenu województwa podkarpackiego, gdzie wścieklizna ciągle jest problemem. Bliskość granicy z Ukrainą, która nie przeprowadza szczepień dzikich zwierząt, to główny powód zachorowań zwierząt swobodnie przekraczających granicę. Atak lisa w Bobowej stanowi odosobniony przypadek.

Jednak póki co trwa obserwacja, czy nie dojdzie do dalszych zachorowań zwierząt. Wojewoda małopolski zarządził już ograniczenia w poruszaniu się po lasach w powiatach: nowosądeckim, tarnowskim i gorlickim. Należy unikać wycieczek do lasu, nie wolno spuszczać ze smyczy psów ani wypuszczać kotów czy innych zwierząt. Wścieklizna jest śmiertelną chorobą. Jedynym ratunkiem dla człowieka ugryzionego przez chore na wściekliznę dzikie zwierzę jest szczepienie.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ciekawostka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

diunan (gość), 01.09.10, 20:07:21

zanotowali bo im ktoś zdiagnozował - inaczej by nie wiedzieli ,że jest- ale o tym się nie pisze :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Skandal

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aniela (gość), 26.08.10, 09:58:57

Do więzienia za morderstwo liska - można było go schwytać i leczyć. Co to za kraj, drwi się ze zamordowanego Pana Prezydenta Profesora Lecha Kaczyńskiego, morduje się niewinne zwierzęta. Pytam gdzie jest POlicja - zabić motyką tych PO morderców biednych zwierzątek

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.