Gazeta Krakowska » Fakty24 » Dziwny przetarg komputerowy w podkrakowskich Niepołomicach

Dziwny przetarg komputerowy w podkrakowskich Niepołomicach

Data dodania: 2010-07-21 08:59:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-21 08:59:58

Gazeta Krakowska

Marta Paluch

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dziwny przetarg komputerowy w podkrakowskich Niepołomicach

Malutki Mac mini ma 20 na 20 cm i kosztuje około 3,4 tys. zł (bez ekranu i klawiatury) (© FOT. ARCHIWUM)

Gmina Niepołomice ogłosiła przetarg na zakup m.in. 100 komputerów. Mają one zostać użyczone ludziom, których nie stać na dostęp do internetu, a wszystko w ramach ministerialnego programu przeciwdziałania tzw. wykluczeniu cyfrowemu tych osób (e-Inclusion).

Idea szczytna, ale przetarg już budzi sprzeciwy. Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania złożyła obywatelski protest w tej sprawie. Dlaczego? Bo gmina wyraźnie wskazała na firmę, która ma wygrać (Apple). Co więcej, komputer tej marki jest dwa razy droższy niż porównywalnej jakości "pecet". Z programu korzystają ludzie o niskich zarobkach (spełniający wymogi do otrzymania pomocy społecznej) i niepełnosprawni.
∨ Czytaj dalej


- Jaki cel przyświecał odpowiedzialnym za projekt, gdy postanowili zafundować tak drogie komputery rodzinom, których nie stać na zakup zwykłego "blaszaka"? - pyta Grzegorz Kmita z Fundacji. Model, który wskazano w specyfikacji przetargu, to Macintosh mini, który bez ekranu kosztuje ok. 3,4 tys. złotych. "Blaszak" o podobnych parametrach - około 2 tys. zł. Kmitę denerwuje to, że wskazano konkretny model komputera. Większość parametrów jest żywcem wyjęta z opisu mini na stronie Apple. Wśród wymogów, które musi spełnić zwycięzca przetargu, jest m.in. "współpraca z systemem Leopard" - a taką mają tylko komputery Mac.

- To niezgodne z prawem o zamówieniach publicznych - podkreśla Kmita. Z zarzutami Fundacji zgadzają się fachowcy. - Nie bardzo rozumiem sens takiego zakupu - przyznaje Krystian Grzenkowicz, redaktor naczelny miesięcznika "PC World". - Ludzie, którzy zaczynają pracę z internetem, nie potrzebują aż tak drogiego sprzętu - podkreśla. Przedstawiciele gminy Niepołomice słysząc te zarzuty nie tracą zimnej krwi. - Mac Intoshe są dwa razy wytrzymalsze od pecetów - argumentuje Kajetan Konarzewski z referatu promocji Urzędu Gminy. - Oddajemy ludziom komputery w użytkowanie na osiem lat. Pecety trzeba by było wymienić po czterech, a to się nie opłaca - podkreśla.

- Poza tym, system Leopard ma bardzo dobre zabezpieczenia przed wirusami oraz blokuje ściąganie nielegalnych plików z internetu. Inne systemy tego nie mają - zapewnia Cecylia Czop z firmy Info Solutions, która przygotowała wymogi do specyfikacji dla gminy. Dodaje też, że serwis i gwarancje "Maca" są lepsze.

- To nieprawda - kontruje naczelny "PC World". - Pecety wcale się nie psują po czterech latach, to jakaś bzdura - dodaje. Podkreśla też, że według jego wiedzy komputer firmy Apple nie ma jakichś specjalnych zabezpieczeń antywirusowych czy blokad. - Poza tym, do peceta można ściągnąć dobry program antywirusowy za darmo. A blokady np. na ściąganie stron pornograficznych na każdy komputer trzeba założyć samemu - dodaje Krystian Grzenkowicz.

- Zamiast więc wydawać pieniądze na drogi sprzęt, można by pomóc większej ilości ludzi - proponuje Kmita. Termin składania ofert mija 23 sierpnia.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Cieszą mnie takie przetargi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AliLG (gość), 22.05.11, 09:56:28

Cytat:
Jako wieloletni użytkownik PC (od 1993 do dziś) oraz MAC'ów (od 2008 do dziś) cieszy mnie taka decyzja. Ja co prawda na swoje komputery musiałem pracować, a Mac to była świadoma decyzja. Dziś wiem, że trafiona. Tak jak jeszcze Windows 7 Ultimate jest system naprawdę dobrym, tak jego poprzednicy aż tak rewelacyjni nie byli. A darmowe oprogramowanie? Nawet nie wiedziałem, że tak łatwo można zarżnąć Ubuntu. MacOS - od kiedy go mam problemów nie sprawia (raz w życiu miałem awarię i musiałem reinstalować system!) Pamiętajcie, że system MacOS (wersja najwyższa i jedyna) jest dokładany za darmo do każdego Maca (a kolejna wersja to koszt ok. 150zł) zaś Windows 7 w wersji Home mini super special small edition without nothing on board kosztuje ok. 300zł (i nie dokładają gratis - chyba, że w 'promocji' w sklepach nie dla idiotów w cenie o 30% wyższej niż osiedlowym sklepie komputerowym). Maci są naprawdę wysokiej jakości komputerami. Praktycznie nie psują się. Baterie w laptopach nawet po latach trzymają wiele godzin, MacOS nie robi problemów i jest banalny w konfiguracji, a projektanci Maców dążą do minimalizacji okablowania i innowacyjnych ułatwień oraz zabezpieczeń etc... Polecam komputery Mac i cieszę się że gmina tak postąpiła (i choć paragraf z Leopardem uczciwy nie był to był to chyba jedyny sposób aby kupić ludziom Maci (dziwie się tylko dlaczego nie iMac'i). A i zapomniałem dodać, że Windows 7 Ultimate power super extra with almoast everything on borad to koszt ok. 1000zł (a zaraz po premierze - ok. 2000zł - czyli drugie tyle co PieC)


To napisałem ja: pracownik Info Solutions lub Urzędu Gminy :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Cieszą mnie takie przetargi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomek (gość), 21.05.11, 09:24:21

Jako wieloletni użytkownik PC (od 1993 do dziś) oraz MAC'ów (od 2008 do dziś) cieszy mnie taka decyzja. Ja co prawda na swoje komputery musiałem pracować, a Mac to była świadoma decyzja. Dziś wiem, że trafiona. Tak jak jeszcze Windows 7 Ultimate jest system naprawdę dobrym, tak jego poprzednicy aż tak rewelacyjni nie byli. A darmowe oprogramowanie? Nawet nie wiedziałem, że tak łatwo można zarżnąć Ubuntu. MacOS - od kiedy go mam problemów nie sprawia (raz w życiu miałem awarię i musiałem reinstalować system!) Pamiętajcie, że system MacOS (wersja najwyższa i jedyna) jest dokładany za darmo do każdego Maca (a kolejna wersja to koszt ok. 150zł) zaś Windows 7 w wersji Home mini super special small edition without nothing on board kosztuje ok. 300zł (i nie dokładają gratis - chyba, że w 'promocji' w sklepach nie dla idiotów w cenie o 30% wyższej niż osiedlowym sklepie komputerowym). Maci są naprawdę wysokiej jakości komputerami. Praktycznie nie psują się. Baterie w laptopach nawet po latach trzymają wiele godzin, MacOS nie robi problemów i jest banalny w konfiguracji, a projektanci Maców dążą do minimalizacji okablowania i innowacyjnych ułatwień oraz zabezpieczeń etc... Polecam komputery Mac i cieszę się że gmina tak postąpiła (i choć paragraf z Leopardem uczciwy nie był to był to chyba jedyny sposób aby kupić ludziom Maci (dziwie się tylko dlaczego nie iMac'i). A i zapomniałem dodać, że Windows 7 Ultimate power super extra with almoast everything on borad to koszt ok. 1000zł (a zaraz po premierze - ok. 2000zł - czyli drugie tyle co PieC)

odpowiedzi (0)

skomentuj

re: cena zakupu nie jest najważniejsza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pracownik IT (gość), 28.07.10, 16:40:52

Witam mówicie ze nie cena jest najważniejsza ok. tylko pamiętajcie że Mac mini sam kosztuje ok 3400 do tego monitor ok 600 + mysz i klawiatura (prawdopodobnie sygnowana przez maca) razem min 400 co daj nam łącznie 4400 zł za jeden komputer, do tego oprogramowanie i opieka firmy która wygra przetarg daje nam to łącznie 4400*100=440000 sam zakup sprzętu + opieka informatyka i szkolenia min 6000*12*4=288000 łącznie ok. 728000. i ktoś chce mi powiedzieć ze cena nie gra roli.
ten sam zakup laptop acer 1600*100= 160000 + (darmowe oprogramowanie do użytku domowego) opieka osoby wykwalifikowanej tzn kogoś przeszkolonego przez urząd pracy 2000*12*4= 96000 łącznie 256000
podsumowując 728000/256000 ok 3 razy więcej osób które mają komputery i nie zostają w tyle za światem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Cena zakupu nie jest najważniejsza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

alb (gość), 23.07.10, 10:04:33

Zgadzam się że warunki przetargu powinny dawać szansę nie tylko jednej firmie ale cena nie jest najważniejsza!
Ja także uważam że mac mini ze względu na to iż jest w pełni skonfigurowany i gotowy do działania po wyjęciu z pudełka to dobry pomysł. Przecież ludzie którzy nigdy nie mieli do czynienia z kompem nie będą w stanie nic skonfigurować nawet najprostszych rzeczy. Jako użytkownik PC ORAZ MAC MINI wiem co piszę. Mac OS sprawia dużo mniej problemów w codziennym użytkowaniu (wiem to z praktyki z użytkownikami). jak gmina zakupi tanie składaki to kto będzie pomagał ludziom w ich konfiguracji? Poz tym jest jeszcze kwestia zużycia energii elektryczniej Mac mini ciągnie od 40 do max 80 wat a składak z 350 W zasilaczem 2x tyle. A potem bezrobotny będzie musiał zapłacić rachunek.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gorsi od ekologów

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jalat (gość), 22.07.10, 00:30:37

Otwarci programatorzy są gorsi od ekologów. Ktoś w gminie chciał skończyć z wiochą i kupić ludziom sprzęt białego człowieka, to ci z pobudek ideologicznych wpychają ludziom soft dla hobbystów, bo oni to lubią. Komp jest żeby go używać, a nie żeby się męczyć z nim.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Re: Dziwny przetarg komputerowy w podkrakowskich Niepołomicach

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michał W. (gość), 21.07.10, 21:06:26

To, że red. Marta Paluch nie potrafi przeliterować nazwy przedmiotu, o którym pisze artykuł, to pół bidy (o myleniu bardziej technicznych pojęć nie będę wspominał), ale że naczelny "PC World" nie ma wiedzy o czymś, o czym się wypowiada...?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Re: Dziwny przetarg komputerowy w podkrakowskich Niepołomicach

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Michał W. (gość), 21.07.10, 21:05:55

To, że red. Marta Paluch nie potrafi przeliterować nazwy przedmiotu, o którym pisze artykuł, to pół bidy (o myleniu bardziej technicznych pojęć nie będę wspominał), ale że naczelny "PC World" nie ma wiedzy o czymś, o czym się wypowiada...?

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak nie wiadomo o co chodzi-chodzi o kase

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

midas (gość), 21.07.10, 17:10:12

I co na to ABW czy inne CeBeeŚie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Maci lepsze

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

DT (gość), 21.07.10, 14:51:36

Witam. Jeżeli te komputery trafią do osób, które nigdy z komputera nie korzystały to będzie dla nich znacznie lepiej. Maci nie wymagają takiej uwagi jak pc z windowsami, nie mówiąc już o Linuxach. Nie muszą martwić się, czy jest antywirus zainstalowany, czy nie, obsługa jest znacznie prostsza a logika systemu pozwala go opanować znacznie szybciej. Poza tym mac mini zajmuje znacznie mniej miejsca niż jakikolwiek składak pc. Oprogramowanie dodatkowe, które jest fabrycznie instalowane na macach ma znacznie wyższą funkcjonalność niż to co oferuje windows (np. pakiet iLife). Nie trzeba się martwić o sterowniki. Słowem bardzo dobry pomysł. Generalnie w długiej perspektywie koszty zakupu maca są niższe.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Konsulting?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

audytor (gość), 21.07.10, 13:56:36

Bardzo dziwna sprawa - czyżby firma konsultingowa Info Solutions nie wie, że jednoznaczne wskazanie producenta jest po prostu sprzeczne z prawem???

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.