Gazeta Krakowska » Mał. Zach. » Chrzanów » Olkusz, Chrzanów: duże zakłady w końcu wpadły w kryzys

Olkusz, Chrzanów: duże zakłady w końcu wpadły w kryzys

Data dodania: 2010-08-13 16:00:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-13 16:00:03

Gazeta Krakowska

Magdalena Balicka

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Olkusz, Chrzanów: duże zakłady w końcu wpadły w kryzys

Jeszcze niedawno Fablok działał prężnie. Niestety, zamówienia nagle się urwały w 2008 roku (© Magdalena Balicka)

Choć w powiecie chrzanowskim i olkuskim w sierpniu bezrobocie spadło o niespełna jeden procent, powodów do radości jednak nie mamy.

Jak ustaliła "Gazeta Krakowska" zaraz po wakacjach szykuje się fala zwolnień. I to nie tylko tam, gdzie skończy się praca sezonowa. Redukcje załogi zapowiadają wielkie zakłady, takie jak chrzanowski Bumar Fablok. Pierwsza w Polsce fabryka lokomotyw z - wydawałoby się ugruntowaną pozycją na rynkach także zachodnich - przeżywa gigantyczny kryzys.

- Z końcem sierpnia wręczymy wypowiedzenia około 150 pracownikom - wyznaje Piotr Majcherczyk, prezes zarządu Bumar Fablok SA.
∨ Czytaj dalej
Przyznaje, że tak ciężkiej sytuacji w jego firmie jeszcze nie było.

- Do 2008 roku cieszyliśmy się z regularnie rosnącej sprzedaży. Potem przyszło załamanie - przyznaje ze smutkiem Majcherczyk. W ciągu dwóch ostatnich lat, zamówienia zmalały o około siedemdziesiąt procent!

- Jedynym wyjściem, by utrzymać się na rynku, są drastyczne cięcia kosztów i załogi - wyjaśnia.

Z zakładem pożegnają się głównie pracownicy umysłowi i fizyczni z produkcji pośredniej. - Nadal przygotowujemy listę osób - wyznaje prezes Fabloku.

Od kilku miesięcy w firmie aż wrze. Pracownicy nie śpią po nocach, modląc się o utrzymanie etatu.
- Do dziś spłacam kredyt mieszkaniowy. Nie wiem, co zrobię, gdy mnie zwolnią - załamuje ręce Czytelniczka "Gazety Krakowskiej".

Zrozpaczona, jako pierwsza zatelefonowała do redakcji, by potwierdzić plotki o planowanych zwolnieniach w jej firmie.

- Ludzie chodzą po zakładzie jak nieprzytomni. Od dawna narzekaliśmy na coraz niższe pensje. Nikt nie spodziewał się jednak najgorszego - wyznaje.

Pan Michał, który jako ślusarz przepracował w Fabloku ponad dziesięć lat, także drży o dwój los. - Mam rodzinę na utrzymaniu - żonę, trzech synów i półroczną córkę. Nie wiem, co z nami będzie - obawia się mężczyzna.

Od kilku tygodni śledzi ogłoszenia o pracę w lokalnej prasie i internecie. - Znalazłem dwie małe firmy, które potrzebują ślusarzy z doświadczeniem - opowiada. Gdy jednak usłyszał proponowane mu wynagrodzenie, załamał ręce. - Za tysiąc dwieście złotych nie wyżywię gromadki dzieci. Prędzej wylądujemy pod mostem - tłumaczy kręcąc głową.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

dzięki za info

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olo (gość), 16.08.10, 17:28:35

W końcu ktoś napisał głośno prawe. Wszyscy bali się o posadę od dawna. Każdy ejdnak milczał. Dzięki za ten artykuł, choć to nie pomoże naszej ciężkiej sytuacji. Liczy się ejdnak prawda!

odpowiedzi (0)

skomentuj

co zrobią zwiazki zaw.?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zenob (gość), 15.08.10, 19:40:31

j.w.

odpowiedzi (0)

skomentuj

co zrobią zwiazki zaw.?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zenob (gość), 15.08.10, 19:37:40

j.w.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.