Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: olbrzymie kary za perfidne oszustwa

Kraków: olbrzymie kary za perfidne oszustwa

Data dodania: 2010-08-19 17:11:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-20 10:31:08

Gazeta Krakowska

Artur Drożdżak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: olbrzymie kary za perfidne oszustwa

Jacek J. (© Krzysztof Hawrot)

15 lat więzienia dla Tomasza R., 10 lat dla Jacka J. i 7 lat dla Edwarda Ż. - takie surowe kary wymierzył krakowski sąd trzem mężczyznom, którzy w perfidny sposób oszukiwali ludzi i na podstawie sfałszowanych weksli próbowali wymusić w sumie 640 tys. zł fikcyjnych długów. Współdziałająca z nimi Jadwiga P. i Andrzej K. zostali skazani na dwa i pół roku więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Oskarżeni działali długie lata na terenie aż czterech województw: małopolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. Za każdym razem postępowali podobnie.

- Dzień dobry, mam u państwa przeprowadzić kontrolę instalacji elektrycznej, bo chyba coś szwankuje - twierdził 49-letni Jacek J., z wykształcenia zootechnik, właściciel punktu naprawy pralek przy ul. Topolowej w Krakowie.

Fachowo dokonywał przeglądu instalacji, potem prosił o złożenie podpisu na kartce.
∨ Czytaj dalej
Ludzie robili, jak kazał, nie czytali druczku, po kilku dniach zapominali o wizycie pana z charakterystyczną torbą. Nawet przez moment nie podejrzewali, że ktoś ich autentyczny podpis może wykorzystany wbrew intencjom.

Dalej sprawy brał w swoje ręce Tomasz R. Odcinał niepotrzebną mu treść, a z fragmentu kartki z podpisem preparował oryginalny weksel, czyli zobowiązanie osoby do zapłaty sporych sum. Raz było to 25 tys. zł, innym razem 95 tys., 120, 140, a nawet 155 tys. zł.

Co się dalej działo ? Tomasz R. składał w sądzie pozew cywilny z wnioskiem o natychmiastową zapłatę kwoty wspisanej przez siebie na podrobionym wekslu. W dokumentach dla sądu podawano również fałszywe dane wystawców weksli, by nie zostali oni powiadomieni o toczącym się postępowaniu sądowym i nie mogli go zakłócić.

Było też tak, że wpisano dane osoby zmarłej i dochodzono pieniędzy od jej spadkobierców. Nagminne było także mylenie adresów rzekomych wystawców weksla. Np. pokrzywdzona Danuta S. mieszkała w Krakowie przy ul. Zdunów, ale w pozwie do sądu Tomasz R. podawał, że kobieta mieszka przy ul. Zduńskiej. Wszystko po to by nie dowiedziała się, że podstępnie wyłudzono od niej podpis w trakcie kontroli instalacji elektrycznej , spreparowano weksel, złożono pozew w sądzie.

Konsekwencje prawne były takie, że wezwania z sądu przychodziły na błędne adresy, nie były podejmowane, a wobec braku sprzeciwu pozwanych sąd wystawiał na podstawie weksla nakazy zapłaty.

W przypadku uprawomocnienia się postanowienia sytuacja pozwanych była trudna, ponieważ ich podpis był autentyczny.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krakus (gość), 20.08.10, 12:23:14

Dla takich bandziorów dożywocie!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.