PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Gazeta Krakowska » Sport » Artykuł

Fani Wisły Can-Pack - zgrani, pomysłowi, głośni, fanatyczni i szaleni...

Fani Wisły Can-Pack - zgrani, pomysłowi, głośni, fanatyczni i szaleni...

O kibicach koszykarek Wisły Can-Pack zrobiło się bardzo głośno także w Europie (© Andrzej Banaś)

Gazeta Krakowska Wojciech Batko

2010-03-05 20:28:04, aktualizacja: 2010-03-05 22:14:49

Atmosfera w krakowskiej hali, na meczach koszykarek Wisły Can-Pack, jest już dobrze znana poza krajem. Na pewno zaświadczyć mogą rywale "Białej Gwiazdy" w fazie grupowej Euroligi - Halcon Avenida Salamanka z Hiszpanii, Lille z Francji, Croatia Gospić z Chorwacji, Famila Schio z Włoch i MiZo Pecs z Węgier.

Ta ostatnia drużyna wizytowała w tym sezonie wiślacką halę aż trzykrotnie, gdyż mierzyła się z krakowiankami także w 1/8 finału. I przyznawali "Bratankowie", że na co dzień chcieliby grać przed takimi kibicami. Jak mówili - zgranymi, pomysłowymi, głośnymi oraz fanatycznymi i szalonymi, ale akurat w dobrym tych obu słów znaczeniu.

Węgrzy o "krakowskim piekle" jeszcze nie wspominali. Ale Czesi, którzy dwukrotnie zawitali pod Wawel z zespołem Frisco Sika Brno, jak najbardziej. Zauważając, m.in. na oficjalnej stronie internetowej klubu ze stolicy czeskich Moraw, że w takiej atmosferze ich drużyna jeszcze chyba nie grała!

Atmosferę w hali przy ulicy Reymonta docenili też przedstawiciele FIBA Europe, czyli organizatora rozgrywek żeńskiej Euroligi.
∨ Czytaj dalej
Reklama
M.in. nakręcili krótki film, który przede wszystkim jest fantastyczną reklamą Wisły Can-Pack i jej kibiców!

Wracając do Czechów z Brna, to na wspomnianej swojej stronie internetowej - przy okazji relacji ze środowego meczu - nie omieszkali zauważyć... niekonsekwencji w orzecznictwie arbitrów. M.in. przy odgwizdywaniu (lub nie) błędów kroków, piłek wylatujących na auty czy kwalifikacji rzutów za dwa lub za trzy punkty.

Narzekali również, że nie zobaczyli pierwszej kwarty spotkania, gdyż ich miejsca na wydzielonym sektorze zostały zajęte. Cóż, skoro zjawili się w hali dopiero na 15 minut przed początkiem meczu... Na szczęście pozostałe trzy kwarty goście z Moraw już widzieli, a potem z godnością przyjęli odpadnięcie ich faworytek z euroligowej rywalizacji. Tym razem więc zespołowi z Brna nie pomogła nawet klubowa maskotka, czyli sympatyczna zielona żaba.

Nie było też w hali przy ul. Reymonta problemów z energią elektryczną, co z kolei dwukrotnie miało miejsce podczas piątkowego spotkania w Brnie. Ponadto autokar z zespołem Frisco Sika Brno mógł swobodnie podjechać pod wiślacki obiekt. Co stało w opozycji do mało sympatycznego zajścia w Brnie.

"Biała Gwiazda" została bowiem zatrzymana na ok. 500 metrów przed halą i nakazono grupie dojść do obiektu. Długo trwało przekonywanie policjantów, żeby zaczęli postępować zgodnie z logiką. W pewnej chwili sytuacja była już bardzo nerwowa. Na szczęście do wybuchu nie doszło i Wisła dojechała pod halę.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama