Data dodania: 2010-06-21 19:12:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-22 16:05:46
Turyści, którzy w sobotę zwiedzali Wawel, przecierali oczy ze zdumienia. Wszystko to przez upojonego alkoholem mężczyznę, który zrobił striptiz i w samych slipach biegał po katedrze, obok sarkofagu z relikwiami św. Stanisława. A przedtem zaatakował parasolką sarkofag prezydenta Kaczyńskiego.
PO:( (gość), 29.06.10, 10:30:03
"Dzisiaj święto naszej wioski, bo przyjechał Komorowski.
To polityk wszystkim znany, szanowany i lubiany."
Tu nastąpiło lekkie wahanie, które rozwiał rzut okiem w kartkę.
"Pan marszałek to figura, gdyby mógł, byłby królem.
Za to zaraz może zostać głową państwa
i pozostać prezydentem tego kraju, bo wybory się zbliżają.
Podłężyce..."
I jeszcze jedno spojrzenie w ściągę.
"... Cię witają i nadzieję taką mają,
że gdy wygra Komorowski, znikną troski z naszej wioski".
- Ho! To najważniejsze! - ucieszył się kandydat na prezydenta i przyjął kwiaty z rąk podłężyczanki.
odpowiedzi (0)
skomentujPO:( (gość), 29.06.10, 10:29:50
"Dzisiaj święto naszej wioski, bo przyjechał Komorowski.
To polityk wszystkim znany, szanowany i lubiany."
Tu nastąpiło lekkie wahanie, które rozwiał rzut okiem w kartkę.
"Pan marszałek to figura, gdyby mógł, byłby królem.
Za to zaraz może zostać głową państwa
i pozostać prezydentem tego kraju, bo wybory się zbliżają.
Podłężyce..."
I jeszcze jedno spojrzenie w ściągę.
"... Cię witają i nadzieję taką mają,
że gdy wygra Komorowski, znikną troski z naszej wioski".
- Ho! To najważniejsze! - ucieszył się kandydat na prezydenta i przyjął kwiaty z rąk podłężyczanki.
odpowiedzi (0)
skomentujPO:( (gość), 29.06.10, 10:29:41
"Dzisiaj święto naszej wioski, bo przyjechał Komorowski.
To polityk wszystkim znany, szanowany i lubiany."
Tu nastąpiło lekkie wahanie, które rozwiał rzut okiem w kartkę.
"Pan marszałek to figura, gdyby mógł, byłby królem.
Za to zaraz może zostać głową państwa
i pozostać prezydentem tego kraju, bo wybory się zbliżają.
Podłężyce..."
I jeszcze jedno spojrzenie w ściągę.
"... Cię witają i nadzieję taką mają,
że gdy wygra Komorowski, znikną troski z naszej wioski".
- Ho! To najważniejsze! - ucieszył się kandydat na prezydenta i przyjął kwiaty z rąk podłężyczanki.
odpowiedzi (0)
skomentujart (gość), 22.06.10, 23:28:23
Wyznaczony przez gen. Kiszczaka do Magdalenki, członek masońskiej Loży Windsor, advokatus diaboli z Jedwabne, za namową brata Jarosława oszukał Naród Polski nawet w sprawie rzekomej powstańczej przeszłości własnej matki.
http://tarnow.blox.pl/2010/06/Wypic-fikolka-z-Kaczynskim-narodowy-happening.html
odpowiedzi (0)
skomentujkibic (gość), 22.06.10, 23:15:24
Wyznawcy PiS-u powinni uważać żeby nie dostali wylewu bo tak się gotują tutaj. Czy każdy kto nie popiera Waszego wodzusia to wróg i trzeba go zabić???? Tego Was nauczył ojciec Rydzyk??? Wyzwisk i obrażania innych?? Nie dziwcie się temu golasowi bo sami doprowadziliście do tego że Wawel przestał być czymś tak wielkim dla Polaków. A teraz Wasz wodzuś pójdzie do komunistów łasić się i prosić ich o głosy??? Teraz już lubi komuchów??? Żenada
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.