Gazeta Krakowska » Kraków » Kraków: wykładowca AGH dorabia naciągając studentów

Kraków: wykładowca AGH dorabia naciągając studentów

Data dodania: 2010-07-01 21:16:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-02 20:34:05

Gazeta Krakowska

Edyta Tkacz

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dr Roman S., wykładowca na Wydziale Wiertnictwa, Nafty i Gazu krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, dorabia do pensji. Bierze pieniądze od kolejnych roczników studentów IV roku górnictwa i geologii.

Żeby zdać egzamin u dr. Romana S., trzeba mieć ok. 120 zł. Jeśli student kupi od niego książkę za ponad 90 zł i wypożyczy za 30 zł skrypty do skserowania, trafia na specjalną listę. Gdy na niej widnieje, idzie na egzamin z pomocami naukowymi, czyli kupioną publikacją i kserówkami. I może z nich korzystać, czyli przepisywać. Kto się zbuntuje i płacić nie chce, nie ma prawa korzystać na egzaminie z pomocy.



- To niedopuszczalne i niezgodne z etyką środowiska akademickiego - mówi prof.
∨ Czytaj dalej
Zbigniew Nęcki, psycholog i wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tak samo uważają studenci IV roku górnictwa i geologii. Dlatego postanowili się zbuntować i nie płacić ani grosza wykładowcy. Zwrócili się do naszej redakcji. - Chcemy, żeby ten pan został oceniony za to, co robi - mówią.

Władze AGH o sprawie dowiedziały od dziennikarza "Gazety Krakowskiej". Jej wyjaśnieniem zajęli się rektorzy. - Prawdopodobnie zarzuty studentów się potwierdzą. Okazało się, że dr S. był wcześniej upomniany za podobne zachowanie. Widać nie przyniosło to skutku - mówi Bartosz Dembiński, rzecznik prasowy AGH.

Dr Roman S. jest zatrudniony na uczelni na czas określony. Jego umowa kończy się 30 września. - Z pewnością nie zostanie przedłużona. Uczelnia odcina się od takiego postępowania - podkreśla rzecznik.

Metodą doktora jest naciąganie studentów. W tym roku część z nich zbuntowała się. Z interwencją przyszli do "Gazety Krakowskiej". My o całej sprawie powiadomiliśmy władze AGH. Metoda jest prosta. Student przychodzi do pokoju dr. S. i kupuje publikację jego autorstwa za ponad 90 zł. Bierze też skrypty na ksero. Za wypożyczenie do skserowania doktor kasuje 30 zł. Studentów, którzy zapłacili, wpisuje na listę.

- Jeśli ktoś jest na tej liście, na egzamin przychodzi z pomocami naukowymi, to znaczy z kupioną książką i skryptami. I po prostu z nich przepisuje - opowiadają studenci IV roku górnictwa i geologii, których dr S. uczył w tym roku akademickim prawa górniczego, geologicznego, energetycznego i budowlanego. - Kto nie chce płacić, na egzaminie nie może korzystać z pomocy i ma problemy ze zdaniem - dodają.

Książki nie można kupić gdzie indziej ani wypożyczyć w bibliotece, skryptów nie można skopiować od kolegów. Jedynym dystrybutorem materiałów jest dr S. Studenci nagrali filmik, na którym widać, jak wręczają wykładowcy pieniądze. Doktor wypełnia listę, a banknoty upycha w kieszeni.

W tym roku część studentów właśnie dzięki owym zakupom zdała egzamin. Jednak ok. 1/3 z nich (na roku jest ich 63) zbuntowała się i złożyła podanie o egzamin komisyjny, który zdaje się przed kilkoma wykładowcami. Za wzór wzięli sobie starszych kolegów, którzy są teraz na V roku.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Straszne rzeczy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lechu (gość), 09.01.12, 15:37:45

Na AGH takie rzeczy ? niepojęte przecież to taka wspaniała uczelnia. Ale zaraz czy czasem nie z tej uczelni pochodzi Mędrzec Handke który jest autorem reformy edukacji wprowadzającej gimnazja ? Jeszcze jedno mi się przypomina, że przy projekcie tej reformy "pomylono" się o 800 mln, drobiazg. Obecnie AGH schodzi na psy, wiem bo uczęszczam na przybytek przy Czarnowiejskiej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie nowość mr Roman

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

były student (gość), 07.07.10, 08:22:47

od lat znany studentom, ale trwa, trwa, upominany byl, heh, strasznie mu musialo być ;]

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sam jesteś Frajer!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

. (gość), 02.07.10, 18:27:34

Czas skończyć z Korupcją!

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Kasa Misiu kasa" - frajer.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Student (gość), 02.07.10, 12:59:37

Co na prywatnych! studiujesz na takiej? Nie wypowiadaj się... Studiuje na wsizie w Rzeszowie, studiowałem też na UW i nie ma żadnych jaj... Oj koles... Robisz zamiszanie swoim ograniczonym mysleniem i kompleksami...

odpowiedzi (0)

skomentuj

aha jeszcze jedno,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 02.07.10, 12:36:38

Dostaje taki naukowiec budżetową pensję, pisze skrypta w ramach obowiązków a potem chowa to pod łóżkiem albo "sprzedaje". A udostępnić mi zaraz za darmo i dla wszystkich wszelkie prace naukowe! Ma to być w internecie a nie że jakieś logowania dla wybrańców. Bo to za moje podatnicze pieniądze tak? Zresztą gugel i tak to już skanuje...

To samo wszelkie filmy i nagrania państwowej TVP i radia – to jest za moje podatnicze pieniądze i za to kasy ściągać nie wolno ani żadnego debilnego abonamentu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Roman S.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

studenciak (gość), 02.07.10, 11:22:22

Własnie najlepsze jest to ze rektor AGH to wspolautor!! z takimi plecami mozna handlowac ksiazki pol zycia

odpowiedzi (0)

skomentuj

Uczelnia dla studentow

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

02.07.10, 09:46:53

Nie trzeba zadnych ekstra kontroli. Wystarczy aby studenci poczuli, ze uczelnia bez nich nie istnieje. Zrobic strajk okupacyjny - zajac sale - zamknac od srodka, i dzwonic po dziennikarzy i rodzicow..

Przyjdzie ochrona? Spoko, to bedzie zadyma.

A rektor to sie moze za przeproszeniem ...





odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Kup Sobie Wykształcenie

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasa Misiu kasa (gość), 02.07.10, 09:27:12

Na Prywatnych uczelniach - tam są dopiero Jajca!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Dosyć feudalizmu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 02.07.10, 08:57:59

Dosyć feudalizmu. Wprowadzić oficjalne ocenianie wykładowców przez studentów i ciąć po premii! Otóż uczelnia jest (też) dla studenta i to on jest jej klientem i on głównie ma oceniać naukowca (w zakresie dydaktycznym tylko rzecz jasna). Ja wiem, że to wymaga pokornego odwrócenia dotychczasowej roli jaśnie naukowca na rzecz usłogodawcy ale o to chodzi. I proszę nie traktować studenta jak barana, który przchodzi na uczelnię żeby ładnie zaliczyć dla papierka. Te czasy się skończyły. Student to dorosły człowiek i wie, że z tą wiedzą pójdzie w życie zawodowe i czego się niedouczy na studiach to mu wyjdzie bokiem potem. Twierdzę, że ci naprawdę najlepsi naukowcy dostaliby najlepsze oceny od studentów. I właśnie za to, że wymagają ale muszą to robić z autentyczną pasją, na najnowocześniejszym poziomie, mieć czas dla studenta i wymagać na podstawie klarownych warunków a nie na zasadzie „gnojenia” typu gadka-szmatka na wykładzie a na egzaminie pytania z rękawa a materiały żeby się przygotować skąd? Ale to wymagałoby pracy od jaśnie naukowca prawda? Bo trzebaby taki grubaśny zbiór zadań przygotować (z rozwiązaniami poproszę!) albo zestaw pytań a przede wszystkim i odpowiedzi(!) i wtedy jechać z tego a nie z powietrza tak? I te oceny wykładowców mają być w internecie! Wykładowca ma prawo stawiać ocenę studentowi a student ma prawo oceniać wykładowcę i to jest układ partnerski a nie żeby gazety zajmowały się przekrętami uczelnianymi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

PARODIA

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

STUDENT (gość), 02.07.10, 08:04:56

rektor zażąda wyjaśnień!? ŚMIESZNE!!! przecież rektor Tajduś jest współautorem tej książki!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.