PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Gazeta Krakowska » Fakty24 » Artykuł

Chrzanów: ogrzanie rodziny tej zimy kosztuje majątek

Chrzanów: ogrzanie rodziny tej zimy kosztuje majątek

Katarzyna Chełczyńska ogrzewa dom węglem. Tej zimy na opał wyda ponad 2,3 tys. zł (© LUK)

Gazeta Krakowska Lucyna Kawa

2010-02-08 19:47:22, aktualizacja: 2010-02-08 19:48:59

- Czekamy na wiosnę jak na zmiłowanie. Tegoroczna zima wyjątkowo dużo nas kosztuje - mówi Wanda Chełczyńska z Chrzanowa. Mieszkanie ogrzewa piecem węglowym. W tym roku już spaliła węgla o połowę więcej niż w latach ubiegłych. Średnio na zimę potrzebowała 3 tony. Teraz okazało się, że to zdecydowanie za mało.

- Za tonę węgla płacimy około 520 zł, a musimy jeszcze dokupić co najmniej półtorej tony. Łatwo policzyć, ile ubędzie nam z portfela po tej zimie - dodaje Katarzyna Chełczyńska, córka pani Wandy. O ile na mroźną aurę narzekają kupujący węgiel, o tyle ręce zacierają właściciele składów węglowych. W tym roku zamówień nie brakuje. Klientów napędziły siarczyste mrozy sprzed kilku tygodni.


- Jeszcze dwa tygodnie temu realizowaliśmy indywidualne zamówienia od ręki.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Teraz to się zmieniło. Jeśli ktoś dziś zamówi węgiel, to termin realizacji jest na czwartek - przyznaje Aneta Lipiec ze Składu Węglowego "Bostar" w Krzeszowicach. Podobne jest w innych składach węglowych w rejonie. Na szczęście tam jeszcze węgla nie brakuje, ale zapotrzebowanie jest tak duże, że bywają problemy z szybką dostawą. Ponadto coraz dłużej trzeba czekać na dostawy węgla z kopalń.

Przed "Janiną" w Libiążu kierowcy czekają w ogromnych kolejkach na załadunek. W przypadku tej kopalni niektórzy stoją nawet tydzień, nim uda im się odjechać z węglem. - Od poniedziałku wprowadziliśmy awizację na gruby asortyment. To oznacza, że duże ilości ładujemy tylko tym kierowcom, którzy mają wcześniejsze zamówienia.

Z kolei płacący gotówką mogą kupić maksymalnie 8 ton - mówi jedna z pracownic działu zbytu ZG "Janina" w Libiążu. Jak twierdzi, te ograniczenia powinny doprowadzić do zmniejszenia czasu oczekiwania na załadunek przy kopalni, bo nikt nieplanowany po duży załadunek nie wjedzie.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Krakowska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Krakowska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

PRENUMERATA



31-548 Kraków, al. Pokoju 3
012 688 81 36, bezpłatny 0 800 603 906
prenumerata@gk.pl

Zamów prenumeratę

Kontakt z redakcją:

Polska Gazeta Krakowska



Polskapresse, Oddział Prasa Krakowska
Redakcja: 31-548 Kraków, al. Pokoju 3
tel. 12 688 81 00, faks 12 688 81 09

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama