Gazeta Krakowska » Fakty24 » Chrzanów: ogrzanie rodziny tej zimy kosztuje majątek

Chrzanów: ogrzanie rodziny tej zimy kosztuje majątek

Data dodania: 2010-02-08 19:47:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-08 19:48:59

Gazeta Krakowska

Lucyna Kawa

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Chrzanów: ogrzanie rodziny tej zimy kosztuje majątek

Katarzyna Chełczyńska ogrzewa dom węglem. Tej zimy na opał wyda ponad 2,3 tys. zł (© LUK)

- Czekamy na wiosnę jak na zmiłowanie. Tegoroczna zima wyjątkowo dużo nas kosztuje - mówi Wanda Chełczyńska z Chrzanowa. Mieszkanie ogrzewa piecem węglowym. W tym roku już spaliła węgla o połowę więcej niż w latach ubiegłych. Średnio na zimę potrzebowała 3 tony. Teraz okazało się, że to zdecydowanie za mało.

- Za tonę węgla płacimy około 520 zł, a musimy jeszcze dokupić co najmniej półtorej tony. Łatwo policzyć, ile ubędzie nam z portfela po tej zimie - dodaje Katarzyna Chełczyńska, córka pani Wandy. O ile na mroźną aurę narzekają kupujący węgiel, o tyle ręce zacierają właściciele składów węglowych. W tym roku zamówień nie brakuje. Klientów napędziły siarczyste mrozy sprzed kilku tygodni.


- Jeszcze dwa tygodnie temu realizowaliśmy indywidualne zamówienia od ręki.
∨ Czytaj dalej
Teraz to się zmieniło. Jeśli ktoś dziś zamówi węgiel, to termin realizacji jest na czwartek - przyznaje Aneta Lipiec ze Składu Węglowego "Bostar" w Krzeszowicach. Podobne jest w innych składach węglowych w rejonie. Na szczęście tam jeszcze węgla nie brakuje, ale zapotrzebowanie jest tak duże, że bywają problemy z szybką dostawą. Ponadto coraz dłużej trzeba czekać na dostawy węgla z kopalń.

Przed "Janiną" w Libiążu kierowcy czekają w ogromnych kolejkach na załadunek. W przypadku tej kopalni niektórzy stoją nawet tydzień, nim uda im się odjechać z węglem. - Od poniedziałku wprowadziliśmy awizację na gruby asortyment. To oznacza, że duże ilości ładujemy tylko tym kierowcom, którzy mają wcześniejsze zamówienia.

Z kolei płacący gotówką mogą kupić maksymalnie 8 ton - mówi jedna z pracownic działu zbytu ZG "Janina" w Libiążu. Jak twierdzi, te ograniczenia powinny doprowadzić do zmniejszenia czasu oczekiwania na załadunek przy kopalni, bo nikt nieplanowany po duży załadunek nie wjedzie.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 18.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy w Krakowie powinno powstać metro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.