(pach)
2010-02-09 10:01:19, aktualizacja: 2010-02-09 10:01:19
Ford escort cabrio, wyposażony w instalację gazową, spłonął doszczętnie w Tuchowie. Do zdarzenia doszło ubiegłej nocy na ulicy Reymonta.
- Samochód stanął w ogniu wskutek zwarcia w instalacji elektrycznej - wyjaśnia Łukasz Romaniec z tarnowskiej komendy PSP.
Jak dodaje, w tym wypadku stało się to samowładnie, bez ingerencji właściciela pojazdu, gdyż samochód stał zaparkowany na parkingu. Pożar zauważono o godz. 1.29 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Akcja gaśnicza trwała blisko półtorej godziny. Inne pojazdy nie ucierpiały. Straty to ponad 15 tys. zł.