Gazeta Krakowska » N. Sącz » Krynica » Krynica-Zdrój: w sobotę arie operowe zawładnęły deptakiem

Krynica-Zdrój: w sobotę arie operowe zawładnęły deptakiem

Data dodania: 2010-08-23 06:00:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-23 06:00:37

Gazeta Krakowska

Stanisław Śmierciak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Krynica-Zdrój: w sobotę arie operowe zawładnęły deptakiem

Śpiewają Magdalena Idzik i Katarzyna Trylnik, a z dyrygencką batutą w ręce orkiestrę prowadzi Mirosław Jacek Błaszczyk (© Stanisław Śmierciak)

W sobotnią noc wszystkie moce sprzyjały dyrektorowi Bogusławowi Kaczyńskiemu, publiczności i wykonawcom najważniejszego koncertu w całym Europejskim Festiwalu im. Jana Kiepury. Podczas plenerowej gali było w miarę ciepło, nie wiał wiatr i nie padał deszcz. Na niebie i scenie błyszczały gwiazdy.

Telewizyjne widowisko plenerowe "Tu gdzie śpiewał Jan Kiepura" zgromadziło największą widownię ze wszystkich festiwalowych koncertów. Kilka tysięcy miłośników opery i operetki wypełniło cały deptak przed Starym Domem Zdrojowym, mimo skromniejszej, niż dawniej produkcji (nie było baletu i telebimów).

Z festiwalowych bywalców z całego świata nie zabrakło m.in. Bogumiły Filip, która kolejny raz przyleciała z Sydney w Australii.
∨ Czytaj dalej
Podróż do Polski zajęła jej dwie doby. W Krynicy-Zdroju nie tylko słucha pięknej muzyki i śpiewu. Również fotografuje i filmuje. Z lokalnych notabli na widowni zasiadł m.in. wicemarszałek Małopolski Leszek Zegzda.

Koncert na deptaku zachwycał nie tylko pięknymi, operowymi ariami i pieśniami. Ze sceny raz po raz płynęły szlagiery z największych musicali i filmów. Dyrektor festiwalu Bogusław Kaczyński tradycyjnie zadbał o to, aby na scenie zaprezentowali się artyści znani z poprzednich lat w Krynic y oraz zupełnie nowi wykonawcy.

Zaśpiewali m.in. Magdalena Idzik, Katarzyna Trylnik, Sylwester Kostecki, Romuald Spychlski, Rafał Songan i Marek Szymański. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Śląskiej w Katowicach poprowadził z brawurą Mirosław Jacek Błaszczyk, który od lat jest jednym z ulubieńców publiczności krynickiego festiwalu.

Sam dyrektor Kaczyński siedział skromnie z boku sceny i snuł opowieści o gwiazdach opery. Publiczność, która nie żałowała owacji, zachęcał do jeszcze większego aplauzu. - Żebym miał argumenty do utrzymania transmisji w telewizji - mówił.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.