Data dodania: 2010-02-07 19:53:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-02-07 20:11:41
Ratownicy z R2 pracują i ratują ludzi za darmo (© Wojciech Matusik)
Czy pomoc ratowników medycznych z fundacji R2, którzy za darmo pełnią w Krakowie dyżury na profesjonalnie wyposażonych rowerach i motocyklach, jest zbędna i niepotrzebna? Tak twierdzi dyrekcja Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, choć pogotowie na dwóch kółkach na miejsce wypadku zawsze dojeżdża szybciej niż karetka.
adinet (gość), 07.02.10, 21:05:43
Ludzie chcą pracować i pomagać ludziom za DARMOCHĘ (fundacja) ,
a dyrekcja KPR ma wodę zamiast mózgu, lepiej do piachu ludzi wysłać, a co !!
W chwili wypadku liczy się każda minuta (sekunda).
Zamiast współpracować to kłody pod nogi (najlepiej winą obarczyć SYSTEM). Ja bym doszukiwał się współpracy KPR z zakładami pogrzebowymi, bo jednoznacznie widać w zachowaniu dyrekcji że nie należy się człowiekowi najszybsza pomoc przez wyszkolony personel
Należy zmienić SYSTEM, obecny zastąpić lepszym, czyli ZMIENIĆ Dyrekcję Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, a obecny wysłać do ...
Tyle w tym temacie
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Gdyby Warszawa nie była stolicą, to które miasto powinno nią być?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaKrakowska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.