Gazeta Krakowska » Pitawal Tarnowski » Ślepa miłość, brat i ostra siekiera

Ślepa miłość, brat i ostra siekiera

Data dodania: 2010-08-06 12:36:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-06 12:36:37

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Rodzina Hindy Roth zamieszkiwała majątek w Wyrębiskach, w powiecie dąbrowskim i nic im do szczęścia nie brakowało.

Z Hindą mieszkał jeszcze jej brat Widgor i nieślubny syn Chaskel Kukuła. Wiedli życie pełne pracy i szacunku dla siebie. Dzielili się wszystkim po równo i nikt nikogo nie oszukiwał. Jednym słowem - mieli co jeść i gdzie spać, o odziewku nie wspominając. Majątek nie był wielki, ale dawał dochód.

Rzecz cała zaczęła się, gdy Hilda zapoznała młodego parobka z sąsiedniej wsi i zapragnęła przejść w stan małżeński, co wymagało posagu i sporych wyrzeczeń ze strony rodziny.
∨ Czytaj dalej
Najbardziej przeciwnym fanaberiom Hildy był jej brat. Jako głowa rodziny, nie wyrażał zgody na ślub, a fatyganta kilkakrotnie odgonił od drzwi, a raz nawet dotkliwie pobił. Bił też zakochaną Hildę, myśląc, że w ten sposób wygoni z niej wszelkie ciągoty do życia w małżeńskim stadle, a najbardziej znęcał się nad nieślubnym synem siostry Chaskelem.

Bił chłopaka, kopał i obrażał na każdym kroku, nie szczędząc kuksańców, nie dawał jeść i co rusz wyganiał z domu. Po jakimś czasie Hilda straciła nadzieję na pozyskanie męża dla siebie i ojca dla syna, więc przemyślała srogą zemstę na rodzonym bracie. Będąc osobą bardzo wrażliwą na ból innych - jak zeznała później w sądzie - nie mogła sama dokonać mordu i postanowiła namówić do wykonania zemsty swojego syna.

Trwało to kilka dni, bo Chaskel, podobnie jak matka, nie wyobrażał sobie, by mógł kogokolwiek zabić, ale w końcu przekupiony wizjami lepszego i szczęśliwego życia wyraził zgodę. W dniu dokonania zbrodni Hilda zakupiła dużą butlę wódki i ugotowała rosół, podała na stół desery i smaczne zakąski. Gdy brat zapytał z jakiej to okazji, odparła, że właśnie zerwała znajomość z ukochanym i musi to uczcić w gronie rodzinnym. Na tak postawioną sprawę brat nie ukrywał ukontentowania i ochoczo przystąpił do zakrapianego obiadu, zapraszając nawet małego syna Hildy.

Pomiędzy makaronem, rosołem i ogryzaniem kurzej nogi, Hilda dbała o to, by kieliszek brata był pełny i co rusz proponowała toasty. Sama nie piła, bo jak powiedziała, jest w stanie choroby kobiecej i nie może.
Po dwóch godzinach przyszła ofiara mordu kiwała się na boki i czkała z nadmiaru wódki. Na to właśnie czekała Hilda. Wyszła do sąsiedniej izby i cichaczem przyniosła wyostrzoną siekierę, a następnie mrugnęła umówionym znakiem na syna.

Chaskel zaszedł pijanego brata matki od tyłu i zamachnąwszy się szeroko, ugodził go w środek głowy, która rozpłatała się na dwie części. Hilda zawinęła ciało brata w koc i postanowiła zakopać je w gnojowisku. Gdy już wyciągnęła z domu pakunek, na podwórzu zjawił się niespodziewanie ów narzeczony, który był odstawiony tylko na niby i pomógł Hildzie w dopełnieniu zbrodni. Jak twierdził w śledztwie, nie wiedział co jest zawinięte w koc i myślał, że to jest padła świnia, dlatego pomógł ochoczo Hildzie.

Morderstwo ujawniło się już na drugi dzień, gdy okoliczne psy rozgrzebały gnój i ciało zauważyli przechodzący ludzie. Hilda została skazana na karę śmierci, a jej syn powędrował do specjalnego zakładu dla nieletnich.

(za "Pogoń" - zbiory MBP)

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.