Data dodania: 2010-02-09 08:59:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-09 22:15:55
Ekipa Roberta Kwiatkowskiego chce mieć całą władzę w TVP (© fot. Tatiana Jachyra)
Ludzie związani z lewicą zwierają szyki, aby przejąć telewizję publiczną. W gmachu na Woronicza od tygodnia trwa prawdziwa wojna między tymi namaszczonymi przez SLD a tymi z PiS.
jacek (gość), 09.02.10, 21:25:25
A na co Kaczor liczył? Że uda mu się wycyckać SLD jak SO?. Raz się tylko udało z Lepperem. Komuszki to nie ta liga, i Kaczora wciągną bez popitki. I dobrze mu tak. Chciał mieć wszystko, to zostanie z g.....m w garści.
odpowiedzi (0)
skomentujspokojny 09.02.10, 17:31:17
Wielkie dni TV się kończą. Dla kolejnych pokoleń to już nie jest medium numer 1.
Jest internet, gry komputerowe i tam gra medialna muzyka. Owszem TV jest jednym z mediów ale już nie tym jedynym-najważniejszym. Ten proces będzie postępował. Oczywiście miną całe lata, w których TV będzie jeszcze ważna. Ale z każdym rokiem coraz mniej a np. TV internetowa to już inny model, to już nie tylko scentralizowane stacje-molochy z milionami widzów gdzie jeden gość przemawia na ekranie a reszta wgapiona w niego posłusznie słucha. Internet to nie medium „jeden do wielu” ale „wielu do wielu”. W internecie każdy może mieć swoją stację radiową czy telewizyjną. I każdy może z każdej stacji korzystać albo i nie. I podobnie jak internetowa encyklopedia załatwiła wydawnictwa papierowe, podobnie jak internetowe mp3 załatwiło przemysł CD, podobnie internetowa TV załatwi kolosy z wieżowcami, w których prezesi-darmozjady kasują „za karę” potężne odprawy za swoje nieudacznistwo i knoty typu „Taniec z pajacami” albo serialiki typu „G jak głupota”.
odpowiedzi (0)
skomentujpolo (gość), 09.02.10, 15:47:47
Podobnie jak szpitale czy stocznie TVP miała zbankrutować "na własne życzenie".
Taki schemat działania aferałów można obserwować od ponad dwudziestu lat i trzeba być ślepcem by tego nie zauważać.
Za kłopoty TVP, bankructwo tysięcy zakładów, bezrobocie 12%, ruinę budżetu osobistą odpowiedzialność ponosi Donald Tusk, boss gdańsko-wrocławskich aferałów.
odpowiedzi (0)
skomentujMela (gość), 09.02.10, 09:42:03
PiS traktuje TVP jak dojną krowę. To nie przypadek, że właśnie pod ich "nie-rządami" doszło do katastrofy finansowej. Pełna pogardy "polityka personalna", zapoczątkowana przez B.Wildsteina namaściła na najwyższe i najlepiej płatne stanowiska w TVP kompletnych amatorów. Dlatego, choć mało kto jest admiratorem "lewicy", będziemy trzymać kciuki za to, żeby jej się udało wyrugować "ekonomistów pisowskich" i politycznych oszołomów, robiących z ludzkich mózgów za pomocą kretyńskich programów zwykłe szambo.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy w Krakowie powinno powstać metro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.