PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Krakowska » Fakty24 » Artykuł

Kraków: zalała ich woda, odmówiono im pomocy (ZZDJĘCIA)

Gazeta Krakowska Anna Agaciak

2010-07-28 22:17:37, aktualizacja: 2010-07-29 16:37:10

Gorzkie skargi płyną z krakowskiego Bieżanowa. Mieszkańcy osiedla twierdzą, że kiedy zalewała ich woda, odmówiono im pomocy. Urzędnicy dwóch instytucji zrzucają winę wzajemnie na siebie.

- Zostaliśmy zignorowani przez Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, do którego dzwoniliśmy o północy z informacją o przelewającej się przez wały rzece Serafie - mówi jeden z lokatorów. Dowiedzieli się jedynie, że... sytuacja jest monitorowana przez patrol straży miejskiej.

Bieżanów pod wodą. Zobacz galerię zdjęć TUTAJ!

Maciej Stryjek, kierownik referatu centrum kryzysowego, przyznaje, że krakowianie dzwonili z prośbą o pomoc, niestety centrum niewiele mogło poradzić.
∨ Czytaj dalej
Reklama
- Już od godz. 21 prosiliśmy Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu o worki i transport piachu. Bez skutku - mówi kierownik. - Gdy o północy mieszkańcy alarmowali, że do przelania wałów zostało 10 cm, ZIKiT przekonywał nas, że taki stan wód jest normalny. Nic nie mogliśmy zrobić. Piach jest w magazynach ZIKiT-u, nie możemy nim dysponować. Zresztą były problemy z jego otwarciem, zabezpieczeniem środków transportu i wydawaniem. Byliśmy bezradni jako centrum, dopiero około 3 w nocy wyjechał pierwszy samochód z piaskiem - tłumaczy Stryjek.

Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT jest takim zrzucaniem odpowiedzialności oburzony. - Całą noc wydawaliśmy piach i worki - zapewnia. - Do rana zeszło wszystko co mieliśmy! Może to potwierdzić Mieczy- sław Kłęk, szef działu odwadniania - dodaje. Mimo licznych prób, z Mieczysławem Kłękiem nie udało się nam jednak skontaktować.

O godzinie 2 w nocy mieszkańcy Bieżanowa, zdesperowani opieszałością służb miejskich, zadzwonili na numer alarmowy 112. Dowiedzieli się wtedy, że straż pożarna o ich sytuacji nic nie wie. - Nie mogliśmy nic zrobić, skoro brakowało nam worków z piaskiem - mówi Lucyna Mazgaj, mieszkanka ulicy Bieżanowskiej.
Według wielu mieszkańców skandalem jest także to, że choć o zbliżających się dużych opadach wiadomo było w Krakowie już od niedzieli, w poniedziałek, na dwa dni przed wylaniem Serafy, ZIKiT sprzątnął wszystkie worki z piachem, pozostałe po majowej i czerwcowej powodzi.

- Zrobiliśmy to właśnie po usilnych staraniach mieszkańców - mówi Bartlewicz. - Przekonywaliśmy ich, że worki powinny jeszcze zostać, jednak wywołało to straszną awanturę. Ulegliśmy więc - przyznaje.
Według Anny Mroczek, mieszkańcy prosili o zabranie rozerwanych worków, które nie spełniały już swej funkcji. Wiesław Starowicz, wiceprezydent Krakowa, zapowiada, że wyjaśni sposób działania miejskich służb. - Nie dotarły do mnie żadne informacje o nieprawidłowościach. Jeśli jednak okaże się, że do nich doszło, na pewno wyciągnę odpowiednie konsekwencje - zapowiada.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

ZIKiT samo zło

Jan (gość) 30.07.10, 16:33:41

ZIKiT to moloch ignorantów i pozorantów! Jak można w 2-3 godz. nie uruchomić magazynu przeciwpowodziowego i zapewnić transportu worków i piachu, nie mówiąc o pracownikach do udrażniania kanalizacji burzowej!!! ZIKiT to skrót od Zarząd Ignoracji Kompletnej i Totalnej

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ul.Bieżanowska

mieszkaniec Krakowa (gość) 29.07.10, 14:14:10

Jak to władze miasta Krakowa nie wiedziały co się dzieje
w Bieżanowie jak media i telewizja o tym huczała-- WSTYD!!!
Najlepiej powiedzieć że się nie wiedziało!
Tylko iść na wybory i matych Panów głosować.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

autostrada...

Simon (gość) 29.07.10, 00:45:29

Dziękuje AUTOSTRADZIE!! TO GŁÓWNIE JEJ WINA!! CAŁA WODA SPŁYWA DO NAS!! CZEGOŚ TAKIEGO NIE BYŁO TU JESZCZE. OD MOMENTU WYBUDOWANIA AUTOSTRADY I NIE WYREGULOWANIA POZA BIEŻANÓW KORYTA RZEKI TAKIE RZECZY SIĘ WYRABIAJĄ! NAJPIĘKNIEJSZE ZE MAM PISMO SPRZED OKOŁO 10 lat OD AUTOSTRAD ŻE NIE MA MOŻLIWOŚĆ ZALANIA BIEŻANOWA!!!!!!!!! WIĘC KOGO WINA??

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Do jesieni

francjosef (gość) 28.07.10, 22:57:29

Konsekwencje wyciągną mieszkańcy Krakowa jesienią.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama