Doświetlone wnętrza to także komfort mieszkania i niższe rachunki za prąd przez cały rok (© Materiały prasowe)
Irena Grek
2010-03-09 12:16:56, aktualizacja: 2010-03-09 12:16:56
Aż 40 proc. wytwarzanej w Europie energii zużywamy w naszych domach. Służy ona przede wszystkim do ogrzania pomieszczeń i podgrzania wody. Przy stale rosnących cenach do oszczędzania już nie trzeba zachęcać, warto jednak popularyzować sposoby, jakimi można ten cel osiągnąć.
Jednym z nich jest właściwe projektowanie budynków i ich odpowiednia eksploatacja. Już teraz te obydwa czynniki mogą nawet trzykrotnie zmniejszyć zużycie energii. Jest to ważne, ponieważ do 2020 roku wszystkie nowe budynki powinny być niskoenergetyczne.
- Właściwy wybór osiągalnych na rynku technologii i rozwiązań oraz rozsądna eksploatacja pozwalają nawet trzykrotnie zmniejszyć zużycie energii potrzebnej do ogrzania pomieszczeń i podgrzania wody - mówi dr inż. Aleksander Panek, prezes Narodowej Agencji Poszanowania Energii. - W skali kraju realizacja takich oszczędności w sektorze komunalnym i mieszkaniowym umożliwiłaby zaoszczędzenie paliwa, które zużywa elektrownia systemowa o mocy 3000 MW Zgodnie z propozycjami zmian do dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), już od 2020 roku wszystkie nowe budynki mają charakteryzować się zużyciem energii zbliżonym do zera, a część zapotrzebowania na energię ma być zaspokajana ze źródeł odnawialnych.
Jednym z niedocenianych źródeł energii w naszych domach są... okna. W powszechnej świadomości panuje mylne przekonanie, że okna powodują jedynie straty ciepła. Dlatego budujący domy często starają się zminimalizować powierzchnię okien, wierząc, że dzięki temu w mieszkaniu będzie cieplej, a rachunki za energię będą niższe. Tymczasem właściwie dobrane i rozmieszczone okna mogą zmniejszyć zapotrzebowanie budynku na energię cieplną. Znana od lat na polskim rynku firma Velux rozpoczęła kampanię, której celem jest edukacja konsumentów, architektów, wykonawców pod spólnym hasłem: jak stworzyć energooszczędny dom, wykorzystując ogólnodostępne na rynku produkty.
Jak się okazuje - trzeba rozpocząć od zwalczania stereotypów. Zaskakujące jest np. to, że aż 32 proc. inwestorów niesłusznie uważa, że im większa liczba okien połaciowych, tym większe są straty energii w pomieszczeniu.- Aż 90 proc. naszego czasu spędzamy w budynkach, zatem niezwykle ważne jest odpowiednie doświetlenie światłem naturalnym, dopływ świeżego powietrza, wykorzystanie naturalnej darmowej energii słonecznej oraz komfort mieszkania - mówi Monika Kupska-Kupis, architekt z firmy Velux Polska. - Właściwe usytuowanie oraz dobór okien połaciowych w zależności od ekspozycji względem słońca umożliwiają optymalne wykorzystanie promieni słonecznych, które dają darmowe światło, ale i ciepło.
Jednak kluczem do sukcesu jest wybór odpowiednich szyb w oknach. Standardowe okno energooszczędne, zainstalowane od południa, w sezonie grzewczym pozyskuje więcej energii ze słońca niż jej traci. Natomiast od północy zyski są mniejsze, natomiast trzeba się chronić przed stratami ciepła, instalując okna o lepszych parametrach izolacyjnych. Prawidłowo dobrane okna mają pozytywny bilans energetyczny.
Aby zbudować komfortowy dom pełen pozytywnej energii, wystarczy wykonać zaledwie pięć kroków:
po pierwsze - należy zadbać o właściwe rozmieszczenie okien wobec stron świata
po drugie - sprawić, że dom będzie pełen światła wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe - wystarczy dobrać odpowiednią liczbę okien, a tam gdzie nie można ich zastosować, sięgnąć po alternatywne sposoby naturalnego doświetlenia, np. tunele świetlne, dzięki którym nawet w pomieszczeniach bez okien można korzystać ze światła naturalnego
po trzecie - maksymalnie spożytkować energię słoneczną dzięki zastosowaniu produktów, wykorzystujących baterie solarne
po czwarte - trzeba zminimalizować straty ciepła, dbając o właściwą izolację
po piąte - należy wybrać odpowiednie akcesoria i systemy inteligentnej obsługi, gwarantujące maksymalny komfort użytkowania wnętrza.