Gazeta Krakowska » Sport » Wasiluk czeka na pierwszego gola

Wasiluk czeka na pierwszego gola

Data dodania: 2010-03-11 18:42:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-11 18:42:10

Gazeta Krakowska

Jacek Żukowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Już tylko jeden trening pozostał piłkarzom Cracovii do sobotniego meczu z Koroną Kielce (godz. 14.45). Wczoraj "Pasy" trenowały na Hutniku.

Od dwóch dni udział w zajęciach biorą Arkadiusz Baran i Michał Goliński. Ten pierwszy nabawił się kontuzji w meczu z Lechem, drugi nie grał w obu wiosennych spotkaniach. Nie wiadomo, czy będą zdolni do występu w sobotę, z tym, że więcej szans na to ma Goliński.

Wiele ostatnio "dostało się" obrońcom Cracovii, wszak drużyna straciła pięć goli w dwóch spotkaniach.
- Nie ma co przesadzać z tą krytyką - mówi stoper "Pasów" Marek Wasiluk.
∨ Czytaj dalej
- W końcu graliśmy z faworytami do mistrzostwa Polski, a mecze przebiegały tak, że mogliśmy się wzbogacić o jakieś punkty. Teraz mamy kilka spotkań z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie.

Trener Orest Lenczyk wziął piłkarzy z każdej formacji na indywidualne odprawy, omawiał błędy. Zastanawiano się co zrobić, by było lepiej? Faktem jest, że tendencja jest niepokojąca - krakowianie w końcówce jesieni mieli serię czterech wygranych meczów. Teraz to się pogorszyło, zespół przegrywa.
- Być może tamci rywale nie byli aż tak wymagający? - zastanawia się Marek Wasiluk. - A Legia i Lech jednak w ofensywie mają zdecydowanie większy potencjał.

Cracovia w każdym meczu gra w innym ustawieniu personalnym w obronie i to z pewnością nie wpływa na konsolidację tej formacji.
- Trener decyzję o wystawieniu kogoś uzależnia od formy dnia - mówi stoper Cracovii. - Ale my obrońcy znamy się dobrze, jesteśmy ze sobą już 1,5 roku i choć nie gramy w tym samym składzie, to nie ma różnicy. Cieszę się, że występuję w środku obrony, bo jesienią najlepsze mecze miałem wtedy, gdy występowałem na środku defensywy.

Przed Cracovią mecz z Koroną, w której na razie formą imponuje Pavol Stano - autor dwóch goli w ostatnich dwóch meczach. Może to jest kierunek dla Wasiluka?
- Bardzo chciałbym wreszcie wpisać się na listę strzelców - mówi zawodnik, który w barwach Cracovii w lidze rozegrał już 37 spotkań i nie zdobył jeszcze gola. Był bliski powodzenia w meczu z Legią, ale Mucha pokazał, że zna swój fach, broniąc atomowe uderzenie z dystansu.
- Może wreszcie mi się uda? - zastanawia się Marek Wasiluk. - Na pewno wyjdziemy na mecz z Koroną z respektem, ale bez obaw. Nie można inaczej, musimy walczyć o swoje!

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.