PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Krakowska » Fakty24 » Artykuł

Małopolska: obywatel pyta, a urząd... nie zawsze odpowiada

Małopolska: obywatel pyta, a urząd... nie zawsze odpowiada

(© PAWEL RELIKOWSKI)

Gazeta Krakowska M. Lejko, M. Stokłosa

2010-08-12 19:43:11, aktualizacja: 2010-08-13 18:40:55

Nie ujawniając, że jesteśmy dziennikarzami, wysłaliśmy do wszystkich 182 urzędów małopolskich miast i gmin maile z prośbą o odpowiedzi na cztery pytania: Ile zarabia prezydent, burmistrz lub wójt? Ile osób jest zatrudnionych w urzędzie? Ile rocznie wydaje się na wynagrodzenia dla urzędników? Ile kosztuje roczne utrzymanie urzędu? Zgodnie z Ustawą o dostępie do informacji publicznej, wszystkie te dane są jawne, a urzędnicy mają dwa tygodnie na odpowiedź.

Jak wynika z naszego eksperymentu, kontakt drogą elektroniczną z polskimi urzędami to nadal droga przez mękę. Niektóre z nich były wręcz zaskoczone pytaniami. "Nas interesuje, dlaczego się tym Pan interesuje i do czego to ma służyć?" - czytamy w odpowiedzi z Urzędu Gminy Biskupice.

Blisko połowa samorządów w ogóle nie zareagowała na nasze pytania. Ich tłumaczenia były różne. W Urzędzie Miasta Oświęcimia usłyszeliśmy, że w mailu nie podaliśmy adresu zwrotnego i urzędnicy nie wiedzieli, jak nam odpisać. Wytłumaczyliśmy, że wystarczyło kliknąć w "odpowiedź". Informacje, które nas interesowały, dostaliśmy dopiero wczoraj, gdy zadzwoniliśmy do rzecznika prasowego oświęcimskiego ratusza i przedstawiliśmy się jako dziennikarze.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Podobnie było w Nowym Sączu. Tu z kolei dowiedzieliśmy się, że nasze pytania dotarły w okresie urlopowym i było zbyt mało osób, żeby można było na nie odpisać. - Urząd jest otwarty i zawsze odpowiadamy na pytania obywateli - zapewnia Małgorzata Grybel, rzeczniczka prasowa prezydenta Nowego Sącza.

Odpowiedzi częściowej udzieliło 18 urzędów. W większości odsyłały nas do informacji zawartych na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej. Część samorządów żądała też wysłania podania pocztą lub wniosku z tzw. podpisem elektronicznym. - To ich prawo - mówi Piotr Waglowski, prawnik i publicysta, który zajmuje się tematyką społeczeństwa informacyjnego. - Jeżeli informacje są w BIP-ie, urząd nie musi odpowiadać na pytania zawarte we wniosku obywatela - dodaje.

Co w sytuacji, gdy urząd odsyła do BIP-u, a informacje tam zawarte są niepełne? - To jest równoznaczne z brakiem odpowiedzi. Obywatel ma wtedy prawo skarżyć się do sądu administracyjnego na bezczynność urzędników - tłumaczy Waglowski.

Jak przekonaliśmy się osobiście, nieaktualne informacje na stronach BIP-u nie należą do rzadkości. Dla przykładu: gdy chcieliśmy sprawdzić, jakie są zarobki wójta gminy Lisia Góra, okazało się, że jego oświadczenia majątkowe dostępne na stronie kończą się na roku 2008.

Na nasze pytanie w pełni odpowiedziało jedynie 81 samorządów. Jednym z pierwszych był Urząd Miejski w Krynicy- Zdroju. - BIP jest po to, by wszystkie informacje o urzędzie były jawne -tłumaczy Emil Bodziony, burmistrz Krynicy. - Nie mamy nic do ukrycia i nie uchylamy się od żadnej odpowiedzi- dodaje.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (5)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

pzdr alik

rysiek (gość) 13.08.10, 10:22:31

Widzisz alik każdemu w roku przysługuje urlop wypoczynkowy zgodnie z KP. Ciekw jestem ile ty już dziś tych podatków wypracowałeś skoro jesteś taki skrupulatny?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

No i ktoś walnął głupotę

abc (gość) 13.08.10, 10:17:21

Albo dziennikarze nie zrozumieli prawnika, albo prawnik nie zna prawa. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej można wnieść zwykłym e-mailem, urzędy nie mają prawa żądać przesłania wniosku pocztą lub z tzw. podpisem elektronicznym. Nie jest też prawdą, że urząd nie musi odpowiadać na pytania zawarte we wniosku obywatela jeżeli informacja znajduje się w BIP-ie. Urząd musi odpowiedzieć i wskazać adres strony internetowej, na której znajduje się objęta wnioskiem informacja publiczna.

I informacja dla Rysia.
Rysiu, "urzędnik państwowy" pisze się małymi literami, a więc z twoim łbem nie jest wszystko w porządku.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do roboty !

alik (gość) 13.08.10, 07:49:39

Ryśku a czy ty nie powinieneś zająć się pracą w swoim urzędzie? Chyba nie po to dostajesz pensję z moich podatków aby dzień pracy zaczynać od siedzenia na internrcie?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Nie wszyscy to beton

rysiek (gość) 13.08.10, 07:44:40

Jestem Urzędnikiem Państwowym i nie mam zakutego łba - do wiadomości miłego "Obywatela Miasta", który to chyba ma coś właśnie z rycerza. Najłatwiej widzieć wszystko w jednej barwie i mówić że Polacy to złodzieje, nieroby i brudasy. Nie zdarzyło się w mojej pracy nigdy by zainteresowny otrzymaniem odpowiedzi na swoje pytania Obywatel odszedł z kwitkiem lub grymasem niezadowolenia na twarzy. Zgadzam się w 100% iż Urzędy są dla nas wszystkich a nie odwrotnie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Te" Urzędy" kiedyś muszą

Obywatel Miasta (gość) 12.08.10, 23:39:05

zrozumieć,że to nie jest folwark tylko samorządowa jednostka.Każdy Prezydent itp powinien wbijać do zakutych łbów urzędniczych,że Urząd jest dla petenta a nie odwrotnie!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama