PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Gazeta Krakowska » Pieniądze » Artykuł

Kredyt tak, ale ostrożnie

Kredyt tak, ale ostrożnie

Banki będą zwracały baczniejszą uwagę na zdolność kredytową swych klientów (© archiwum)

Dziennik Łódzki Piotr Brzózka

2010-08-23 06:00:39, aktualizacja: 2010-08-24 12:31:40

Wchodzi w życie bankowa rekomendacja T. Rekomendacja to zestaw zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie udzielania przez banki kredytów. Trudniej będzie lekkomyślnie popaść w długi

Kredyty tylko z wkładem własnym, a raty na tyle niskie, by nie rujnowały domowego budżetu - to najważniejsze punkty rekomendacji T, która wchodzi w życie. Banki miały pół roku na dostosowanie się do niej.

Uchwalając rekomendację KNF miała trzy cele. Po pierwsze - maksymalnie obniżyć ryzyko konsumentów, którzy często nie radzą sobie ze spłatą zbyt wysokich kredytów. Po drugie - zapobiec kolejnemu boomowi cenowemu na rynku nieruchomości.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Po trzecie - zapewnić stabilność samym bankom, które przez pochopne działania w przeszłości naraziły się na problemy finansowe. Temu wszystkiemu ma służyć rekomendacja T.

- Wprowadza ona wymóg posiadania wkładu własnego - mówi dr Bogusław Półtorak, główny ekonomista portalu Bankier.pl. - Nie jest to oczywiście jednoznaczne, to raczej zalecenie, by wkład własny na poziomie 20 procent był pewnym standardem. Natomiast banki będą mogły wybranym, dobrym klientom dać pożyczkę nawet na 100 procent. Tyle że wymagane będzie dodatkowe zabezpieczenie - dodaje Bogusław Półtorak.

Z deklaracji banków wynika, że w przypadku przeciętnego mieszkania kupowanego w 100 procentach ma kredyt, koszt ubezpieczenia brakujących 20 procent będzie grubo przekraczał tysiąc złotych. Pieniądze te będą inkasowane na początku, w momencie udzielania kredytu.

Drugi ważny punkt rekomendacji T to zwrócenie baczniejszej uwagi na zdolność kredytową. W przeszłości bywało, że bank udzielał pożyczek, których klient nie był w stanie spłacać, bo zabierały większą część jego dochodów. Zdarzało się nawet, że raty były wyższe niż zarobki - działo się tak, gdy klient brał kilka kredytów w różnych bankach, a te nie sprawdzały dokładnie jego sytuacji i bez szemrania udzielały pożyczki.

Teraz to się zmienia. Rekomendacja mówi, że łączna wysokość spłacanych rat nie może przekraczać 50 procent miesięcznego dochodu. W przypadku osób zarabiających powyżej średniej krajowej (dziś ok. 3,4 tys. zł brutto) limit ten sięga 65 procent.

Analitycy zwracają uwagę, że 23 sierpnia jest w przypadku rekomendacji T datą bardziej symboliczną niż faktycznie, z dnia na dzień coś zmieniającą. Większość banków z nawiązką już od dłuższego czasu spełnia zapisane w niej kryteria. Eksperci przekonują też, że rekomendacja nie wpłynie w istotny sposób np. na oprocentowanie kredytów, nie powinna też spowodować, że kredytów będzie udzielanych mniej.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (2)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

dokładnie tak

Nana (gość) 24.08.10, 12:05:55

kredyt dostępny nie jest tani, ale to zupełnie naturalne. Zawsze jednak warto poradzić się fachowca - mam na myśli doradcę finansowego. Ja korzystałam z tej opcji i sobie to bardzo chwalę, pan z open finance zwrócił naszą uwagę na rzeczy i zapisy umowy które najnormalniej w świecie nie bralibyśmy pod uwagę.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ostroznosci nigdy za wiele

livinglegend (gość) 23.08.10, 14:45:04

ma byc ostroznie, to bedzie. tylko kazdy musi sobie o to zadbac tez we wlasnym zakresie. jak sie bierze kredyt bardziej dostepny, to warto pamietac, ze to ma swoja cene

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama