Gazeta Krakowska » Fakty24 » Kraków: zalała ich woda, odmówiono im pomocy (ZZDJĘCIA)

Kraków: zalała ich woda, odmówiono im pomocy (ZZDJĘCIA)

Data dodania: 2010-07-28 22:17:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-29 16:37:10

Gazeta Krakowska

Anna Agaciak

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Gorzkie skargi płyną z krakowskiego Bieżanowa. Mieszkańcy osiedla twierdzą, że kiedy zalewała ich woda, odmówiono im pomocy. Urzędnicy dwóch instytucji zrzucają winę wzajemnie na siebie.

- Zostaliśmy zignorowani przez Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, do którego dzwoniliśmy o północy z informacją o przelewającej się przez wały rzece Serafie - mówi jeden z lokatorów. Dowiedzieli się jedynie, że... sytuacja jest monitorowana przez patrol straży miejskiej.

Bieżanów pod wodą. Zobacz galerię zdjęć TUTAJ!

Maciej Stryjek, kierownik referatu centrum kryzysowego, przyznaje, że krakowianie dzwonili z prośbą o pomoc, niestety centrum niewiele mogło poradzić.
∨ Czytaj dalej
- Już od godz. 21 prosiliśmy Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu o worki i transport piachu. Bez skutku - mówi kierownik. - Gdy o północy mieszkańcy alarmowali, że do przelania wałów zostało 10 cm, ZIKiT przekonywał nas, że taki stan wód jest normalny. Nic nie mogliśmy zrobić. Piach jest w magazynach ZIKiT-u, nie możemy nim dysponować. Zresztą były problemy z jego otwarciem, zabezpieczeniem środków transportu i wydawaniem. Byliśmy bezradni jako centrum, dopiero około 3 w nocy wyjechał pierwszy samochód z piaskiem - tłumaczy Stryjek.

Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT jest takim zrzucaniem odpowiedzialności oburzony. - Całą noc wydawaliśmy piach i worki - zapewnia. - Do rana zeszło wszystko co mieliśmy! Może to potwierdzić Mieczy- sław Kłęk, szef działu odwadniania - dodaje. Mimo licznych prób, z Mieczysławem Kłękiem nie udało się nam jednak skontaktować.

O godzinie 2 w nocy mieszkańcy Bieżanowa, zdesperowani opieszałością służb miejskich, zadzwonili na numer alarmowy 112. Dowiedzieli się wtedy, że straż pożarna o ich sytuacji nic nie wie. - Nie mogliśmy nic zrobić, skoro brakowało nam worków z piaskiem - mówi Lucyna Mazgaj, mieszkanka ulicy Bieżanowskiej.
Według wielu mieszkańców skandalem jest także to, że choć o zbliżających się dużych opadach wiadomo było w Krakowie już od niedzieli, w poniedziałek, na dwa dni przed wylaniem Serafy, ZIKiT sprzątnął wszystkie worki z piachem, pozostałe po majowej i czerwcowej powodzi.

- Zrobiliśmy to właśnie po usilnych staraniach mieszkańców - mówi Bartlewicz. - Przekonywaliśmy ich, że worki powinny jeszcze zostać, jednak wywołało to straszną awanturę. Ulegliśmy więc - przyznaje.
Według Anny Mroczek, mieszkańcy prosili o zabranie rozerwanych worków, które nie spełniały już swej funkcji. Wiesław Starowicz, wiceprezydent Krakowa, zapowiada, że wyjaśni sposób działania miejskich służb. - Nie dotarły do mnie żadne informacje o nieprawidłowościach. Jeśli jednak okaże się, że do nich doszło, na pewno wyciągnę odpowiednie konsekwencje - zapowiada.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ZIKiT samo zło

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jan (gość), 30.07.10, 16:33:41

ZIKiT to moloch ignorantów i pozorantów! Jak można w 2-3 godz. nie uruchomić magazynu przeciwpowodziowego i zapewnić transportu worków i piachu, nie mówiąc o pracownikach do udrażniania kanalizacji burzowej!!! ZIKiT to skrót od Zarząd Ignoracji Kompletnej i Totalnej

odpowiedzi (0)

skomentuj

ul.Bieżanowska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkaniec Krakowa (gość), 29.07.10, 14:14:10

Jak to władze miasta Krakowa nie wiedziały co się dzieje
w Bieżanowie jak media i telewizja o tym huczała-- WSTYD!!!
Najlepiej powiedzieć że się nie wiedziało!
Tylko iść na wybory i matych Panów głosować.

odpowiedzi (0)

skomentuj

autostrada...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Simon (gość), 29.07.10, 00:45:29

Dziękuje AUTOSTRADZIE!! TO GŁÓWNIE JEJ WINA!! CAŁA WODA SPŁYWA DO NAS!! CZEGOŚ TAKIEGO NIE BYŁO TU JESZCZE. OD MOMENTU WYBUDOWANIA AUTOSTRADY I NIE WYREGULOWANIA POZA BIEŻANÓW KORYTA RZEKI TAKIE RZECZY SIĘ WYRABIAJĄ! NAJPIĘKNIEJSZE ZE MAM PISMO SPRZED OKOŁO 10 lat OD AUTOSTRAD ŻE NIE MA MOŻLIWOŚĆ ZALANIA BIEŻANOWA!!!!!!!!! WIĘC KOGO WINA??

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do jesieni

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

francjosef (gość), 28.07.10, 22:57:29

Konsekwencje wyciągną mieszkańcy Krakowa jesienią.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.