PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

"Makaroniarz" kocha i maluje ziemię Andrychowską

"Makaroniarz" kocha i maluje ziemię Andrychowską

Damiano Bozzati urodził się w Wenecji, ale pokochał andrychowiankę i górskie okolice (© Józef Słowik)

Gazeta Krakowska Bogumił Storch

2010-03-10 19:22:36, aktualizacja: 2010-03-10 19:24:42

Niezwykła historia Włocha, który zakochał się w polskiej ziemi i jej mieszkance. 80-letni Damiano Bozzato, artysta ze słonecznej Italii, do maleńkich Roczyn pod Andrychowem przyjechał za swoją ukochaną, panią Zuzanną. Tu osiadł i znalazł swoje miejsce na ziemi. - To prawdziwy raj - tak o Roczynach wypowiada się Włoch.

- Poznaliśmy się w najbardziej romantycznym miejscu na świecie, czyli w Wenecji. To rodzinne miasto męża - opowiada pani Zuzanna. Damiano w Roczynach już zdążył się zaaklimatyzować, chociaż początki były niezwykle trudne.

- Zima, brak spaghetti i prawdziwej, włoskiej pizzy działały na męża nieco depresyjnie - przyznaje pani Zuzanna. Polsko-włoskie małżeństwo jednak nie narzeka, ba, twierdzą nawet, że dzięki tym trudnościom Damiano odzyskał twórczą wenę.

- To bardzo ważne, bo mąż jest artystą-malarzem, a wszystkie emocje te złe i te dobre są dla niego inspiracją - wyjaśnia żona. Teraz emeryt z Wenecji robi karierę artystyczną w Andrychowie.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Do wczoraj wystawiał swoje obrazy w andrychowskim Domu Kultury. Wystawa "Pejzaż wenecki, obrazy postimpresjonisty" cieszyła się sporym zainteresowaniem.

- Zainteresowanie przeszło nasze oczekiwania, dlatego przedłużamy ją do najbliższej niedzieli - mówi Zbigniew Przy-byłowicz, kierownik Miejskiego Domu Kultury. Pan Damiano marzy już o kolejnych. - Cały nasz domek w Roczynach wypełniony jest obrazami, pierwsze powstały tuż po II wojnie światowej, być może te, które namaluję pokażą piękno mojego nowego kraju, okolice Andrychowa są przepiękne - opowiada.

Włoch nie tęskni za swoją ojczyzną, choć wspomina ją bardzo ciepło. Zwłaszcza, gdy w zimowe dni wychodzi na spacer. - Macie tu zimno i szybko robi się ciemno - mówi. - A do tego ta kuchnia. Ja nienawidzę schabowego z ziemniakami.

Damiano mimo wszystko bardzo przywiązał się do Polski. Czuje się związany z naszym krajem do tego stopnia, że zapragnął uzyskać polskie obywatelstwo. Niestety szybko przekonał się, że nie tak łatwo jest zostać Polakiem. - Ubiegałem się o polskie obywatelstwo, ale dostałem odmowę, szkoda, na razie dam sobie spokój - mówi Bozzato.

Artysta przekonuje, że nie ma piękniejszych miejsc niż okolice Andrychowa. Obserwując górskie pejzaże i malownicze zachody słońca napawa się pięknem przyrody. Potem Damiano Bozzato bierze sztalugę, pędzel i zamyka się w swojej pracowni i tworzy.

Sami sprawdzcie jak wyglądają Roczyny oczami Włocha. Wystawa jego prac w andrychowskim domu kultury potrwa jeszcze do niedzieli.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

nie roczyny !

Fanka (gość) 11.03.10, 12:00:48

Drobna nieścisłość - artysta Roczyny dopiero planuje namalować, na wystawie zobaczuć moźna inne górskei okolice, ale tekst bardzo ciekawy a Włoch wystawiał dzieła w galeriach całego świata. Fanka

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama