Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: zrobiliśmy test nowego tramwaju

Kraków: zrobiliśmy test nowego tramwaju

Data dodania: 2010-08-04 21:41:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-04 21:44:40

Gazeta Krakowska

Krzysztof Sakowski

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: zrobiliśmy test nowego tramwaju

"Dwudziestka" kursuje codziennie co 20 minut (© Andrzej Banaś)

Postanowiliśmy na własnej skórze sprawdzić, jak jeździ się otwartą z wielkim hukiem przez władze miasta linią tramwajową nr 20. Trasę z ul. Nowohuckiej do Bronowic pokonaliśmy w 28 minut. Bez rewelacji, ale trzeba przyznać, że mieszkańcy są zadowoleni z otwarcia nowej linii.

Wskakujemy do środka "dwudziestki" na Szklarskiej o godz. 14.51. Razem z nami wsiada dziesięć osób. Niepokoi nas szmer, jaki rozlega się w tramwaju. - Tu działa klimatyzacja! - dokonujemy genialnego odkrycia. A raczej szumi, bo pasażerowie pojazdu pootwierali okna i cała klimatyzacja wzięła w łeb. - Mogę jeździć nawet w upale, byle ta linia była. Dotychczasowa droga z Nowohuckiej do centrum miasta, to droga przez mękę - opowiada Natalia Trzciniak, jedna z pasażerek. - Do tej pory byliśmy traktowani po macoszemu. Bogu dzięki, zaczyna się to zmieniać - dodaje.

O dziwo! Przez rondo Grzegórzeckie przemykamy bez ani jednego postoju. Tak, jakby sygnalizacja świetlna była dopasowana do naszego pojazdu.
∨ Czytaj dalej
- To jeszcze nie jest szybki tramwaj i przejazd przez skrzyżowania zależy od szczęścia. Raz jest szybciej, raz wolniej - wyjaśnia nam motorniczy.

Od ronda Mogilskiego tempo jazdy wyraźnie spada. Wleczemy się tak aż do Dworca Głównego. - Szybki tramwaj nie nazywa się tak dlatego, że szybko jeździ, ale że jeździ płynnie i ma pierwszeństwo na skrzyżowaniach - mówił prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, podczas otwarcia nowej linii. No, to przynajmniej mamy jasność, jeśli chodzi o szybkość...

Jednak "płynność przejazdu" trochę pozostawia do życzenia. Stoimy na światłach przy dworcu, przy teatrze Bagatela i przy pl. Inwalidów. - Nie ma się co uskarżać. W tramwaju jest czysto i wygodnie - wylicza Adam Michalski, pasażer. Z tą wygodą nieco przesadza, bo od Dworca Głównego do pl. Inwalidów, wewnątrz tramwaju zrobił się tłok.

Do Bronowic docieramy bez większych przygód o godz. 15.20. Na pętli czeka wóz techniczny, z którego wysiada pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji i podchodzi do wyraźnie zdenerwowanego motorniczego "20". Zdołaliśmy usłyszeć, że coś niedobrego dzieje się podczas przejazdu przez rondo Grzegórzeckie. Co takiego? - To są kosmetyczne sprawy - rzuca w naszą stronę motorniczy.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Tramwaj

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

szymek (gość), 11.08.10, 10:57:16

Tramwaj jest.A Wam żal. Majchrowski też jest. I wam reż jest żal.

odpowiedzi (0)

skomentuj

rzetelność

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fysztof (gość), 05.08.10, 14:45:57

Rzetelność tego artykułu pozostawia bardzo wiele do życzenia... Jeśli ktoś ma ochotę się przyczepić, zawsze znajdzie powód - tyle można napisać podsumowując wypociny pana Sakowskiego. Kilka przykładów:
- tramwaje tego typu nie są wyposażone w klimatyzację, stąd otwarte okna (jedynie EU8N posiada klimatyzację, a to jest tramwaj typu GT8S)
- sygnalizacja, jak już zauważono we wcześniejszych komentarzach, pod Dworcem czy Bagatelą nie funkcjonuje
- komfort wykonania samego tramwaju raczej nie zależy od liczby osób w nim podrużujących - 6 osób w Ferrari bynajmniej nie stwierdzi, że jest w nim wygodnie;-P
- linia 20 nie jest nawet w urzędniczym języku linią szybkiego tramwaju -> patrz komentarz nux'a

Inną sprawą jest nazywanie tej linii "Szybkim Tramwajem" przez urzędników - jest to zachowanie zdecydowanie na wyrost i poszukiwanie autoreklamy. Owszem, lepiej lub gorzej, ale funkcjonuje w korytarzu linii 50 priorytet dla tramwaju, niemniej jednak co najwyżej można nazywać to rozwiązanie "Uprzywilejowanym Tramwajem". Odcinek Szybkiego Tramwaju z prawdziwego zdarzenia funkcjonuje w Poznianiu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zrobiliśmy test nowego tramwaju

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ass (gość), 05.08.10, 14:30:16

i jak ? nie rozleciał się? :P

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rollin (gość), 05.08.10, 09:29:46

moze z Płaszowa, z Kurdwanowa nie bedzie KST tylko KPT - Krakowski Płynny Tranwaj

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tylko metro -

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

francjosef (gość), 05.08.10, 09:25:12

Nie potrzeba szybkiego tramwaju. Po prostu niech to będzie "normalny" tramwaj. Majchrowski zaklina rzeczywistość. Nie ma możliwości w Krakowie na tzw szybki tramwaj biorąc pod uwagę ilość przystanków...Autor policzył ile ich jest od Ronda Grzegórzeckiego do Nowohuckiej? Bo studenci Majchrowskiego nie podejdą na nóżkach 100 metrów? Więc trzeba prezydenta z wizją. Tylko metro. Tramwaj jako uzupełnienie...Tak jak komunikacja autobusowa.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Linia 20 to nie szybki tramwaj

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nux. (gość), 05.08.10, 00:09:08

Hmmm... Nie wiem, co dokładnie powiedział Majchrowski, być może sam nie wie, czym ma być KST, ale na pewno Autor artykułu błędnie sugeruje, że linia 20 to szybki tramwaj. O szybkim tramwaju mówiło się przy okazji budowy trasy na Kurdwanów, potem przez tunel tramwajowy, teraz trasy na Płaszów. Uruchomiono nawet linię 50, która udaje, że jest już gotowym "szybkim tramwajem". Zapomina się tylko (i autor też o tym zapomniał), że te wszystkie inwestycje to tylko elementy budowy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju tzn. projektu, który zakłada połączenie Kurdwanowa z Krowodrzą Górką przez most Kotlarski i tunel pod dworcem. Co ma do tego tramwaj na Płaszów? jest przedostatnim ELEMENTEM projektu. Ostatnim będzie łącznik ul. Lipska - Ul. Wielicka, który pewnie powstanie około 2015. Dlatego Autor nie powinien się dziwić, że od Ronda Mogilskiego do Bronowic tramwaj jedzie wolniej, bo po prostu ten odcinek nie jest i nie będzie trasą szybkiego tramwaju. Ale skoro 20stka płynnie przejeżdża przez Grzegórzeckie, w przeciwieństwie do "szybkiej" 50, to można mieć nadzieję, że finalna wersja KST faktycznie będzie szybka, bo innych dużych skrzyżowań na swojej trasie nie będzie musiała pokonywać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

światłą

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dario (gość), 04.08.10, 23:07:37

pod dworcem , baasztową i Teatrze Bagatela sygnalizacja jest wyłaczona czyżby redaktor tego nie zauważył?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oj, żalosny Majchrowski

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KKK (gość), 04.08.10, 22:59:28

Na całym świecie szybki tramwaj jest nazywany szybkim ze względu na szybkość. Wydaje się to oczywiste i termin ten w literaturze fachowej jest definiowany od lat m.in ze względu na szybkość.
Ale u nas musi być inaczej. Ciemny lud kupi wszystko, więc można swoją nieudolność i niekompetencję tłumaczyć w taki sposób.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.