Gazeta Krakowska » Sport » Siedem grzechów głównych Wisły

Siedem grzechów głównych Wisły

Data dodania: 2010-03-08 21:03:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-08 21:07:04

Gazeta Krakowska

Bartosz Karcz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Siedem grzechów głównych Wisły

(© Andrzej Banaś)

Wisła Kraków fatalnie wystartowała do wiosennych spotkań w ekstraklasie. Za nami dwa przegrane mecze, w których krakowianie nie byli w stanie strzelić nawet bramki, prezentując przy tym fatalną dyspozycję. Jakie są zatem główne grzechy "Białej Gwiazdy"?

Oto one:
Grzech 1: fatalna skuteczność
Wisła potrafiła sobie stworzyć w obu wiosennych meczach kilka bardzo dobrych okazji podbramkowych. Trener Skorża stwierdził nawet, że gdyby Diaz trafił w Bełchatowie z trzech metrów do pustej bramki, a w piątek drużyna wykorzystała kilka okazji na początku spotkania, to dzisiaj rozmawialibyśmy inaczej. Zgoda, tylko że problem ze skutecznością to nie jest nowa sprawa.
Wystarczy przypomnieć, w jaki sposób wiślacy tłumaczyli kompromitację z Levadią Tallin czy jesienne porażki z Legią i Cracovią. Mijają jednak tygodnie, a Skorża ze swoimi współpracownikami nie jest w stanie poprawić tego elementu.
∨ Czytaj dalej
Przed meczem z Arką trener Wisły mówił, że jak będzie trzeba, to drużyna stworzy sobie nawet siedem okazji, by strzelić gola. Stworzyła, lecz skuteczność pozostała zerowa.

Grzech 2: brak stylu
Jaki pomysł na grę ma Wisła? Patrząc na ostatnie mecze, trudno odpowiedzieć na to pytanie. Krakowianie w chwili obecnej nie mają stylu, który po kilku minutach obserwacji pozwoliłby powiedzieć - to gra Wisła.
Akcje "Białej Gwiazdy" charakteryzuje chaos. Brakuje ruchu, tzw. gry bez piłki. Wystarczy sobie przypomnieć, ile razy w piątek np. Arkadiusz Głowacki musiał zagrywać piłkę do Mariusza Pawełka, bo z przodu nikt się nie pokazywał. A kiedy już wiślakom pali się grunt pod nogami, mamy klasyczną grę na aferę, z której też nic nie wynika.

Grzech 3: brak ryzyka w podejmowaniu decyzji
Maciej Skorża nigdy nie był trenerem, który podejmował nadmierne ryzyko. Stara się grać stałym składem. Skoro jednak pewniakom nie idzie, to może czasami warto podjąć właśnie decyzję ryzykowną.
Zabrakło tego np. w Bełchatowie, gdzie szkoleniowiec Wisły do 70 min trzymał na ławce Issę Ba. Gdy w końcu Senegalczyk zmienił bezproduktywnego w tym dniu Tomasa Jirsaka, akcje zespołu nabrały tempa i można tylko się zastanawiać, co by było, gdyby Ba zagrał od początku drugiej połowy.
W piątek też można było w ciemno przewidzieć, kto pojawi się na placu gry. A może warto było zaryzykować i dać szansę np. Krzysztofowi Mączyńskiemu. Być może wychowanek Wisły drużyny by nie zbawił, ale tego nie wiemy, gdyż nie mogliśmy się o tym przekonać.

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Taki bramarz to skarbek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tadek P (gość), 09.03.10, 20:42:38

Skarbek ale dla przeciwników. Ile to już meczy przez nonszalanckie zachowanie i brak umiejętności bramkarza Wisła przegrywa mecz ???????????????????????????????????????????????????????????????
Ale tak będzie dalej, no chyba ze wcześniej wymieniony zostanie bramkarz. Podobał mi się Smuda w noworocznym turnieju, gdzie wystawił go tylko raz i był to ostatni raz. Czy tak nie można w Wiśle ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.