Gazeta Krakowska » Kraków » Kraków: Tajemniczy Kosek stanie przed komisją śledczą

Kraków: Tajemniczy Kosek stanie przed komisją śledczą

Data dodania: 2010-03-11 20:35:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-13 09:57:52

Gazeta Krakowska

Barbara Ciryt

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: Tajemniczy Kosek stanie przed komisją śledczą

(© Barbara Ciryt )

Jan Kosek - tajemniczy biznesmen, specjalista od hazardu. Każdy o nim słyszał, ale tylko nieliczni go znają, a wśród nich są na pewno Rychu, Zbychu i Miro, czyli bohaterowie afery hazardowej - Ryszard Sobiesiak, Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki.

To właśnie z nimi Kosek występuje w stenogramach z nagrań CBA, które jesienią 2009 r. ujawniła "Rzeczpospolita". Teraz jest ciężko chory, bierze chemię. Sejmowa komisja śledcza przyjedzie dziś do Krakowa, by go przesłuchać, bo panuje przekonanie, że to on może być mózgiem w aferze hazardowej.
Ruszyliśmy tropem tajemniczego Jana Koska. Kim jest, co robi, kto go zna? Pytań jest więcej niż odpowiedzi.

Jan Kosek, 60-letni, niewysoki, szczupły szatyn, to były pracownik Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, karierze naukowej na uczelni poświęcił 26 lat pracy. Nim trafił do hazardu, na serio interesował się rolnictwem.

- W trakcie pracy zawodowej na ówczesnym Wydziale Techniki i Energetyki Rolnictwa UR pana dr.
∨ Czytaj dalej
inż. Jana Koska cechowały błyskotliwość i dociekliwość w rozwiązywaniu problemów badawczych - przyznaje prof. dr hab. Sławomir Kurpaska, prodziekan, dyrektor Instytutu Inżynierii Rolniczej i Informatyki Uniwersytetu Rolniczego.

Na starych zdjęciach Uniwersytetu Rolniczego widać, jak Kosek w białym fartuchu zgłębia aspekty ekonomiczne produkcji rolniczej. W 1985 r. napisał pracę doktorską. "Badanie energochłonności mechanizacji produkcji roślinnej w typowych gospodarstwach rolnych". Badał rozwój mechanizacji rolnictwa. W 1996r. odszedł z uczelni. Dlaczego?

- Uznał, że mało zarabia - mówi jego znajomy z branży hazardowej. Dlatego w pewnej chwili rzucił mało dochodową pracę na uczelni, by zarządzać czterema firmami z branży hazardowej.
Po raz pierwszy w latach 90. dr Kosek pojawił się w krakowskich Zjednoczonych Przedsiębiorstwach Rozrywkowych, w skład których wchodziła spółdzielnia Filmotechnika. ZPR-y jako jedyne w kraju instytucje kultury zajmowały się rozrywką.

« 1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Do Tylek_Kamrata

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antek (gość), 15.03.10, 13:26:09

Tylek_Kamrata ty masz tak z głową od urodzenia, czy z wiekiem przyszło :) buhahaha

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sąsiedzi...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tylek_Kamrata (gość), 13.03.10, 09:06:29

... to bardzo madrzy i przewidujacy ludzie. Bo smierc, smierc wymierzona z Aten w wykonaniu ubeckich cyngli z Rakowieckiej moze byc straszna. Reasumujac mili Panstwo.... :))) ...za rok o tej porze bedziecie siedziec z reka w nocniku i patrzec, jak zyski z Totalizatora sportowego dzielone sa przez garstke polakow i grekow.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", poniedziałek 14.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy przed Euro 2012 należy usunąć bezdomnych z dworców?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.